Obchody majowe 2026 w Wilnie. Uczestniczka: „Jestem Polką z Wileńszczyzny, kocham Litwę” [Z GALERIĄ]

W dniach 2-3 maja w Wilnie w ramach obchodów majowych miał miejsce szereg wydarzeń. W dniu 2 maja ulicami miasta przeszła tradycyjna Parada Polskości. Z kolei 3 maja Polacy na Litwie spotkali się na tradycyjnych uroczystościach na cmentarzu na Rossie. Praktykantki „Kuriera Wileńskiego” przyjrzały się wydarzeniom z bliska i zapytały uczestników o opinie.

Czytaj również...

Pierwszy akcent majówki w Wilnie — parada

Parada Polskości 2 maja ruszyła o godzinie 12:00 spod Sejmu Republiki Litewskiej.

Wydarzenie było sprawnie zorganizowane, a nad bezpieczeństwem czuwali funkcjonariusze policji, czasowo wstrzymując ruch drogowy. Uczestnicy, ubrani w biało- czerwone barwy i niosące narodowe symbole, wyruszyli w kierunku Ostrej Bramy, śpiewając pieśni patriotyczne. Szczególnie cieszyła obecność licznej młodzieży, aktywnie włączającej się w pochód.

– Każdego roku staramy się brać udział. Cieszy, że dziś jest naprawdę wielu uczestników. Parada ma wymiar wychowawczy i podkreśla polskość. Szczególnie budujące jest to, gdy młodzież zakłada mundury harcerskie lub stroje zespołów, do których należy. W ten sposób akcentuje zarówno swoją tożsamość, jak i przynależność do polskiej wspólnoty w Wilnie – mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” dyrektor Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie, Adam Błaszkiewicz, który uczestniczył w paradzie wraz z uczniami szkoły.

Rozmawiamy z jedną z uczestniczek, Julianą, studentką Uniwersytetu Wileńskiego. Dowiadujemy się, że bierze w niej udział co roku i traktuje obchody 2 maja jako ważną tradycję.

 – W tym roku, jak i każdego poprzedniego, uczestniczę w paradzie. To już nasza tradycja. Towarzyszą temu zawsze wyjątkowe emocje – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” studentka.

„Budująca jest obecność młodzieży”

Znaczenie udziału młodzieży w obchodach podkreśla także nauczyciel Marian Buinicki.

– Najbardziej cieszy nas liczba, jest nas dziś bardzo dużo. Szczególnie budująca jest obecność licznej młodzieży, ponieważ to my, starsze pokolenie, przekazujemy jej tradycję. W ten sposób pokazujemy również nasze przywiązanie i oddanie polskości.

Podczas całego przemarszu w kierunku Ostrej Bramy wśród uczestników panowała ciepła, koleżeńska atmosfera. Zwraca na to uwagę także Bożena Stankiewicz, pracowniczka samorządu rejonu wileńskiego.

– Jestem Polką z Wileńszczyzny, kocham Litwę. Zawsze uczestniczyłam w paradzie i będę to robić dalej. Czuję się tu dobrze, to wyjątkowa wspólnota. Idziemy razem, rozmawiamy po polsku, żartujemy i śpiewamy polskie piosenki – podkreśla z satysfakcją.

Po dotarciu do Ostrej Bramy rozpoczęła się msza święta.

Jednak obchody majowe to nie tylko parada. Następnego dnia, 3 maja, przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie o godz. 12.00 złożono wieńce i kwiaty. Tradycyjnie uroczystość została zorganizowana przez Ambasadę Rzeczypospolitej Polskiej w Wilnie. Odśpiewano hymny obu państw i „Witaj, majowa jutrzenko”.

„Niesamowite zaangażowanie”

Znaczenie wydarzenia podkreśla Daria, wolontariuszka hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie.

– Niesamowite jest zaangażowanie Polski, polskiej ambasady oraz wszystkich wspólnot polskich w organizację tego wydarzenia. Czuje się tu wyjątkowy duch polskości i silne pragnienie, aby tradycja była kontynuowana oraz przekazywana kolejnym pokoleniom, pokazywana ranga ważności tego święta, polskości tutaj, na ziemi wileńskiej.

O znaczeniu uroczystości mówi także Mirosław Szwabowicz, komendant Związku Drużyn Harcerskich „Trop”.

– Obchody odbywają się corocznie i staram się zawsze w nich uczestniczyć, ponieważ jest to moment, gdy gromadzą się wszyscy Polacy nie tylko z Wileńszczyzny, ale i z Polski. To cenna inicjatywa, pozwalająca pielęgnować nasze korzenie, patriotyzm i pamięć o polskości. W tym roku jest nieco mniejsza liczba osób, jednak mimo wszystko za każdym razem warto tu być. To bardzo ważne święto dla nas, Polaków na Litwie.

Joanna Pietkiewicz,
Diana Wołkanowska


Artykuł powstał w ramach praktyk w redakcji „Kuriera Wileńskiego” (dziennikarz prowadzący praktyki: Apolinary Klonowski). Na podst. własnego materiału autorskiego

Afisze

Więcej od autora

Warsztaty „Zrób bursztynową bransoletkę dla taty”

Z okazji zbliżającego się Dnia Ojca zapraszamy dzieci do stworzenia wyjątkowego i pełnego serca prezentu dla swoich tatusiów — ręcznie wykonanej bursztynowej bransoletki.Podczas warsztatów uczestnicy poznają historię i symbolikę...

Piknik Rodzinny u Balińskich „Tajemnice Galaktyki”

Czy wiedzieliście, że słynni Śniadeccy, mieszkańcy pałacu Balińskich w Jaszunach, interesowali się astronomią i badali tajemnice nieba? Dlatego podczas tegorocznego pikniku każdy mały i duży odkrywca będzie mógł wyruszyć...

Kontroler Sejmu RL dla „Kuriera”: „Polskie organizacje biznesowe pozostaną w centrum mojej uwagi”

Aleksander Radczenko w wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” mówił o planach budowania instytucji od zera. Jeden z wątków rozmowy dotyczył relacji z polskimi organizacjami biznesowymi działającymi na Litwie. Wspomniał o uzgodnieniu, które zapadło przed powołaniem go na kontrolera.