Wieczór poezji Edmonta Wołochowicza – publiczność zachwycona

W minioną niedzielę, 29 września w Domu Kultury Polskiej odbył się wyjątkowy wieczór poezji Edmonta Wołochowicza. To już trzecia edycja spotkań z twórczością tego wileńskiego poety, który w swoich wierszach porusza tematy bliskie sercu każdego Polaka – miłość do ojczyzny, rodziny oraz codzienne refleksje nad życiem i wszechświatem.

Czytaj również...

Wieczór rozpoczął się od występu Kapeli Wileńskiej, która wprowadziła gości w nostalgiczny, a jednocześnie radosny nastrój. Następnie sam poeta, Edmont Wołochowicz, przywitał zgromadzonych, dzieląc się swoimi najnowszymi wierszami. Jego poezja, przepełniona miłością do Ziemi Wileńskiej, historii i rodzinnych tradycji, wzbudziła ogromne wzruszenie.

W szczególny sposób poruszyły słuchaczy wiersze takie jak „Moja Ojczyzna” oraz „Dąb w Wojdagach” – które opowiadały o głębokim przywiązaniu poety do ojczyzny i wspomnieniach z dzieciństwa. Niezwykle ciepło przyjęte zostały także utwory patriotyczne, przepełnione szacunkiem do przodków, rodziny i ojczyzny. W poezji Edmonta Wołochowicza nie zabrakło również miejsca na uczucia związane z rodziną – miłością do rodziców, dziadków, pradziadków, a także do żony, co nadało wieczorowi szczególnej, osobistej atmosfery.

Pod koniec wieczoru liczni sympatycy i czytelnicy poety dzielili się swoimi refleksjami, składając wyrazy wdzięczności i podziwu. Jeden z uczestników powiedział: „Zdaje się, że już wszystko zostało napisane o miłości i szczęściu, a jednak Pan pokazuje, że można pisać o tym wciąż na nowo, w różnych ujęciach i z różnymi emocjami. Tematem Pana życia jest polskość – to Pana wielka siła”. Inny uczestnik podkreślił oryginalność poezji Wołochowicza, mówiąc: „Pana wiersze mają w sobie coś rozpoznawalnego. Można je przeczytać i od razu wiadomo, że to Pana twórczość, nie każdemu autorowi to się udaje. Proszę dalej spacerować tą ścieżką literacką”.

Dochód ze sprzedaży tomików poezji Edmonta Wołochowicza został przeznaczony na pomoc powodzianom w Polsce
| Fot. Jerzy Karpowicz

Kolejny uczestnik wyraził swoje uznanie: „Chcę podziękować za talent, za polskość i za miłość do żony”. Inny dodał: „Szczególne podziękowania składamy za wiersze patriotyczne, które są przepełnione miłością do ojczyzny, stron rodzinnych, a także za szacunek do rodziny, rodziców, dziadków, pradziadków, żony i dzieci. Gratuluję przykładu męża, ojca, Polaka, a także Pana filozofii życia. Niech natchnienie twórcze nigdy się nie kończy!”.

Szczególnie wzruszająca była historia czytelnika, który podzielił się osobistymi doświadczeniami: „Moja mama jest samotna, bo cztery lata temu zmarł ojciec. Kupiłem jej 15 tomików Pana poezji z podpisem, a teraz mówi, że czuje się o 40 lat młodsza. Dziękuję, że Pana poezja dała jej tyle radości i podniosła na duchu”.

Kapela Wileńska wykonała trzy pieśni do tekstów autora, co spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem przez publiczność. Na zakończenie wieczoru tiktokerzy „Babulki Wileńszczyny” – Małgosia i Danusia (Tomasz Michalcewicz i Robert Kołyszko) – przygotowali żartobliwy skecz, który rozbawił zgromadzonych, dodając lekkości i humoru do tego emocjonującego spotkania. Występ chłopców pochodzących z Jaszun w rejonie solecznickiem, co nawiązywało do bliskich poecie stron, wprowadził humorystyczny akcent, a jednocześnie był hołdem dla wileńskiej poezji, tak bliskiej sercu autora.

Na zakończenie wieczoru, Edmont Wołochowicz podziękował wszystkim obecnym za życzenia, kwiaty oraz wzruszenia
| Fot. Jerzy Karpowicz

Na zakończenie wieczoru, Edmont Wołochowicz podziękował wszystkim obecnym za życzenia, kwiaty oraz wzruszenia. Autor przypomniał, że w dniu dzisiejszym pracuje już nad swoim 54. tomikiem poezji, a książki z autografami były dostępne do nabycia w holu. Dochód ze sprzedaży został przeznaczony na pomoc powodzianom w Polsce. Poeta wraz z żoną, Jadwigą, zaprosili wszystkich gości na hojny poczęstunek do restauracji „Pan Tadeusz” – gdzie rozmowy o poezji i wspomnieniach trwały do późnych godzin wieczornych.

Wieczór poezji Edmonta Wołochowicza był nie tylko literackim wydarzeniem, ale także świętem miłości do ojczyzny, rodziny i tradycji, które zjednoczyło wszystkich obecnych w poczuciu wspólnoty i dumy z dziedzictwa narodowego. Jeden z uczestników pięknie podsumował spotkanie: „Serdecznie dziękuję za piękny wieczór z Panem Edmontem i Panią Jadwigą! Za to piękne przedstawienie, za poezję, za koncert, za bal! Bóg zapłać za wszystko! A wszystko będzie dobrze”.

Czytaj więcej: Nowe tomiki poetyckie Edmonta Wołochowicza

Afisze

Więcej od autora

Kard. Ryś po wykładzie w Wilnie: „Życzę Polakom na Litwie, aby pozostali sobą”

https://kurierwilenski.lt/2026/06/11/sprawiedliwosc-bez-milosierdzia-jest-okrucienstwem/Eminencjo, jakie przesłanie chciałby Ksiądz Kardynał przekazać naszym Polakom, mieszkającym na Wileńszczyźnie, którzy pielęgnują od pokoleń tutaj swoją wiarę, kulturę i język?Życzę im przede wszystkim, żeby pozostali sobą, żeby byli...

Sprawiedliwość bez miłosierdzia jest okrucieństwem

Trwa VI Światowy Apostolski Kongres Miłosierdzia pod hasłem „Budujmy Miasto Miłosierdzia”. Do Wilna przybyły tysiące pielgrzymów, duchownych, teologów, wolontariuszy i świeckich z różnych zakątków świata. Stolica Litwy, tak silnie...