Więcej

    Wizyta Zełenskiego w USA. Pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy

    Ukraiński prezydent wyruszył we środę z wizytą do USA; celem podróży jest wzmocnienie zdolności obronnych jego kraju. Prezydent USA Joe Biden dał do zrozumienia, że USA „nie dążą do bezpośredniej wojny z Rosją”.

    Czytaj również...

    Pakiet pomocy wojskowej

    Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski wyruszył we środę z wizytą do USA; celem podróży jest wzmocnienie zdolności obronnych jego kraju. W trakcie wizyty spotka się z prezydentem Joe Bidenem i będzie przemawiał w amerykańskim Kongresie. Biały Dom poinformował, że podczas wizyty Zełenskiego w Waszyngtonie ogłoszony zostanie pakiet pomocy wojskowej o wartości 2 mld dolarów, obejmujący m.in. baterię systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego Patriot. Szkolenie z obsługi tej broni ma odbyć się w Niemczech.

    Zgodnie z zapowiedziami przedstawiciela administracji amerykańskiej prezydenci Ukrainy i USA odbędą „pogłębioną, strategiczną dyskusję” na temat przebiegu wojny. Będą też rozmawiać o zdolnościach wojskowych i szkoleniach, które USA i ich sojusznicy zapewniają Ukrainie, pomocy gospodarczej, energetycznej i humanitarnej dla Kijowa.

    Podczas swojego przemówienia w Kongresie — Zełenski wystąpił już raz przed dwoma izbami amerykańskiego parlamentu wirtualnie, w marcu — ukraiński przywódca ma podziękować Amerykanom za wsparcie i przekonywać ich do dalszej pomocy, prezentując walkę Ukrainy jako walkę na rzecz demokracji.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Jest to pierwsza zagraniczna podróż prezydenta Ukrainy od lutowej inwazji Rosji oraz jego druga wizyta w Białym Domu; pierwszą złożył we wrześniu ubiegłego roku.

    Czytaj więcej: Politico: „Wołodymyr Zełenski najbardziej wpływowym politykiem Europy w dorocznym rankingu”

    Biden: „USA nie dążą do bezpośredniej wojny z Rosją”

    Prezydent USA Joe Biden dał do zrozumienia, że USA „nie dążą do bezpośredniej wojny z Rosją” — poinformował cytowany przez agencję Associated Press pragnący zachować anonimowość urzędnik Białego Domu przed zapowiedzianą na środę wizytą prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie.

    Podczas środowej wizyty prezydenta Ukrainy miał być ogłoszony pakiet pomocy wojskowej o wartości 2 mld dolarów, obejmujący m.in. baterię systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego Patriot. Decyzja o wysłaniu tej broni na Ukrainę zapadła mimo gróźb rosyjskiego MSZ, że dostarczenie zaawansowanego systemu rakietowego ziemia-powietrze zostanie uznane za krok prowokacyjny oraz że rakiety Patriot i obsługujący je personel zostaną uznani za uzasadniony cel wojskowy — zauważyła amerykańska agencja.

    Biały Dom odpiera zarzuty Kremla, że dostarczenie baterii systemu Patriot oznacza eskalację zaangażowania Stanów Zjednoczonych w wojnę na Ukrainie. Wysoki rangą urzędnik administracji Bidena, zastrzegając sobie anonimowość, poinformował reporterów AP, że amerykański prezydent dał do zrozumienia, iż będzie nadal wspierać Ukrainę, ale „nie dąży do zaangażowania się w bezpośrednią wojnę z Rosją”.

    Ukraińcy zabiegali o system Patriot od dawna. Amerykanie odmawiali właśnie w obawie przed uznaniem tego kroku przez Moskwę za eskalację konfliktu. Ponadto istniały obawy dotyczące szkolenia i tego, czy amerykańscy żołnierze byliby potrzebni do jego obsługi. Biden stanowczo odrzucił wysłanie jakichkolwiek amerykańskich oddziałów bojowych na Ukrainę.

    Według urzędników Białego Domu czynnikiem, który zaważył na podjęciu decyzji dotyczącej przekazania systemu, były zmasowane ataki rakietowe Rosji, które spowodowały zniszczenie infrastruktury energetycznej Ukrainy, co powoduje, że zimą wielu jej mieszkańców nie może ogrzać swoich domów.

    Nie jest jasne, kiedy system Patriot trafi na ukraiński front, ponieważ amerykańscy wojskowi będą musieli najpierw przeszkolić żołnierzy ukraińskich w zakresie obsługi tego zaawansowanego technologicznie systemu. Szkolenie może potrwać kilka tygodni i ma się odbyć na poligonie Grafenwoehr w Niemczech. Dotychczas wszystkie szkolenia sił ukraińskich przez USA i Zachód odbywały się w krajach europejskich.

    Jedna bateria Patriotów obejmuje zazwyczaj do ośmiu wyrzutni, z których każda może pomieścić cztery rakiety. Do obsługi i utrzymania całego systemu, w skład którego wchodzi radar, stacja kontroli, komputery i generatory, potrzeba zwykle około 90 żołnierzy. Jednak, jak zapewniają wojskowi USA, do odpalenia rakiet potrzeba tylko trzech żołnierzy.

    Czytaj więcej: USA dostarczy Ukrainie zaawansowane rakiety. Ukraińcy obiecali nie używać ich na terytorium Rosji

    Od grudnia polskie siły prowadzą misję policji lotniczej w krajach bałtyckich. „Staramy się reprezentować biało-czerwone barwy najlepiej jak potrafimy” — podkreślił dowódca PKW Litwa, ppłk Michał Kras
    | twitter.com/prezydent.pl

    Wizyta prezydentów Litwy i Polski w Szawlach odwołana

    We wtorek prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą i szefem MON Mariuszem Błaszczakiem miał lecieć do Szawli, by odwiedzić stacjonujący tam Polski Kontyngent Wojskowy Orlik 11, który od 1 grudnia dowodzi NATO-wską misją nad przestrzenią powietrzną państw bałtyckich — Baltic Air Policing. Polskiemu przywódcy towarzyszyć miał też prezydent Litwy Gitanas Nausėda oraz przedstawiciele wojska litewskiego. Wizyta prezydentów Litwy i Polski została jednak odwołana, ponieważ pogoda uniemożliwiła lądowanie w Szawlach. Polska para prezydencka i szef MON połączyli się z kontyngentem zdalnie.

    „Jesteśmy ogromnie wdzięczni za wszystko, co robicie dla Rzeczypospolitej, dla nas wszystkich. Trzymajcie się dzielnie. Życzymy wam, tam na miejscu, przede wszystkim zdrowia, znakomitego pełnienia służby, bezpiecznych powrotów z każdej misji, którą realizujecie, a na zakończenie bezpiecznego powrotu do ojczyzny. Tego wam z całego serca życzymy, wszystkim razem i każdemu z osobna” — podkreślił Andrzej Duda, składając „podziękowania za służbę zapewnienia bezpieczeństwa Litwie, naszym sąsiadom, ale i całej tutaj naszej wspólnocie także i Północnoatlantyckiej w tej części Europy, i świata”.

    Dowódca PKW Litwa, ppłk pilot Michał Kras, dziękował za wszystkie prezenty i ciepłe słowa. „Chciałbym zapewnić, że pełnimy tutaj naszą służbę godnie. Staramy się reprezentować biało-czerwone barwy najlepiej jak potrafimy” — podkreślił dowódca.

    Podczas spotkania Gitanasa Nausėdy z Andrzejem Dudą zaplanowane było omówienie kwestii bezpieczeństwa i obrony, przygotowań innych miast do szczytu NATO w Wilnie w lipcu, wsparcia dla Ukrainy, perspektyw jej członkostwa w Unii Europejskiej, dalszych sankcji wobec Rosji.

    Od grudnia polskie siły prowadzą misję policji lotniczej w krajach bałtyckich. Przestrzeń powietrzną chronią czterema myśliwcami F-16, misja jest wspierana przez Francję czterema myśliwcami Rafale. Polscy lotnicy zostaną w Szawlach do marca 2023 r.

    Misja Baltic Air Policing trwa od ponad 18 lat, czyli odkąd kraje bałtyckie przystąpiły do NATO. Państwa te nie posiadają własnych myśliwców. Maszyny sojuszu pełnią dyżury bojowe w bazach lotniczych w Szawlach na Litwie i w Amari w Estonii.

    Czytaj więcej: Polska przejmuje dowodzenie Baltic Air Policing. Litewskie niebo przeszyją najlepsze francuskie myśliwce — Rafale

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    W wileńskiej Filii UwB jesienią rusza pedagogika

    Anna Pieszko: Jak doszło do uruchomienia nowego kierunku pedagogiki w Filii UwB w Wilnie? Dr hab. Jerzy Halicki: Kiedy zostałem dyrektorem Filii Uniwersytetu w Białymstoku w Wilnie, skontaktowałem się z prezesem Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”, panem...

    Wileńskie Targi Książki 2023: 700 wersów dla wolności

    Temat przewodni targów książki — 700 wersów dla wolności — przypomina, że każdy z nas jest za nią odpowiedzialny. 23. Wileńskie Targi Książki w Litewskim Centrum Wystawienniczo-Kongresowym LITEXPO (al. Laisvės 5) odbędą się w dniach 23-26 lutego. Targi skupią się...

    Wujek Maniek miałby 90 lat…

    Wilnianie zapamiętali go i pokochali za niezwykłą osobowość sceniczną i wdzięk, z jakim za pośrednictwem wykonywanych piosenek przenosił widzów w klimaty przedwojennego polskiego Wilna. „On u Jabłkowskich kupuje ci, w ramionach ciebie kaaacza...” — śpiewał Wujek Maniek, opowiadając w...

    Dyskusje wokół końcówki „-a” w nazwiskach kobiet

    „Otrzymuję sygnały zarówno od kobiet, jak i mężczyzn, że po ślubie, gdy nazwisko mężczyzny brzmi np. Šarka, to dla kobiety są opcje Šarkienė lub Šarkė. A to brzmi nienaturalnie, czasem nielogicznie” — wyjaśnia posłanka. Pakarklytė twierdzi, że otrzymuje wiele...