Latem maleją zapasy krwi — najbardziej brakuje grup O Rh- i A Rh+

Co roku, 14 czerwca, na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Krwiodawcy. To wyjątkowa okazja do wyrażenia uznania i podziękowania osobom, które dobrowolnie i bezpłatnie oddają krew, przyczyniając się do ratowania zdrowia i życia innych ludzi.

Czytaj również...

Dzień ten ma również na celu zwiększanie świadomości społecznej na temat stałej potrzeby regularnego krwiodawstwa, które pozwala zapewnić odpowiednie zapasy bezpiecznej krwi i jej składników dla pacjentów wymagających transfuzji.

Alarmujące braki najbardziej potrzebnych grup krwi

Według najnowszych danych najbardziej brakuje obecnie krwi grupy O Rh− (0 ujemna). Znacząco zmniejszyły się również zapasy krwi grupy A Rh+ (A dodatnia). Nie jest to zaskoczeniem — właśnie te grupy należą do najczęściej występujących w społeczeństwie i posiada je około 70 proc. mieszkańców. To dlatego zapotrzebowanie na nie jest największe.

– Na sytuację wpływa także sezon wakacyjny. Wysokie temperatury, urlopy i liczne letnie aktywności sprawiają, że mniej osób zgłasza się do oddawania krwi. Tymczasem potrzeby szpitali nie maleją — powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” zastępca dyrektora Narodowego Centrum Krwi Edgaras Narkevičius.

Jedna donacja może uratować nawet trzy osoby

Krwiodawstwo pozostaje jedną z najprostszych form ratowania życia. Jak podkreślają specjaliści, jedna donacja może pomóc nawet trzem pacjentom. Krew jest niezbędna podczas operacji, po ciężkich urazach i wypadkach, a także w leczeniu osób zmagających się z chorobami nowotworowymi.

Najważniejszą motywacją dawców jest chęć niesienia pomocy innym. To wyraz odpowiedzialności społecznej i solidarności z osobami, których życie często zależy od dostępności krwi. Każda donacja to realna szansa na uratowanie zdrowia, a nierzadko także życia drugiego człowieka.

Korzyść dla innych i dla samego dawcy

– Oddawanie krwi przynosi również korzyści samym dawcom. Przed każdą donacją przeprowadzana jest podstawowa kontrola stanu zdrowia. Mierzone jest ciśnienie tętnicze, sprawdzany poziom hemoglobiny oraz wykonywane są badania w kierunku chorób zakaźnych. Dzięki temu dawcy otrzymują cenne informacje o swoim organizmie. Znaczenie ma także system wsparcia dla wieloletnich honorowych krwiodawców. Osoby, które oddały krew co najmniej 40 razy, mogą ubiegać się o państwowe świadczenie emerytalne drugiego stopnia. Jest to forma uznania dla ich wieloletniego zaangażowania w ratowanie życia innych ludzi — podkreśla Narkevičius.

Nie każdy może zostać dawcą

Jak podkreśla Edgaras Narkevičius, nie każdy może zostać dawcą krwi. Jednym z podstawowych warunków jest odpowiedni poziom hemoglobiny, który musi wynosić co najmniej 135 g/l u mężczyzn i 125 g/l u kobiet. Krew mogą oddawać wyłącznie osoby ważące minimum 50 kilogramów, w wieku od 18 do 65 lat. Kluczowe znaczenie ma również ogólny stan zdrowia — dawca powinien być zdrowy i nie cierpieć na schorzenia wykluczające możliwość donacji.

Światowy Dzień Krwiodawcy — hołd dla ludzi ratujących życie

Dyrektor Narodowego Centrum Krwi zwraca również uwagę na zbliżający się Światowy Dzień Krwiodawcy obchodzony 14 czerwca. Jak przypomina, święto zostało ustanowione przez World Health Organization wraz z organizacjami partnerskimi, aby podkreślić znaczenie dobrowolnego krwiodawstwa oraz wyrazić wdzięczność wszystkim osobom, które regularnie dzielą się tym bezcennym darem.

Narkevičius zaznacza, że data obchodów nie jest przypadkowa. Przypada ona w rocznicę urodzin Karla Landsteinera, austriackiego naukowca uznawanego za odkrywcę grup krwi. To właśnie tego dnia na całym świecie przypomina się, że krwi nie da się wyprodukować ani przechowywać bez końca, a zdrowie i życie tysięcy pacjentów zależą od gotowości dawców do niesienia pomocy innym.

Afisze

Więcej od autora

Kardynał Ryś podczas Kongresu Miłosierdzia w Wilnie: „Bez miłosierdzia nie potrafimy leczyć własnych ran”

Miłosierdzie drogą do jednościPytany o znaczenie Światowego Apostolskiego Kongresu Miłosierdzia dla Kościoła powszechnego, kardynał Ryś podkreślił, że szczególnie ważne było wystąpienie patriarchy Konstantynopola Bartłomieja.– Myślę, że najwięcej o tym...