Wielkie osiągnięcie polskich medyków na Litwie
Wydarzenie organizowane jest przez Polskie Stowarzyszenie Medyczne na Litwie pod egidą Federacji Polonijnych Organizacji Medycznych. Ma na celu zintegrować oraz zaktywizować środowisko polskich medyków na świecie.
Do Wilna przyjechało i przyleciało wielu specjalistów z ponad 8 państw na świecie. Debatowali, wymieniali się doświadczeniem i podejmowali decyzje na przyszłość, a przede wszystkim odpowiadali na pytanie — jak swoją wiedzę zastosować w służbie pacjentom oraz jak wspólnymi siłami wzmocnić opiekę zdrowotną w swoich krajach.
Wydarzenie swoim patronatem objął „Kurier Wileński”. W dniu 5 listopada w Ambasadzie RP w Wilnie odbyło się uroczyste zainaugurowanie forum, a już następnego dnia, 6 listopada, forum przeszło do części merytorycznej. Powitalny wykład wygłosił wiceminister zdrowia Litwy, Daniel Naumovas. Przez wiele lat był członkiem PSML-u, jednak na czas pełnienia funkcji wiceministra zawiesił swoje członkostwo.
Niemniej w późniejszej części półżartem podkreślił, że „jeśli pytacie o korzyści płynące z organizacji, to przez 3 lata byłem członkiem PSML-u, a dziś jestem wiceministrem”.
W powitalnym wykładzie skupiał się przede wszystkim na innowacjach. „Mówimy często o innowacjach i często rozumiemy, że one są strasznie drogie. (…) W tym roku na Litwie refundujemy niektóre leki, które kosztują ponad milion dla jednej osoby — jedna dawka. (…)” — mówił wiceminister Naumovas. Podkreślił jednak, że innowacje na Litwę ściągać jest zadaniem trudnym, niemniej koniecznym, jeśli Litwa chce zachować zdolność leczenia rzadkich chorób. Mówił też o tym, że Wilno jest świetnym miejscem na rozmowy o innowacjach i konsolidacji środowiska, gdyż jest „rodzinne i swojskie”.
Kvaščevičienė liczy na kolejne edycje
Zapytaliśmy prezes PSML-u Eleonorę Kvaščevičienė o to, skąd przyszedł pomysł na zorganizowanie pierwszego takiego forum właśnie w Wilnie.
— W 2022 roku zorganizowaliśmy spotkanie członków Rady Federacji Polonijnych Organizacji Medycznych, podczas którego szczególnie zależało nam na tym, by młodzi medycy mieli okazję się poznać i nawiązać współpracę — chcieliśmy, aby wszystko już wtedy zaczęło się rozwijać. Wśród młodzieży wyróżniał się Jan Kraśko, który był lokomotywą tych działań. W kolejnych latach kontakty się zacieśniały: odbyło się spotkanie w Düsseldorfie, gdzie pojawiły się już wykłady i grupa zaczęła się powiększać. Następnie podczas kongresu w Krakowie jeszcze bardziej rozszerzyliśmy nasze grono, a właśnie tam inicjatywa w pełni dojrzała — wyjaśniła „Kurierowi Wileńskiemu” Eleonora Kvaščevičienė. Podczas kongresu 2024 r. w Krakowie, który również relacjonował nasz dziennik, faktycznie taki pomysł padł i natychmiast zaczął nabierać kształtów.
„Aktywne osoby robią kariery”
— Organizatorem faktycznie jest nasze stowarzyszenie. Cieszy, że nasza inicjatywa doszła do skutku. Oczywiście uczestniczą także członkowie federacji (Federacji Polonijnych Organizacji Medycznych – od. aut.), bo cały program naukowy prowadzi Adam Studniarek, który jest przewodniczącym programu naukowego i który to wszystko formował. Mamy także dużo gości ze Stanów Zjednoczonych z bardzo treściwymi wykładami — wyjaśniła Kvaščevičienė. Podkreśliła też, jakie konkretne benefity mogą czekać młodzież, która chce szczerze i sumiennie się zaangażować.
— Jeżeli zaczynamy działać w jakichś projektach, a zaczynają działać te naprawdę aktywne osoby — jakieś współprace, jakieś wnioski, jakieś projekty — to korzyści pojawiają się szybko. Wtedy te osoby są widziane i robią karierę. Prawdziwie pracujący zawsze wyróżniają się — zaznaczyła.
Szczegółowa relacja wraz z analizą z perspektywy ważnej dla naszego Czytelnika ukaże się w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński”.




