700-lecie Wilna po polsku: „Czerpać z historii inspiracje”

Z okazji jubileuszu miasta Polacy skupieni wokół Domu Kultury Polskiej w Wilnie i wileńskiego Oddziału Miejskiego ZPL zorganizowali imponujący koncert.

Czytaj również...

„Chcemy uczcić dziś 700 lat Wilna po polsku. Chcemy, by ten koncert był formą serdecznych życzeń, które składamy naszemu ukochanemu miastu. Tak jak nasi przodkowie, obywatele II RP i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, jak Adam Mickiewicz, Czesław Miłosz czy Józef Piłsudski zachwycamy się grodem nad Wilią i cieszymy się, że możemy czerpać z jego historii inspiracje” — powiedział otwierając koncert Marek Kubiak, prezes WOM ZPL i organizator konkursu.

Czytaj więcej: Marek Kubiak: Bycie Polakiem to odpowiedzialność

Do zebranych zwrócił się także Andrzej Dudziński, I radca – kierownik Wydziału Polityczno-Ekonomicznego Ambasady RP w Wilnie. „Jest mi niezwykle miło otworzyć dzisiejszy koncert. To wydarzenie wpisuje się doskonale w kalendarz świętowania 700-lecia Wilna. Bardzo się cieszę, że tu, przy niedawno rozbudowanym Domu Kultury, polska społeczność ma sposobność, by zaświadczyć o swojej przynależności do tego miejsca, pokazać, że dba o swoją tożsamość, kulturę, historię i chce się nią dzielić” — powiedział polski dyplomata.

Czytaj więcej: Rozstrzygnięto konkurs „My jesteśmy NATO”

Na scenie przy DKP wystąpiły zespoły i wykonawcy doskonale znani i lubiani przez wileńską publiczność.

Na scenie wystąpili najlepsi z najlepszych, przedstawiciele różnych gatunków muzycznych
| Fot. Marian Paluszkiewicz

— Zaprosiliśmy do celebrowania urodzin Wilna przede wszystkim naszą stałą widownię, zespoły i wykonawców, którzy są najbardziej popularni na Wileńszczyźnie. Na naszej scenie występują więc najlepsi z najlepszych, przedstawiciele różnych gatunków muzycznych. Nie zapominamy także o najmłodszych, przygotowaliśmy dla nich sale zabaw w DKP — powiedziała „Kurierowi Wileńskiemu” Bożena Mieżonis, koordynatorka projektów kulturalnych Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

Czytaj więcej: Bożena Mieżonis: „Kontakt z młodym widzem jest czymś bardzo ważnym”

Koncert rozpoczął się o godz. 14:00 i potrwał do późnego wieczora
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Koncert rozpoczął się o godz. 14:00 i potrwał do późnego wieczora. Na scenie wystąpili m.in.: Kapela Wileńska, Polski Zespół Pieśni i Tańca „Ojcowizna”, Zespół Tańca Ludowego „Perła”, Dziecięco-Młodzieżowy Zespół Tańca „Sto Uśmiechów”, Polski Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Wilenka”, Polski Zespół Artystyczny Pieśni i Tańca „Wilia”, zespół Folk Vibes. Ostatnim i bardzo oczekiwanym przez publiczność akcentem był występ Katarzyny Zvonkuvienė.

Ostatnim i bardzo oczekiwanym przez publiczność akcentem był występ Katarzyny Zvonkuvienė
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu „Polonia i Polacy za Granicą 2023” za pośrednictwem Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego.

Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.