W dwa dni 150 nakazów. Działa już „order przemocy”

Po wejściu w życie nowych przepisów ochrony przed przemocą domową, tzw. „order przemocy”, policja w ciągu dwóch dni nakazała tymczasowe wyprowadzenie się z domów prawie 150 potencjalnym sprawcom.

Czytaj również...

W tym czasie otrzymano 353 zgłoszenia dotyczące potencjalnej przemocy domowej, a 147 nakazów opuszczenia miejsca zamieszkania zostało wydanych po indywidualnej ocenie sytuacji. Nakazy te zobowiązują sprawców do opuszczenia miejsca zamieszkania i zakazu kontaktowania się z osobą zagrożoną przemocą. Według raportu, 91 spraw było przedmiotem dochodzenia przedprocesowego lub procedury wyjaśniającej.

Mindaugas Akelaitis z Departamentu Policji podkreśla, że niezwłoczna pomoc dla osób zagrożonych przemocą znacznie zmniejsza ryzyko stania się ofiarami przestępstw w przyszłości. Nowa wersja ustawy o ochronie przed przemocą w rodzinie, obowiązująca od 1 lipca, wprowadza po raz pierwszy nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania jako środek zapobiegawczy. Zgodnie z prawem, osoby dorosłe, które mogą być sprawcami przemocy domowej, mogą otrzymać nakaz tymczasowego wyprowadzenia się z domu, zakazu zbliżania się do osoby zagrożonej i zakazu odwiedzania jej miejsca zamieszkania.

„Order” może być wydany przez funkcjonariusza policji nie później niż 12 godzin od zgłoszenia możliwej przemocy w bliskim środowisku. Wydawany jest na 15 dni i po tym czasie traci ważność bądź, jeśli rozpoczęto postępowanie przedsądowe i jest przewidziany środek zapobiegawczy, np. areszt. Wydany przez policjanta „order” można zaskarżyć do sądu.

Czytaj więcej: Żadna przemoc nie powinna stać się normą

Afisze

ŹródłaBNS

Więcej od autora

Nad Łotwą myśliwce NATO zestrzeliły drona

Zagraniczny dron„Myśliwce NATO z powodzeniem zestrzeliły zagraniczny dron, który wleciał do Łotwy w związku z rosyjską wojny elektromagnetycznej” – napisało ministerstwo na platformie „X”.Łotewskie siły zbrojne poinformowały na swoim...

Apel SKOnSR na konto 15 sierpnia

Szanowni Państwo,z okazji Święta Wojska Polskiego społeczność Wilna spotka się przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie. To miejsce, w którym pamięć i wdzięczność splatają się z historią,...

Balcewicz: „W kwestii szkół z Sowietami dyskusji nie było, więc czasem pracowaliśmy nielegalnie”

W wywiadzie mówił też o jego przynależności do Komsomołu i Komunistycznej Partii Litwy oraz działalności na rzecz polskich szkół w tamtym okresie. Rozmówca wyjaśnia, czemu nie ukrywa tych faktów i wymienia z nazwisk, z kim musiał pracować dla ratowania polskiego szkolnictwa w sowieckiej Litwie.