Dwa miejsca pracy osoby z niepełnosprawnością? Inspekcja wyjaśnia: prawo tego nie zabrania

Czy osoba z ustaloną niepełnosprawnością może pracować w dwóch miejscach jednocześnie? To pytanie wciąż budzi wiele wątpliwości zarówno wśród samych pracowników, jak i pracodawców. Wielu obawia się, że dodatkowe zatrudnienie może oznaczać utratę świadczeń, problemy z pracodawcą albo nawet zakaz wykonywania drugiej pracy.

Czytaj również...

Państwowa Inspekcja Pracy (VDI) rozwiewa te obawy: sama niepełnosprawność nie jest przeszkodą w podejmowaniu zatrudnienia u kilku pracodawców. Najważniejsze są stan zdrowia, bezpieczeństwo oraz przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy.

Współczesny rynek pracy coraz częściej wymaga elastyczności. Dla części osób dodatkowe zatrudnienie jest sposobem na poprawę sytuacji finansowej, zdobycie nowych doświadczeń albo utrzymanie aktywności zawodowej. Dotyczy to również osób z niepełnosprawnościami, które chcą być bardziej niezależne i aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym.

Mimo to wokół ich aktywności zawodowej nadal funkcjonuje wiele mitów. Jednym z najczęściej powtarzanych jest przekonanie, że osoba posiadająca niepełnosprawność nie może mieć dwóch miejsc pracy.

Kilka umów o pracę

Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że przepisy nie przewidują takiego zakazu. – Kodeks pracy nie ustanawia ograniczeń dotyczących liczby miejsc pracy dla pracownika, któremu została ustalona niepełnosprawność – informuje VDI.

Oznacza to, że osoba z niepełnosprawnością może zawrzeć kilka umów o pracę i wykonywać obowiązki u różnych pracodawców, jeżeli pozwala jej na to stan zdrowia oraz przestrzegane są wszystkie wymagania prawa pracy.

Jak wyjaśnia inspekcja, litewski Kodeks pracy nie przewiduje specjalnych zakazów dotyczących zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami.

Samo posiadanie ustalonej niepełnosprawności nie oznacza automatycznie krótszego czasu pracy ani zakazu wykonywania dodatkowego zajęcia. Każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie. – Czas pracy może zostać ograniczony przez specjalistów ochrony zdrowia lub komisję lekarską, jeżeli po ocenie stanu zdrowia zostanie uznane, że pracownik nie może wykonywać pracy w określonym wymiarze – wskazuje VDI.

Oznacza to, że ograniczenia nie wynikają z samego faktu niepełnosprawności, ale z konkretnych zaleceń medycznych. Jeżeli lekarze uznają, że określony rodzaj pracy lub jej wymiar może negatywnie wpływać na zdrowie pracownika, takie zalecenia muszą być respektowane.

Ochrona zdrowia i bezpieczeństwa pracownika

Możliwość pracy w kilku miejscach nie oznacza jednak pełnej dowolności. Pracownik musi pamiętać, że czas pracy liczony jest łącznie – niezależnie od tego, czy wykonuje obowiązki u jednego pracodawcy, czy u kilku.

Prawo wymaga, aby pracownik miał zapewnione co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku między okresami pracy, minimum 35 godzin ciągłego odpoczynku w każdym tygodniu oraz nie przekraczał maksymalnego limitu 60 godzin pracy w ciągu siedmiu dni, razem z nadgodzinami i dodatkową pracą.

– Pracownik nie może wykonywać pracy dłużej, niż przewidują maksymalne normy czasu pracy. Pracodawca również nie może zatrudnić pracownika, jeżeli doprowadziłoby to do przekroczenia tych limitów – zaznacza Państwowa Inspekcja Pracy.

VDI podkreśla, że przepisy dotyczące czasu pracy nie są jedynie formalnym wymogiem. Ich głównym celem jest ochrona zdrowia i bezpieczeństwa pracownika. Przemęczenie, brak odpowiedniego odpoczynku oraz nadmierna liczba godzin pracy mogą zwiększać ryzyko wypadków i negatywnie wpływać na stan zdrowia.

Kolejna kwestia, która często budzi pytania, dotyczy obowiązku informowania pracodawcy o drugim zatrudnieniu. Przepisy nie wymagają automatycznie, aby każdy pracownik zgłaszał drugą pracę. Jednak w praktyce taka informacja może mieć znaczenie dla prawidłowego organizowania czasu pracy.

Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że zarówno pracownik, jak i pracodawca powinni działać zgodnie z zasadami współpracy i w dobrej wierze.

Jeżeli wiedza o dodatkowej pracy jest potrzebna do ustalenia grafiku albo sprawdzenia, czy nie zostaną przekroczone normy czasu pracy, pracodawca może poprosić pracownika o przekazanie takiej informacji. – Takie działanie odpowiada interesom obu stron. Pozwala zapewnić właściwą organizację pracy oraz ochronę zdrowia pracownika – wyjaśnia VDI.

Stanowisko odpowiadające możliwościom zdrowotnym

Inspekcja zwraca też uwagę na problem obaw osób z niepełnosprawnościami przed ujawnieniem swojej sytuacji zdrowotnej pracodawcy. Część pracowników nie przedstawia dokumentów potwierdzających niepełnosprawność, ponieważ boi się, że może to wpłynąć na ich zatrudnienie.

VDI podkreśla jednak, że pracodawca nie może rozwiązać umowy wyłącznie dlatego, że pracownik ma niepełnosprawność. – Przepisy prawa pracy nie przewidują możliwości rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem z powodu samej niepełnosprawności – informuje inspekcja.

Do zakończenia zatrudnienia może dojść jedynie w określonych przypadkach, m.in. wtedy, gdy stan zdrowia pracownika zostanie potwierdzony przez placówkę medyczną i uniemożliwia dalsze wykonywanie określonych obowiązków. W takiej sytuacji pracodawca powinien najpierw sprawdzić możliwość przeniesienia pracownika na inne stanowisko odpowiadające jego możliwościom zdrowotnym.

Po zmianach przepisów pracownik nie ma już obowiązku przedstawiania pracodawcy dokumentu potwierdzającego niepełnosprawność.

Jednak VDI rekomenduje poinformowanie pracodawcy, jeżeli pracownik chce korzystać z przysługujących mu praw i gwarancji. Wiedza o niepełnosprawności może pozwolić na lepsze dostosowanie warunków pracy oraz zapewnienie rozwiązań wynikających z przepisów.

Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że celem prawa nie jest ograniczanie aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami, lecz stworzenie im bezpiecznych i równych warunków zatrudnienia.

Dla wielu osób możliwość wykonywania dwóch prac oznacza większą niezależność finansową, rozwój zawodowy i pełniejsze uczestnictwo w życiu społecznym.

Najważniejsza zasada jest prosta: niepełnosprawność sama w sobie nie zamyka drogi do zatrudnienia. Ograniczenia mogą wynikać jedynie ze stanu zdrowia oraz obowiązujących norm czasu pracy.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 30 (86) 01-07/08/2026

Afisze

Więcej od autora

Czy we wrześniu transport publiczny w Wilnie czeka komunikacyjny paraliż?

Inteligentne światła mają wyprzedzić korki– We wrześniu natężenie ruchu w Wilnie tradycyjnie wzrasta – do miasta po wakacjach wracają uczniowie, studenci oraz mieszkańcy. Aby sprawniej zarządzać rosnącym ruchem, nabiera...