Karolina Lyndo prezentuje cover Whitney Houston. „Podziękowanie dla widzów za wsparcie”

Po ekscytujących występach w Voice of Poland, Karolina Lyndo prezentuje cover, który jest „podziękowaniem dla widzów za wsparcie”.

Czytaj również...

Po muzycznym show „The Voice of Poland”, Karolina nie spoczywa na laurach i dalej dba o swoje marzenia, tym razem prezentując nagranie koweru, znanego przeboju Whitney Houston, jako podziękowanie dla widzów: „Dziękuję wszystkim za duże wsparcie i miłe słowa! Dałam z siebie wszystko! Zawsze marzyłam o tym, aby odnaleźć swojego słuchacza. Mam nadzieję, że mi się udało i będziecie mnie dopingować w spełnianiu moich kolejnych muzycznych marzeń. Dziękuję że jesteście razem ze mną!”

Wokalistka wybrała utwór Whitney Houston i podkreśla: „zawsze marzyłam o tym, aby odnaleźć swojego słuchacza”.

„Mam nadzieję, że mi się udało i będziecie mnie dopingować w spełnianiu moich kolejnych muzycznych marzeń. Dziękuję, że jesteście razem ze mną!” — pisze Lyndo.

W utworze Houston Karolina zwraca się do Słuchacza swoim przecinającym wręcz głosem — z lekkością piórka porusza się nawet po najbardziej zawiłych serpentynach wokalnych wybranej piosenki.

Jak napisała „Kurierowi” Karolina Lyndo, przyszłość będzie pełna nowości, przede wszystkim jednak pracowita.

Czytaj więcej: Cisza po burzy, zdjęcie w gazecie i „wysokie C”. Karolina Lyndo

Afisze

Więcej od autora

Wernisaż Letniej Szkoły Artystycznej w Solecznikach

Organizator:Centrum Kultury Samorządu Rejonu SolecznickiegoProjekt jest finansowany przez:Samorząd Rejonu SolecznickiegoKancelaria Senatu RPZadanie współfinansowane ze środków Kancelarii Senatu w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za...

Laboratorium Wolności – spotkanie z Andrzejem Poczobutem w Wilnie

Spotkanie będzie poświęcone znaczeniu wolności słowa, niezależnego dziennikarstwa oraz solidarności obywatelskiej w Europie Środkowo-Wschodniej. Uczestnicy będą mogli wysłuchać refleksji Andrzeja Poczobuta na temat sytuacji na Białorusi, represji wobec niezależnych...

Odszedł Jan Kuncewicz (1937–2026) – człowiek, który całym sercem tańczył dla polskości

Do „Wilii” trafił w 1955 roku jako młody student Uniwersytetu Wileńskiego. Jak sam wspominał, wystarczyło jedno ogłoszenie i jedna próba, aby zakochać się w zespole.– W „Wilii” nie opuściłem...