Więcej

    Orlen Lietuva ma nowego prezesa

    Od poniedziałku 27 października Dariusz Zonenberg kieruje litewską spółką Orlen Lietuva należącą do polskiego koncernu naftowego Orlen. Nowy prezes określił zobowiązania.

    Czytaj również...

    Zastąpi Paszkowicza

    Jak poinformowała spółka Orlen Lietuva, Dariusz Zonenberg, który do tej pory pełnił funkcję zastępcy dyrektora ds. technologii i inwestycji, będzie zarówno dyrektorem generalnym spółki, jak i przewodniczącym zarządu. Zastąpi on Zbigniewa Paszkowicza, który kierował spółką i jej zarządem od listopada ubiegłego roku.

    Dariusz Zonenberg zapowiada, że zamierza poświęcić „szczególną uwagę” budowie instalacji do głębokiego przetwarzania ropy naftowej (ang. „Bottom of the barrel”). Pozwoli to przetwarzać więcej frakcji ropy naftowej, zwiększając tym samym skuteczność rafinerii.

    „Jestem zobowiązany do realizacji długoterminowej strategii Orlen Lietuva, opierając się na swoim doświadczeniu zdobytym podczas pracy tutaj, na Litwie” — powiedział Dariusz Zonenberg w komunikacie.

    Jak informuje spółka, nowo mianowany dyrektor posiada tytuł magistra w inżynierii mechanicznej uzyskany na Politechnice Warszawskiej. Ukończył również dwa kierunki na studiach podyplomowych – z zakresu zarządzania w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie oraz z zakresu informatyki na Politechnice Warszawskiej.

    Czytaj więcej: Dobre wyniki Orlen Lietuva

    Orlen Lietuva — największy podatnik

    Orlen Lietuva jest strategicznym przedsiębiorstwem kraju i największym podatnikiem zarządzającym rafinerią ropy naftowej w Możejkach, terminalem naftowym w Butyndze oraz terminalem kolejowym w Maćkowie (lit. Mockava), a także jedynym przetwórcą ropy naftowej w krajach bałtyckich. Zatrudnia ponad 1 500 pracowników.

    Obecnie firma realizuje wart około 1 mld euro projekt modernizacji rafinerii ropy naftowej w Możejkach, którego celem jest zwiększenie efektywności przetwarzania ropy naftowej — projekt ten powinien zostać ukończony w przyszłym roku, chociaż pierwotnie planowano jego zakończenie we wrześniu tego roku.

    Równolegle firma kończy budowę własnej farmy fotowoltaicznej — elektrowni słonecznej o mocy 45 GWh. Elektryczność produkowana w tej farmie ma zaspokajać bezpośrednio cele rafinerii. Kierownictwo podkreśla, że w ten sposób rafineria nie tylko ograniczy swój wpływ na środowisko, ale też zwiększy swoją niezależność od lokalnego rynku prądu. Jak zauważa firma, rafineria jest „jednym z najbardziej energochłonnych zakładów przemysłowych w regionie”. Ta inwestycja również ma być ukończona w 2026 roku.

    Inwestycje Orlenu mają duży rozmach

    Orlen na Litwie znany już jest z inwestycji przeprowadzanych z rozmachem. Wcześniej, w 2023 r., do rafinerii w Możejkach dostarczono urządzenie, którego waga sięgała 2 500 ton. W tym celu należało specjalnie wzmocnić i poszerzyć drogi w regionie, aby ładunek mógł przejechać z Kłajpedy (gdzie został wyładowany) do rafinerii. Wiózł go pojazd o długości 95 m, złożony z kilku przyczep. Na urządzeniu był wywieszony baner z napisem „Istorinė kelionė” (pol. „historyczna podróż”). Napis nieprzypadkowy — takiego ładunku dotychczas nikt na Litwie nie przewoził.

    Grupa Orlen działa na rynkach 10 krajów — w Polsce, Czechach, Niemczech, Litwie, Słowacji, Węgrzech, Austrii, Kanadzie, Norwegii i Pakistanie. Jako największy płatnik podatków angażuje się też społecznie, m.in. aktywnie wspiera Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie pod kierownictwem s. Michaeli Rak.

    Afisze

    Więcej od autora

    Awanturowała się na Lipówce, będzie sądzona

    Prokuratura Okręgowa w Wilnie poinformowała 19 marca, że przekazała do sądu sprawę karną, w której 46-letniej obywatelce Belgii i Jamajki postawiono zarzuty naruszenia porządku publicznego oraz podżegania przeciwko grupie osób ze względu na ich płeć, rasę i kolor skóry — poinformowała w czwartek Prokuratura Generalna.

    Skazano dilerów. Zamawiali z USA przez Telegrama

    Kilogram konopi, żelki z halucynogenem i e-papierosy z olejem THC — wszystko zamówione przez komunikator Telegram i opłacone kryptowalutą. Dwóch młodych mężczyzn trafi za kraty za przemyt z USA.

    „Nie wyrzucaj, posadzimy w tym pomidorki”. Kiedy wykorzystać ponownie, kiedy nie?

    Kiedyś nazywało się to przezornością, dziś — troską o ekologię. Niezależnie od nazewnictwa, korzysta na tym środowisko, ostatecznie też człowiek. Ekspertka rzuca garść zaleceń, o czym warto pamiętać.