Więcej

    XXXIV Festiwal Poezji i Pieśni Religijnej „Ciebie, Boże, Wysławiamy”. Trwa rejestracja

    W niedzielę, 10 maja, w Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbędzie się kolejna, już XXXIV edycja Festiwalu Poezji i Pieśni Religijnej „Ciebie, Boże, Wysławiamy” — jedno z najtrwalej obecnych wydarzeń duchowo-artystycznych na Wileńszczyźnie.

    Czytaj również...

    Festiwal został zainicjowany przez śp. dr. Jana Gabriela Mincewicza — wybitnego pedagoga, muzyka, działacza społecznego, polityka, patrona, inicjatora wielu inicjatyw kulturalnych na Wileńszczyźnie. Przez 25 lat (1991-2016) to właśnie on był jego głównym organizatorem, gospodarzem i przewodnikiem duchowym.

    Dziś festiwal jest nie tylko wspomnieniem Jego osoby, lecz także kontynuacją misji, którą uważał za szczególnie ważną: kształtowania w młodych ludziach wrażliwości religijnej, piękna słowa i muzyki oraz dumy z własnych korzeni.

    Czytaj więcej: „Tworzył dla nas oraz przyszłych pokoleń”. Festiwal ku czci śp. Gabriela Jana Mincewicza

    Źródła festiwalu — letnie obozy religijne i praca z młodzieżą

    Jak przypomina dr Natalia Sosnowska, członkini Komitetu Organizacyjnego Festiwalu, korzenie festiwalu sięgają jeszcze lat 70. XX w.

    — Idea festiwalu narodziła się z letnich obozów religijnych, które pan Jan Mincewicz prowadził z młodzieżą najpierw w szkole w Nowej Wilejce, później w Niemenczynie. Były to zajęcia pozalekcyjne, kółka religijne, kiedy nie było jeszcze otwartych lekcji religii i ta działalność była prowadzona nieoficjalnie. Podczas obozów czytano poezję religijną, śpiewano pieśni. Gdy tylko można było działać otwarcie, ta praca przybrała formę festiwalu — wspomina.

    Po odejściu pana Jana organizacją Festiwalu zajęli się dotychczasowi współpracownicy — osoby od lat zaangażowane w jego przygotowanie. Obecnie Komitet Organizacyjny tworzą: dr Natalia Sosnowska, Ilona Jurewicz, Adam Jurewicz, Jarosław Królikowski, ks. Tadeusz Jasiński.

    — Komitet powstał spontanicznie, naturalnie — mówi Natalia Sosnowska. — To osoby, które przez wiele lat pomagały panu Janowi, znały festiwal od środka. Dzięki tej ciągłości mogliśmy zachować jego duchowy kształt. Bardzo dziękujemy też Domowi Kultury Polskiej w Wilnie, który co roku udostępnia salę, sprzęt i otacza nas ogromną życzliwością. Dzięki temu festiwal może trwać.

    RELIGIA-Festiwal-01-27-2
    Festiwal został zainicjowany przez śp. dr. Jana Gabriela Mincewicza | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Kto może wystąpić? Wszyscy!

    Organizatorzy zaznaczają, że festiwal ma charakter otwarty.

    — Mogą w nim wziąć udział recytatorzy, soliści, schole i chóry, zespoły wokalne i instrumentalne. Wiek uczestników jest nieograniczony — najmłodsi mają po 4 lata, najstarsi nawet 90-95 — mówi Adam Jurewicz.

    Utwory mogą być dobrane dowolnie, byle miały chrześcijański charakter. Można prezentować również twórczość własną, co od lat jest mile widziane i często nagradzane.

    Rejestracja do 19 kwietnia

    Zgłoszenia należy przesłać do 19 kwietnia 2026 r. na adres: festiwalcbw@gmail.com.

    Uczestnicy powinni podać: imię i nazwisko lub nazwę zespołu; wiek uczestników; liczbę wykonawców; tytuły utworów (2 obowiązkowe + 1 dodatkowy); autorów utworów, wymagania techniczne.

    Wszystkie szczegóły znajdują się na stronie: www.cbw.lt oraz na profilu FB festiwalu.

    „Przestań narzekać — podziękuj!”

    Jarosław Królikowski w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” zauważa:

    — Większość współczesnych piosenek estradowych opiera się na narzekaniu, na smutkach, a nasz festiwal jest dziękczynieniem. Daje młodym ludziom możliwość wyrażenia wdzięczności za to, co otrzymali od Stwórcy. Ten festiwal uczy dostrzegać dobro, mówić: „Dziękuję, że jestem”.

    Festiwal jest też przestrzenią, gdzie dojrzewają przyszli artyści. W przeszłości występowali tu m.in. Ewelina Saszenko, Katarzyna Zvonkuvienė (Niemyćko) czy Ewelina Gancewska — dziś znane nazwiska polskiej i litewskiej sceny.

    Hymn dla Festiwalu napisała Katarzyna Parszuta. Także niejednokrotnie występowali obecni księża, gdy byli jeszcze osobami świeckimi.

    Muzyka sakralna w tradycji zespołów Wileńszczyzny

    W festiwalu nieraz występował również Chór Reprezentacyjnego Polskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Wileńszczyzna” im. Jana Gabriela Mincewicza, który od lat wplata muzykę religijną w swoją działalność artystyczną.

    — Sakralne melodie są w repertuarze „Wileńszczyzny” od zawsze. Nasz chór śpiewa na odpustach, podczas uroczystości miłosierdzia. Młodzież lubi śpiewać w kościołach — często bardziej niż na zwykłych koncertach — opowiada Natalia.

    Czytaj więcej: XXVII Festiwal Pieśni i Poezji Religijnej „Ciebie, Boże, Wysławiamy” ─ w maju

    Kolejna edycja — kolejne pokolenia

    Organizatorzy zapewniają obsługę techniczną, oświetlenie i nagłośnienie. Udział jest bezpłatny, a zgłoszenie równoznaczne z wyrażeniem zgody na rejestrowanie występów.

    — Każdy festiwal jest inny. Co roku pojawiają się nowi ludzie, nowa energia. Wzrusza nas widok publiczności, która jest liczna i która śpiewa razem z nami hymn festiwalu. To dla nas dowód, że to dzieło trzeba pielęgnować — podkreśla Ilona Jurewicz.


    XXXIV Festiwal Poezji i Pieśni Religijnej „Ciebie, Boże, Wysławiamy” odbędzie się 10 maja 2026 r. o godzinie 15:00 w Sali Teatralnej Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

    Organizatorzy zapraszają wszystkich — od najmłodszych do najstarszych — do udziału i wspólnego dziękczynienia.

    Afisze

    Więcej od autora

    „Żurawina 2025” dla Renaty Brasel. Poznańscy przyjaciele Wileńszczyzny znów w Wilnie

    W Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie odbyła się uroczystość wręczenia dorocznej nagrody „Żurawina”, przyznawanej przez Towarzystwo Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej w Poznaniu. W tym roku wyróżnienie trafiło w ręce Renaty Brasel — kierownik artystycznej i dyrygentki Polskiego Zespołu Artystycznego Pieśni i Tańca „Wilia”.

    Nie ma byłych wiliowców! Zapraszamy na kulminację roku jubileuszowego zespołu „Wilia”

    Agnieszka Skinder: Renato, od jakiego okresu jesteś związana z „Wilią” i jak to się wszystko zaczęło?Renata Dunajewska: Moja przygoda z zespołem zaczęła się oczywiście w rodzinie, bo skoro mieliśmy...