Polskie szkoły były wrzucane do worka „mniejszości narodowych”. Czerniawska: „Nie widać realnego obrazu”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” 13-19 września ukazała się rozmowa z Iwoną Czerniawską, dyrektorką Liceum im. Adama Mickiewicza w Wilnie. W wywiadzie dyrektor zwracała uwagę, że w szkołach dwu- i trójjęzycznych wyniki polskich uczniów na Litwie mogą być przedstawiane z perspektywy średniej całej szkoły.

Czytaj również...

„Zdawalność szkół mniejszości narodowych”

Dziennikarz „Kuriera Wileńskiego” pytał, jak wyjaśnić opinii publicznej różnicę między wynikami polskich szkół, a „szkół mniejszości narodowych”. Dyrektor Czerniawska podkreśliła, że „przez lata rozwiązywaliśmy cudze problemy”.

— W ramach osobistego zainteresowania przejrzałam wyniki niektórych szkół polskich i litewskich, działających w jednej miejscowości. Zobaczyłam różnicę w litewskim, ale zdawalność innych egzaminów jest podobna. Problem w tym, że nikt najpewniej na potrzeby podsumowań nie wyłapuje wyników uczniów klas polskich, które funkcjonują w szkołach dwu- i trójjęczyznych – w statystykach figurują razem, jako wynik konkretnej szkoły. I dlatego, moim zdaniem, nie widać realnego obrazu — mówi „Kurierowi” Czerniawska.

— Przez lata mówiąc o zdawalności szkół mniejszości narodowych, rozwiązywaliśmy cudze problemy. Nasze szkoły z językiem litewskim dobrze dają radę. Nie będę wypowiadała się za szkoły dwu- i trójjęzyczne — zastrzegła.

„Przedstawiciele mniejszości narodowych”…

Jak pisał w czerwcu „Kurier Wileński”, Samorząd Miasta Wilna apelował o zwiększanie nauczania języka litewskiego, gdyż „przedstawiciele mniejszości narodowych są obywatelami Litwy. Jednak z powodu niedostatecznej znajomości języka litewskiego mają oni dodatkowe utrudnienia przy wstępowaniu na studia wyższe na krajowych uczelniach lub podczas szukania wysoko wykwalifikowanej pracy”. Wtedy też podawaliśmy dane, z których wynikało, że szkoły z polskim językiem nauczania mają mniejszy problem z jęz. litewskim, niż szkoły z rosyjskim językiem nauczania.

Tymczasem TVP Wilno poprosiło Narodową Agencję Oświaty o dane dotyczące nie uczniów szkół mniejszości narodowych, a konkretnie szkół z polskim językiem nauczania. Okazało się, że zdawalność państwowego (rozszerzonego) egzaminu z języka litewskiego na maturze wśród polskich uczniów była praktycznie taka sama, jak średnia krajowa.

Wcześniej, rok temu, społecznością Polaków na Litwie wstrząsnęły „rekomendacje” wicemera Wilna dot. „szkół mniejszości narodowych”.

Pełny wywiad ukazał się w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” 13-19 września 2025 r. Nr 37 (104)

Afisze

Więcej od autora

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.

Przyjęto strategię „Kuriera Wileńskiego”. Rada Redaktorów potwierdziła kierunek

Strategia stanowi dokument, w którym wyłożone zostały cele nadrzędne i długofalowe, w klasycznym rozumieniu strategii, odróżniając od taktyk i operacji. Jest to pierwsze całościowe ujęcie strategicznych celów „Kuriera Wileńskiego”....