Zbieranie podpisów
Obecnie wymóg ten nie dotyczy cudzoziemców czasowo przebywających na Litwie. Zdaniem mera nie mają oni motywacji do nauki języka, choć jest ona niezbędnym warunkiem pomyślnej integracji.
W poniedziałek podpisy pod petycją zbierano na Placu Katedralnym w pobliżu gmachu MSW. Jej celem jest zapewnienie, aby zezwolenie na pobyt na Litwie otrzymywali wyłącznie obcokrajowcy posługujący się językiem litewskim. Każdy, kto zgadza się z postulatami stołecznego mera, może złożyć swój podpis pod petycją. Akcja potrwa do końca miesiąca i będzie organizowana w różnych miejscach w mieście. Podpis można złożyć także elektronicznie.
„Doświadczenie innych krajów pokazuje, że język jest pierwszym krokiem do integracji. Nie chcemy powtórzyć złych przykładów niektórych krajów Europy Zachodniej, gdzie brak polityki migracyjnej doprowadził do problemów społecznych. Osoby, które chcą przedłużyć pozwolenie na pobyt i zostać na Litwie na dłużej, powinny wykazać się znajomością języka litewskiego na poziomie co najmniej A2” — podczas akcji zbierania podpisów przekonywał stołeczny mer.
Ryzyko tworzenia się zamkniętych społeczności
Mieszkańcy Wilna chętnie składali podpisy i na ogół popierali inicjatywę mera. Większość zaznaczała, że pracujący w kraju cudzoziemcy powinni znać przynajmniej podstawy języka litewskiego.
„W zeszłym miesiącu bezskutecznie próbowałem porozmawiać z ministrem spraw wewnętrznych na temat sytuacji związanej z liczbą migrantów na Litwie, a zwłaszcza w Wilnie oraz zasugerować przegląd obowiązujących przepisów prawnych. Podpisy pod petycją zbieramy po to, aby temat migracji faktycznie znalazł się w programie rządu. Tylko poprzez powiązanie znajomości języka z przedłużaniem zezwoleń oraz stworzenie realnych możliwości jego nauki możemy zapewnić skuteczną politykę imigracyjną, której potrzebuje cała Litwa. Jeśli MSW nie podejmie odpowiednich działań, nauka języków obcych pozostanie wyłącznie kwestią dobrej woli cudzoziemców” — ocenił mer stolicy.
Benkunskas dodał, że brak prawnych zachęt do zdobywania podstawowej znajomości języka litewskiego nie sprzyja integracji cudzoziemców, zwiększa ryzyko tworzenia się zamkniętych społeczności oraz zwiększa napięcia społeczne.

Inicjatywa stołecznego mera wywołała dyskusje
Tymczasem minister spraw wewnętrznych Władysław Kondratowicz podkreślił, że za integrację i naukę języka odpowiadają inne instytucje, a jego resort ma inne zadania. „Migracja to kontrola drzwi. MSW ma zapewnić, że do kraju trafiają wyłącznie osoby posiadające legalną podstawę pobytu. Funkcję tę realizujemy w sposób zdecydowany i skuteczny” — stwierdził Władysław Kondratowicz.
Według ministra, cudzoziemiec powinien umieć posługiwać się językiem państwowym po pięciu latach pobytu na Litwie. Zapewnił również, że ministerstwo przygotowuje kolejne istotne zmiany w polityce migracyjnej.
Bezpłatne kursy języka
Stołeczny samorząd wprowadził bezpłatne kursy języka litewskiego dla cudzoziemców.
— Zainteresowanie jest duże, zapisało się już ponad 1 200 osób. Z naszych badań wynika, że im lepiej cudzoziemcy znają język, tym większą odczuwają satysfakcję z życia w mieście. Ofertą samorządu najbardziej interesują się osoby planujące zostać w kraju na dłużej, czyli na rok lub dwa — zauważa Indrė Laučienė, kierowniczka Działu Talentów Zagranicznych w Agencji Rozwoju Biznesu i Turystyki Go Vilnius.
Według danych samorządu w ostatnich latach w Wilnie odnotowano gwałtowny wzrost liczby obcokrajowców, przy tym większość z nich stanowią obywatele państw spoza UE. W stolicy mieszka obecnie około 76 tys. cudzoziemców, z których blisko 63 tys. stanowią osoby spoza Unii Europejskiej. Dane Departamentu Migracji wskazują, że na początku kwietnia br. pozwolenie na tymczasowy pobyt na Litwie posiadało około 185 tys. obcokrajowców, największą grupę stanowią obywatele Ukrainy — około 70 tys.
Litewskie firmy potrzebują pracowników z zagranicy
Krajowi pracodawcy chętnie zatrudniają mieszkańców Azji Środkowej, m.in. obywateli Uzbekistanu, Tadżykistanu, Kirgistanu, Kazachstanu. Według danych Departamentu Migracji ostatnio odnotowano napływ siły roboczej z Indii, Bangladeszu, Pakistanu. Z tych dużych pod względem ludności krajów do pracy przyjeżdża przeważnie młodzież. Zatrudnienie na Litwie znalazło sporo wykwalifikowanych programistów z Indii. Najczęściej zezwolenia na pracę dla cudzoziemców obejmują takie zawody, jak kierowcy i pracownicy budowlani. Pracowników brakuje przede wszystkim w zawodach, w których dominują mężczyźni. Brak wykwalifikowanej kadry to jedno z kluczowych wyzwań w obszarze logistyki. W firmach przewozowych 99 proc. pracowników stanowią cudzoziemcy.



