Białoruś wprowadza nowe środki nacisku na Litwę. Łukaszenka żąda opłat od ciężarówek

Białoruś zatrzymuje litewskie ciężarówki na granicy w Miednikach. Zmusza do postoju na płatnych parkingach, każe płacić 120 euro za każdy dzień przebywania na terytorium Białorusi, grozi konfiskatą ciężarówki z towarem.

Czytaj również...

Całkowite zamknięcie granicy

W poniedziałek 10 października wiceprezes Litewskiego Narodowego Stowarzyszenia Przewoźników Samochodowych „Linava” Olegas Tarasovas poinformował, że Białoruś zaprzestała przepuszczania litewskich ciężarówek przez Miedniki, jedyny punkt graniczny, który działa, choć częściowo.

„Nasi funkcjonariusze przepuszczali bardzo niewiele (ciężarówek przez przejście w Mednikach – red.), a teraz już w ogóle. Białoruś całkowicie zamknęła ruch transportowy, żadna maszyna nie przejedzie (przez granicę litewską – red.)” – powiedział Olegas Tarasovas, wiceprezes „Linavy”.

Według jego relacji, białoruskie służby skierowały litewskie pojazdy na płatne parkingi w pobliżu Kamiennego Ługu, Bieniakoni, Kotłówki i Bierestowicy. Część z nich już się zapełniła.

Białoruska presja i groźby konfiskaty

Zgodnie z informacjami białoruskich władz, blokada ma potrwać do czasu całkowitego otwarcia przejścia przez stronę litewską. W oficjalnym komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Białorusi stwierdzono, że działania mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa transportu.

„Jeśli Litwa będzie kontynuować swoją nieprzyjazną politykę i nie przyjmie ciężarówek, Białoruś ma prawo podjąć wobec pojazdów środki, które uważa za zgodne z prawem” – ogłosiło ministerstwo.

Dodatkowo, według doniesień portalu Nashaniva.com, prezydent Alaksandr Łukaszenka nakazał pobieranie opłaty w wysokości 120 euro dziennie za każdą pozostającą ciężarówkę. W przypadku nieopłacenia – pojazdy mają być konfiskowane.

Przewoźnicy liczą straty

Szef „Linavy” Erlandas Mikėnas ocenił, że sytuacja generuje ogromne straty finansowe dla litewskich firm transportowych.

„Tam, gdzie będą stały pojazdy, tam będziemy płacić, mam na myśli właścicieli parkingów, białoruskie osoby prawne. Milicja jeździ, są ogromne siły i nie pozwalają nawet ciężarówkom dojechać do granicy” – powiedział Erlandas Mikėnas w radiu LRT.

Według danych „Linavy”, na terytorium Białorusi nadal znajduje się około 4,5 tys. litewskich ciężarówek i naczep. Część z nich powróciła, ale liczba odzyskanych pojazdów pozostaje niewielka. Należy zaznaczyć, że szacunek litewskich ciężarówek na Białorusi w dużej mierze opiera się na danych ze strony Białorusi, które mogą być zawyżone.

„W ciągu ośmiu dni powróciło około 300 ciężarówek. A obecnie liczba ta zmniejszyła się o około 500–600 ciężarówek (z 5 tys. – przyp. red.)” – dodał Olegas Tarasovas.

Władze litewskie deklarują podjęcie prób zwiększenia przepustowości punktu granicznego w Mednikach. Jednak możliwości techniczne i procedury celne ograniczają skuteczność tych działań.

„Litewskie służby celne sprawdzają rentgenem każdą ciężarówkę z ładunkiem, dlatego możliwości zwiększenia przepustowości są ograniczone” – poinformowała Liuminata Vainauskienė z Departamentu Celnego.

Straż graniczna również przyznaje, że długotrwałe procedury celne opóźniają ruch pojazdów.

Czytaj więcej: Litewski biznes ostrożny wobec protestów w Kazachstanie. „Odłączony internet, komunikacja zatrzymana”

Rząd szuka rozwiązania

Minister spraw wewnętrznych Władysław Kondratowicz zapowiedział dalsze rozmowy z resortem finansów i służbami celnymi w celu zwiększenia przepustowości w Mednikach. Na razie nie przedstawiono jednak konkretnych rozwiązań.

Tymczasem przewoźnicy obawiają się dalszej eskalacji i strat związanych z płatnymi postojami, konfiskatą mienia i brakiem możliwości powrotu kierowców do kraju.

Przypominamy, że rząd Litwy podjął decyzję o zamknięciu granicy z Białorusią na przejściu granicznym w Mednikach na okres jednego miesiąca, do 30 listopada, z zastosowaniem wyjątków.

Czytaj więcej: Problem z granicą

Afisze

ŹródłaBNS

Więcej od autora

Wyrok za przemyt papierosów balonami z Białorusi. Sąd zasądził odszkodowanie

Balony wykorzystane do przemytu papierosów z Białorusi doprowadziły nie tylko do zatrzymania przemytnika, ale także do poważnych zakłóceń w ruchu lotniczym na Litwie. Teraz sąd wydał wyrok, który może stać się ważnym sygnałem dla osób angażujących się w podobny proceder.

Litwa pije mniej, ale na fanfary za wcześnie. Resort podał nie do końca wesołe statystyki

Można się cieszyć, bo po latach starań Litwa pije mniej. Jednak optymizm powinien być ostrożny. Instytut Higieny podał dane, wg których statystycznie mężczyźni zapadają na choroby związane z alkoholem trzy razy częściej niż kobiety, a najbardziej od alkoholu cierpi mężczyzna na wsi.

E-płatność bez internetu? Zbliża się e-euro

Cyfrowe euro, nad którym pracuje Europejski Bank Centralny, mogłoby umożliwić dokonywanie płatności kartą lub smartfonem nawet bez dostępu do internetu. Według Banku Litwy rozwiązanie ma zwiększyć wygodę i bezpieczeństwo transakcji w całej strefie euro.