Pocopotek „Kuriera Wileńskiego” — o wycieczce do Parku Europejskiego i latawcu

Czytaj również...

Kontynuujemy podróż po świecie Pucułki! Dzieci Wileńszczyzny (i nie tylko) teraz mogą pobrać interesującego je Pocopotka! Jedyny w swoim rodzaju przewodnik po tajemnicach świata odkrywa przed nami coraz to nowe tematy. Mamy za sobą dwie pocopotkowe akcje — co nie znaczy, że nasza wędrówka z Pocopotkiem dobiega końca! Zapraszamy do lektury.

Pucułka nawołuje do przygód.

„Nasz kraj jest nie tylko piękny, ale i baaardzo ciekawy. Poznajmy go lepiej, odwiedźmy miejsca szczególne”.

I tym miejscem szczególnym tym razem będzie Park Europejski.

Pocopotkowa koleżanka podkreśla, że do wspaniałej zabawy czasami nie potrzebujemy towarzystwa i zachęca do sporządzenia latawca. Dokładną instrukcję przeczytacie w tym numerze Pocopotka.

Pocopotek do pobrania w załączniku:


Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.