3 maja minie 235. rocznica uchwalenia przez Sejm Czteroletni w Warszawie Ustawy Rządowej, która do historii przeszła jako Konstytucja 3 Maja. Na Litwie 3 maja nie jest dniem wolny od pracy, tym niemniej od kilkunastu lat te wydarzenie zajmuje szczególne miejsce w litewskiej historiografii.
Uchwały Sejmu
W 2011 r. Sejm Litwy przyjął uchwałę, w której stwierdzono „że Konstytucja 3 Maja wraz z Wzajemną Deklaracją Obojga Narodów stanowią część wspólnego dziedzictwa historycznego Litwy i Polski, które wzmacnia pamięć historyczną naszych narodów, inspiruje mądrość polityczną i pomaga naszym obywatelom lepiej poznać historię Wielkiego Księstwa Litewskiego i Królestwa Polskiego”.
Dekadę później Sejm przyjął kolejną uchwałę. „230 lat temu w Sali Senatorskiej Zamku Królewskiego w Warszawie, rezydencji władców Rzeczypospolitej Obojga Narodów, została uchwalona Konstytucja 3 Maja — pierwsza spisana konstytucja w Europie” — podkreślono w dokumencie.
— Obchody uchwalenia Konstytucji 3 Maja to jest doskonała możliwość do wzmocnienia polsko-litewskich relacji, co w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej jest czymś bardzo ważnym. To wydarzenie właśnie pokazuje nasze możliwości, co udało się zrobić dobrego dla obu narodów — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Dainius Babilas, dyrektor Departamentu Mniejszości Narodowych przy rządzie Litwy.

Zacieśnienie współpracy
Uchwalenie Konstytucji faktycznie było ostatnią próbą zreformowania Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Nowy akt prawny między innymi zlikwidował ostatecznie zasadę liberum veto (łac. „wolne nie pozwalam”), uchylił wolną elekcję poprzez wprowadzenie dynastii dziedzicznej, zwiększył prawa mieszczan, nie zlikwidował poddaństwa chłopów, ale wziął ich pod opiekę państwa. Nadal państwo dzieliło się na Koronę Polską oraz Wielkie Księstwo Litewskie, ale związek dwóch organizmów państwowych był jeszcze bardziej zacieśniony.
Zdaniem Dainiusa Babilasa Konstytucja 3 Maja jest powodem dla dumy nie tylko Polaków i Litwinów.
— Rzeczpospolita zrzeszała w sobie wiele narodów. W jej życiu uczestniczyli przedstawiciele wielu narodów. Posłowie, którzy uchwalili Konstytucję, również należeli do różnych narodów. Wydarzenie sprzed ponad 200 lat pokazało, że ludzie z tego regionu mogą działać wspólnie — ocenia dyrektor departamentu.
3 maja 2013 r. w polskim Trybunale Konstytucyjnym odbyła się specjalna uroczystość z okazji Narodowego Święta Trzeciego Maja. Specjalny wykład pt. „Postrzeganie Ustawy Rządowej z 3 Maja 1791 roku z perspektywy ukraińskiej” wygłosił sędzia Sądu Konstytucyjnego Ukrainy prof. Petro Stecjuka. „Konstytucja 3 Maja była, jak się wydaje, niczym innym, jak przejawem tworzenia się podwalin pod wprowadzenie — już we współczesnym rozumieniu warunków pojawienia się konstytucji (we współczesnym jej rozumieniu) właśnie tutaj, w tej części kontynentu europejskiego” — podkreślił ukraiński konstytucjonalista. Dodał dalej: „Na zakończenie swojego wystąpienia pragnę jeszcze raz podkreślić, że fakt uchwalenia Konstytucji 3 Maja miał nie tylko wielkie znaczenie dla ugruntowania się idei konstytucyjnych zarówno w Polsce, jak i na innych terenach byłej Rzeczypospolitej, a także sprzyjał postępowi demokratyzmu w państwach sąsiednich. Konstytucja 3 Maja należy do dokumentów, które stały u źródeł współczesnego europejskiego konstytucjonalizmu”.
Reakcja na Litwie
W tym roku Departament Mniejszości Narodowych nie planuje robić żadnych uroczystości 3 maja.
— Generalnie Departament raczej nieczęsto robi tego typu wydarzenia. Mniej więcej kilka na rok. Praca Departamentu polega na tym, aby dobrze funkcjonowały instytucje przy Departamencie. Chcemy, żeby tego typu wydarzenia robiły organizacje pozarządowe, same wspólnoty narodowe. Jak już wspomniałem, w tym roku planów dotyczących obchodów nie mamy, ale w przyszłości wszystko może zmienić się — tłumaczy Babilas.
Na Litwie uchwalenie wspólnej Konstytucji przyjęto pozytywnie, czego dowodem są sejmiki gromnicze, które zatwierdziły ustawę. „Ich decyzje stanowiły swoiste referendum tamtego czasu »za« lub »przeciw« Konstytucji 3 Maja. Postanowienia tych sejmików pokazały, że szlachta Wielkiego Księstwa Litewskiego poparła reformy w większym stopniu niż szlachta Królestwa Polskiego” — czytamy na stronie Sejmu Litwy.
Według historyka Wojciecha Szczygielskiego, spośród 78 sejmików Rzeczypospolitej Obojga Narodów około 90 proc. w tej czy innej formie poparło Konstytucję, a w tekstach uchwał 10 proc. sejmików kwestię Konstytucji pominięto milczeniem. W Wielkim Księstwie Litewskim na 33 sejmiki na Konstytucję zaprzysiężono aż 27 (w Polsce — 10), podziękowania królowi, Sejmowi lub marszałkowi Sejmu złożyło 5 sejmików (w Polsce — 8), a ślubowanie Konstytucji (przysięgę jej przestrzegania) złożył 1 sejmik (w Polsce — 19). Osiem polskich sejmików milczało na temat Konstytucji, na Litwie — ani jeden. „Warto zauważyć, że w lutym 1792 roku uczestnik sejmiku powiatu rosieńskiego, drobny szlachcic żmudzki Maciej Birżyszko (zaznaczony trzema krzyżykami jako niepiśmienny), wraz z Dionizym Paszkiewiczem podpisał się pod Konstytucją 3 Maja, a 126 lat później jego potomek Mykolas Biržiška podpisał Akt Niepodległości z 16 lutego 1918 roku” — czytamy na stronie sejmowej.
Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 17 (47) 30/04-08/05/2026




