Wilno przedłuża sezon grzewczy

W Wilnie nie dojdzie do planowanego zakończenia sezonu grzewczego. Zmiana prognoz pogody sprawiła, że samorząd rozważa jego przedłużenie jeszcze na tydzień. Decyzja ma związek z utrzymującymi się niskimi temperaturami i wysokim ryzykiem nocnych przymrozków.

Czytaj również...

Samorząd Miasta Wilna wskazuje, że aktualne prognozy nie pozwalają na zakończenie ogrzewania w najbliższych dniach. Kluczowym czynnikiem jest średnia dobowa temperatura, która według przewidywań nie osiągnie wymaganych 10 stopni.

„Zgodnie z długoterminową prognozą pogody i temperatury w tym tygodniu nadal możliwe są przymrozki, a średnia dzienna temperatura prawdopodobnie nie osiągnie 10 stopni, dlatego nie planuje się zakończenia sezonu grzewczego w tym tygodniu” — powiedział agencji ELTA przedstawiciel samorządu Irmantas Kuzas.

Jeszcze niedawno scenariusz był inny. Pod koniec ubiegłego tygodnia prognozy zapowiadały ocieplenie, co mogło oznaczać zakończenie sezonu już w poniedziałek 20 kwietnia.

Poprzedni sezon grzewczy 2024-2025 w stolicy zakończył się 16 kwietnia. Obecny sezon w Wilnie rozpoczął się 30 września ubiegłego roku.

Dla porównania, sezon 2024-2025 rozpoczął się 14 października, sezon 2023-2024 — 16 października, a sezon grzewczy 2022-2023 rozpoczął się 17 października.

W przeciwieństwie do Wilna, sezon grzewczy w Kownie zakończył się w zeszły piątek.

Jak podała agencja ELTA, według danych Ministerstwa Opieki Socjalnej i Pracy (SADM) od września ubiegłego roku do lutego bieżącego roku wnioski o zwrot kosztów ogrzewania i wody złożyło 346,1 tys. mieszkańców.

Afisze

Więcej od autora

Jedna grupa i jedna pasja się wyróżniają. Co czwarty mieszkaniec Litwy wydaje na hobby 2 tys. euro

Co czwarty mieszkaniec Litwy na swoją pasję wydaje ponad 2 tys. euro rocznie. Jedna grupa znacząco się wyróżnia i nie jest to młodzież. Eksperci radzą, jak z tym nie przesadzić.

Nadchodzi wileński maraton. O paru rzeczach lepiej nie zapomnieć

Wkrótce do stolicy zawitają jesienne biegi uliczne, w tym „centralny” maraton. Warto jednak „przypomnieć, o czym nie zapomnieć”. Chociażby o tym, że problem z oddechem nie musi oznaczać słabej kondycji.

W Sejmie Litwy nie ma konsensusu ws. obronności po 2030 r. Opozycja dała argumenty

Na Litwie rozpoczęła się dyskusja o tym, jak zapewnić stabilne finansowanie obronności po 2030 r., jednak perspektywy są liczne. Wybrzmiały m.in. opinie „świtowców”, konserwatystów, liberałów, a także „chłopów”.