Pierwsze czytanie odbyło się w miniony wtorek, 21 kwietnia.
Cele poprawek
„Chcemy równych szans dla obywateli Litwy w zachowaniu co najmniej jednej klasy jedenastej w jednej miejscowości. Obecnie jest wymóg zachowania co najmniej jednej klasy jedenastej lub szkoły, w której jest klasa jedenasta z litewskim językiem nauczania. Chodzi nam o rozszerzenie tego wymogu również na szkoły mniejszości narodowych” — mówił podczas prezentacji projektu poseł Jarosław Narkiewicz. Obecnie obowiązujący zapis ustawy przewiduje, że szkoły muszą zapewnić realizację programu w języku litewskim.
Projekt został zgłoszony przez posłów AWPL-ZChR. W trakcie głosowania 48 posłów poparło projekt, 9 głosowało na „nie”, a kolejnych 15 wstrzymało się od głosu.
— Celem poprawek jest wyrównanie praw w ciągłości nauczania w języku ojczystym w miejscowościach, gdzie są szkoły gimnazjalne. Dajmy na to, jeśli jest w tym roku 11. klasa i w tej miejscowości nie ma więcej szkół z polskim językiem nauczania, to powinna zostać również klasa 11. w następnym roku. Do zachowania szkoły gimnazjalnej 11. klasa ma sprostać odpowiednim wymogom kompletacji klas. Te wymogi dla klas, gdzie naucza się po litewsku, nie są konieczne. To oznacza, że gdyby brakowało uczniów w litewskiej szkole, to samorząd nie może ją zlikwidować. Byłby zobowiązany do kompletacji klasy nawet z mniejszą liczbą uczniów. Chcemy, aby szkoły mniejszości narodowych miały takie same prawa — powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” poseł AWPL-ZChR Jarosław Narkiewicz.
Proponowane poprawki regulują również inne zagadnienia. Dotyczy to na przykład sytuacji, kiedy w pewnej miejscowości szkoły są łączone.
— Dążymy do tego, aby w tej zjednoczonej szkole został zachowany również pion polski — podkreślił polityk.

Głosowanie w Sejmie
Po pierwszym czytaniu projekt trafił do komitetów sejmowych. Narkiewicz poinformował, że celem jest, aby Sejm zajął się tą sprawą jak najszybciej.
— Nie chcemy przeciągać sprawy. Po omówieniu sprawy w komitecie już w następnym tygodniu może odbyć się drugie czytanie. Wówczas zostaje trzecie czytanie. Dążymy do tego, aby proces został zakończony jeszcze podczas sesji wiosennej — wyjaśnił Narkiewicz.
Polityk dodał, że na dany moment trudno prognozować, czy ostatecznie projekt zostanie zaaprobowane przez litewski parlament. — Dopóki piłka jest w grze, to zawsze jest szansa na wygraną — oświadczył Narkiewicz.
Przeciwko głosował poseł Związku Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci Audronius Ažubalis. Zdaniem konserwatysty proponowane zmiany mają na celu „poruszenie polityków w Polsce i stworzenie wrażenia, że na Litwie istnieje systemowy problem z prawami mniejszości narodowych”.
Zdaniem polityka, jeśli Sejm zatwierdzi poprawki, to poszkodowani będą sami przedstawiciele mniejszości narodowych. „Państwa propozycja tworzy model segregacji, a nie równouprawnienia na Litwie” — powiedział Ažubalis.
Sesja wiosenna w Sejmie rozpoczęła się 10 marca i potrwa do 30 czerwca. Główne priorytety tej sesji to bezpieczeństwo narodowe, wzrost gospodarczy, dobrobyt społeczny oraz wzmocnienie finansów publicznych. AWPL-ZChR w Sejmie posiada trzech posłów: Ritę Tamašunienė, Czesława Olszewskiego i Jarosława Narkiewicza.


