Niesprawiedliwe ceny i apel o uwagę
— Celem akcji było zwrócenie uwagi społeczeństwa na trudną sytuację producentów mleka. Od jesieni ubiegłego roku ceny skupu mleka dla rolników stale spadają, podczas gdy w sklepach obserwujemy odwrotny trend, ceny rosną. Nie spadają ani ceny produktów mlecznych, ani samego mleka. Rolnicy podkreślają, że brak jest sprawiedliwego podziału zysku, ich koszty ciągle rosną. Drożeje paliwo, nawozy i inne niezbędne środki, w związku z czym wiele gospodarstw działa ze stratą. Żaden biznes nie jest w stanie długo funkcjonować „na minusie” — w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” przekonuje Eimantas Bičius, dyrektor Litewskiego Stowarzyszenia Producentów Mleka.
Jak mówi Bičius, rozdawanie mleka społeczeństwu również kosztuje, jednak rolnicy zaznaczają, że robią to nie z dobrobytu. Akcja jest desperackim sposobem zwrócenia uwagi na coraz trudniejszą sytuację, która staje się katastrofalna. Producenci mleka są zmuszeni podejmować działania.
Bičius podkreśla, że w tym roku odbywały się już różne posiedzenia, spotkania z premier i dyskusje, jednak jak dotąd nie ma wymiernych rezultatów. W związku z tym rolnicy, tracąc cierpliwość, zainicjowali tę akcję, chcąc pokazać, że produkcja mleka często odbywa się poniżej kosztów własnych.
Potrzeba interwencji państwa
Choć istnieje nadzieja, że ceny w przyszłości się odbiją, obecnie rolnicy podkreślają konieczność interwencji państwa i wsparcia, aby mogli przetrwać. Ostrzegają — jeśli sytuacja się nie zmieni, gospodarstwa będą masowo zamykane, a litewskiego mleka może całkowicie zabraknąć.
— Podstawowa cena skupu mleka znacząco różni się w zależności od wielkości gospodarstwa. Rolnicy prowadzący mniejsze gospodarstwa otrzymują za litr mleka około 12 centów. Większe gospodarstwa, które dysponują nowocześniejszymi urządzeniami i mogą produkować więcej mleka, otrzymują nieco wyższe stawki od 20 do 30 centów za litr. Większe gospodarstwa, które się zmodernizowały i wzięły kredyty, znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji otrzymując państwowe wsparcie, zobowiązały się zwiększać produkcję i nie mogą jej przerwać, dlatego nie wiedzą, co dalej robić — tłumaczy nasz rozmówca.
Dramatycznie spada liczba gospodarstw mlecznych
Obecnie mleko do skupu sprzedaje około 7 450 gospodarstw. W całej Litwie jest około 14 tys. osób posiadających krowy, ale część z nich wykorzystuje mleko tylko dla siebie lub sprzedaje sąsiadom. Każdego miesiąca odnotowuje się malejącą liczbę gospodarstw mlecznych — coraz więcej z nich zaprzestaje działalności.
W tym roku swoją działalność zakończyło 1 777 gospodarstw mlecznych. Wielu rolników zmaga się z narastającymi kosztami produkcji — drożeje paliwo, nawozy, energia — podczas gdy ceny skupu mleka pozostają niskie, co sprawia, że prowadzenie gospodarstwa staje się coraz trudniejsze, a perspektywy na utrzymanie produkcji mleka w kraju są niepewne.
Litewscy rolnicy obecnie otrzymują w Unii Europejskiej jedne z najniższych cen skupu mleka porównywalne jedynie z rolnikami w Belgii. Dodatkowo ich sytuacja jest pogarszana przez fakt, że przysługujące im dopłaty i wsparcie finansowe są również jednymi z najniższych w UE.



