Więcej

    Dzień Wegetarian. Siła roślin w diecie jarskiej

    Czytaj również...

    Jeszcze kilka lat temu ludzie niejedzący mięsa byli postrzegani jako dziwacy. Obecnie sytuacja się zmieniła, a życie bez mięsa zyskuje wciąż nowych zwolenników. Nawet dotychczasowi sceptycy zaczynają dostrzegać wiele plusów płynących z takiego stylu życia. Jednak styl odżywiania wege ma wiele twarzy, o czym warto przypomnieć w dniu 11 stycznia, który jest Międzynarodowym Dniem Wegetarian.        

    Beata Tyszkiewicz jest wegetarianką już wiele lat. Przekonuje, że dieta roślinna jest nie tylko zdrowa, ale i dobra dla świata
    | Fot. archiwum prywatne rozmówczyni

    Podejście do diety bezmięsnej jest różne. Budzi też kontrowersje. Wegetarianie twierdzą, że nie jedząc mięsa, stawiają na zdrowie i na świat wolny od okrucieństwa. Ci, co nie wyobrażają sobie kuchni bezmięsnej, wierzą, że białko pochodzące z mięsa jest niezbędne do rozwoju człowieka. Większość ludzi patrzy na wegetarian bez akceptacji i zrozumienia. 

    Wileńska wegetarianka Beata Tyszkiewicz twierdzi, że wynika to z niedowierzania, że bez mięsa można żyć. Wszak mięso w kuchni naszego narodu to tradycja. Kotlet schabowy na talerzu obiecywał siłę. Ten, kto pił mleko, miał być wielki. Powiedzenie: „Musisz zjeść mięsko, surówkę, a ziemniaczki możesz zostawić” od małego uczyło nas hierarchii wartości na talerzu. Dziś wiadomo, że jedzenie mięsa, szczególnie jedzonego w nadmiarze, przynosi więcej szkód niż pożytku, a dieta roślinna jest nie tyko zdrowa, ale i dobra dla świata. 

    Argumenty za dietą bezmięsną

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Są też argumenty nie do przebicia. Jakie to argumenty?

    – A to, że największe i najsilniejsze zwierzęta, słonie, hipopotamy, żubry, są roślinożerne. Arnold Schwarzenegger też. I to, że Światowa Organizacja Zdrowia zaliczyła parówki i kiełbasy do pierwszej grupy czynników rakotwórczych, obok dymu papierosowego, azbestu i radioaktywnego plutonu, a czerwone mięso grupę niżej. Jednak mimo docierających do nas takich informacji, do zmian żywieniowych podchodzimy powoli i z dystansem, nawet w programach studiów żywieniowych wegetarianizmowi poświęca się bardzo mało uwagi. Pokutuje powszechny pogląd, że wegetarianizm szkodzi i powoduje niedobory. To nieprawda, trzeba tylko wiedzieć, jak z takiej diety korzystać – twierdzi rozmówczyni – poznać, jakie wartości odżywcze i energetyczne mają rośliny, warzywa i owoce.

    Argumenty przeciwko diecie roślinnej

    Oponenci mówią, że ta dieta ma za mało białka. Można je dostarczyć skądinąd. Jest w tofu, fasoli, w maśle orzechowym, cieciorce, soczewicy lub migdałach. Mięsożerni twierdzą, że nie ma wyrazistości smaku w roślinnych potrawach. Otóż białkowo-tłusty, pełny smak, charakterystyczny dla mięsa znajduje się także w grzybach, orzechach i suszonych pomidorach, w ziołach i ziołowych przyprawach – tłumaczy Beata Tyszkiewicz.

    Stanowisko medycyny wobec wegetarianizmu

    Stanowiska wszystkich większych organizacji medycznych i żywieniowych na świecie są zgodne: diety roślinne można stosować na każdym etapie życia i przynoszą one korzyści zdrowotne. Wykonuje się też więcej badań klinicznych poświęconych tym dietom. Wyniki pochodzące z badań na dziesiątkach tysięcy wegetarian wykazują, że mają oni niższą zachorowalność na chorobę niedokrwienną serca (o ok. 32 proc.), cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, zespół metaboliczny, niższe stężenie cholesterolu i niższe BMI (niższy wskaźnik masy ciała).

    Przechodząc na dietę wege, trzeba jednak robić to z głową. Przygotować się merytorycznie, skonsultować z lekarzem. Zwolennicy mówią, że każdy, niezależnie od wieku, może na niej opierać swoje odżywianie. Czy zatem, np. kobieta w ciąży czy karmiąca może być na diecie wegetariańskiej? Naukowcy twierdzą, że tak. Ważnym jest dobre zbilansowanie wszystkich ważnych pierwiastków i minerałów, niezależne, na jakiej diecie jesteśmy: tradycyjnej, wegetariańskiej czy nawet tej jeszcze bardziej restrykcyjnej, wegańskiej. Przy złym jej zbilansowaniu może dochodzić do niedoborów pokarmowych i osłabienia organizmu.  

    Czytaj więcej: Darmowa i anonimowa pomoc psychologiczna – nie zwlekaj, skontaktuj się z profesjonalnym lekarzem

    Wegetarianizm a ciąża

    W okresie ciąży i karmienia istnieje większe ryzyko deficytu witamin i składników mineralnych. Składniki, których jest zazwyczaj mało w źle zbilansowanej diecie, to: żelazo, wapń, witamina D, witamina B12, selen, cynk, jod oraz kwasy Omega 3. Dlatego ważne jest, aby zasięgnąć fachowej porady i wesprzeć się odpowiednią lekturą, co, gdzie i w czym szukać. 

    Z analizy dostępnych badań naukowych wynika, że przyrost masy ciała podczas ciąży oraz masa urodzeniowa dziecka są takie same u wegetarianek, jak i niewegetarianek. Niemowlęta kobiet na diecie wege karmione piersią rosną i rozwijają się tak samo, jak dzieci kobiet na diecie tradycyjnej.

    Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne wyraża stanowisko, że odpowiednio zaplanowane posiłki, ściśle wegetariańskie, są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie żywieniowe i mogą zapewnić korzyści zdrowotne przy zapobieganiu, a nawet leczeniu niektórych chorób. Dobrze zaplanowane menu wege jest odpowiednie dla osób na wszystkich etapach życia, włącznie z okresem ciąży, laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa, dojrzewania, wieku starszego czy dla sportowców.

    Dieta roślinna — co jeść?

    Ogólna zasada diety roślinnej jest taka, że powinna opierać się na 4-5 grupach produktów: warzywach, owocach, produktach pełnoziarnistych, roślinach strączkowych oraz niewielkich ilościach orzechów i pestek. Tzw. laktowegetarianizm dopuszcza też mleko, sery i jaja.

    Kuchnia wegetariańska oferuje wiele możliwości. Jest coraz łatwiej o produkty do sporządzania potraw bezmięsnych 
    | Fot. freepik.com

    Stale powiększa się grono zwolenników diety wege, są i tacy, którzy są na niej od dawna czy od urodzenia. Do nich należy wiele znanych osób, między innymi polska aktorka Maja Ostaszewska. Wygląda wyśmienicie, jest bardzo energiczna, pełna siły i pomysłów nie tylko w branży aktorskiej. Przyznaje, że od urodzenia nie jadła mięsa. Nie zna jego smaku. Jest drugim pokoleniem w swojej rodzinie, które jest całkowicie wegetariańskie. Chociaż od wielu lat opowiada o swoich przekonaniach publicznie, nie narzuca ich nikomu, również swoim dzieciom. Jest jedną z najbardziej zaangażowanych polskich aktorek, zarówno w sprawy społeczne, jak i sprawy dotyczące zwierząt. Jest czynną uczestniczką kampanii „Niech żyją”.

    Znani wegetarianie

    Największe autorytety w świecie polityki, pisarze, filozofowie, wynalazcy, aktorzy, piosenkarze – byli/są wegetarianami. Lista sławnych „roślinożerców” jest dość długa. Między innymi to: Pitagoras, Albert Einstein, Lew Tołstoj, Paul McCartney, George Bernard Shaw, Madonna, Natalie Portman.

    Na rynku gastronomicznym istnieje sporo restauracji wegetariańskich i mają swoich stałych klientów, jak i tych, którzy z ciekawością próbują dań wege.

    Jak dać smak bez mięsa?

    Czy łatwo jest prowadzić kuchnię wegetariańską? Beata Tyszkiewicz uważa, że kuchnia wegetariańska oferuje wiele możliwości. Jest coraz łatwiej o produkty do sporządzania potraw bezmięsnych. Są orientalne przyprawy i dodatki. Każdy większy sklep ma nawet swoje stoiska. A kasze, mąki, warzywa, owoce są wszędzie. Przygotowywanie posiłków wege jest tak samo pracochłonne, jak i dań kuchni tradycyjnej. Kuchnia wegetariańska oferuje dużo możliwości. Do ulubionych potraw rodziny Tyszkiewiczów należą np.: sałatka z awokado i ogórka z olejem lnianym, jedwabiście różowa zupa z soczewicy i dyni, duża fasola z koprem włoskim i cukinią, sałatka ze świeżego szpinaku z groszkiem i fasolą, pulpeciki z soczewicy i kaszy jaglanej, w sosie pomidorowym z cukinią. To tylko niektóre przykłady. Kuchnia wegetariańska nie wyłącza produktów odzwierzęcych, więc znajdziemy w niej jajka, sery, masło czy śmietanę.

    Czytaj więcej: Lekarz odpowiada na pytania istotne dla rodziców dotyczące szczepień dzieci przeciwko COVID-19

    Rodzina jaroszów

    Beata Tyszkiewicz jest wegetarianką już wiele lat. Jej druga córka urodziła się, kiedy w jej jadłospisie żywieniowym nie było mięsa. Teraz już cała rodzina to wegetarianie. Sama twierdzi, że ciężko jest nawet wybrać tę jedną potrawę, którą wszyscy lubią. Jest cała masa dań, które jadają na co dzień. Uwielbiają sałaty i szpinak. Bardzo lubią kuchnię zbliżoną do orientalnej i śródziemnomorskiej. Jedzą ryż, tofu, kotleciki sojowe, makarony, zupy i oczywiście mnóstwo owoców, co służy zdrowiu i dobremu samopoczuciu.

    Poproszona o propozycję wege na dziś, proponuje: jedwabiście różową zupę z soczewicy i dyni.

    Ta kremowa, jedwabista, słodko-kwaśna zupa cytrynowo-dyniowa jest doskonałym dodatkiem do dania głównego, a także lekkim, ale obfitym, indywidualnym daniem. Do zupy używa się różowej soczewicy. Soczewica ta ma wiele zalet w porównaniu z innymi roślinami strączkowymi.

    Jak gotować soczewicę?

    Po pierwsze, nie trzeba jej moczyć przed gotowaniem i gotuje się ją w ciągu 20-30 minut; po drugie, jest lekkostrawna i nie powoduje nieprzyjemnego wpływu na trawienie, które normalnie oczekujemy np. po groszku; po trzecie, różowa soczewica nie ma charakterystycznego zapachu roślin strączkowych; po czwarte – jest piękna i w szklanym pojemniku może być ozdobą każdej kuchni.

    Świetnie też nadaje się do gęstych zup, kasz, gulaszy. Różową soczewicę można znaleźć w działach roślin strączkowych wszystkich głównych sklepów spożywczych. Zupę podawać można z chlebkiem typu ciabatta czy płaskim indyjskim chlebem lub ciastem francuskim. Zupa z dodatkiem imbiru i cytryny jest rozgrzewająca i syta, idealna na zimowy obiad. No i jest wege.


    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Bruno Schulz, tajemniczy i swoisty

    Bruno Schulz urodził się 12 lipca 1892 r. na terenie dzisiejszej Ukrainy, w rodzinie zasymilowanych Żydów. Był nieślubnym, trzecim i najmłodszym dzieckiem Jakuba Schulza, kupca bławatnego, i Henrietty Kuhmärker, córki zamożnego handlarza drewnem. Jego rodzice zawarli związek małżeński już...

    Ksiądz Jan Kaczkowski: człowiek do bólu

    Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 r. w Gdyni. Podstawówkę i liceum skończył w Sopocie, w 1996 r. wstąpił do gdańskiego seminarium. Od 2002 r., kiedy został wyświęcony, do roku 2007 pracował jako wikary w parafii Świętych Apostołów...

    Sezon przeziębień ruszył z kopyta

    Na początek warto dowiedzieć się, jak działa układ odpornościowy. Funkcją układu odpornościowego jest ochrona organizmu przed infekcjami. W jego skład wchodzi wiele elementów. Na „pierwszej linii obrony” przed patogenami chroni nas skóra oraz specjalne antygeny — białka, obecne na...

    Palenie tytoniu szkodzi zdrowiu

    Na niemal każdym kroku w miejscach publicznych można spotkać hasła skierowane przeciwko paleniu papierosów. Mają one za zadanie uświadamiać, zniechęcić do palenia i nakłonić palaczy do całkowitego rzucenia nałogu. Hasła są bardzo przemawiające do wyobraźni, ba czasami wstrząsające, jak choćby:...