Dwie rocznice: Wszechnica Kościuszkowska w Muzeum Niepodległości w Warszawie

W połowie kwietnia w Warszawie odbyło się wydarzenie o szczególnym znaczeniu dla refleksji nad polskim dziedzictwem wolnościowym. W murach Muzeum Niepodległości zorganizowano Wszechnicę Kościuszkowską, poświęconą dwóm ważnym rocznicom: 280. rocznicy urodzin Tadeusza Kościuszki oraz 232. rocznicy insurekcji warszawskiej z 1794 r.

Czytaj również...

Spotkanie miało charakter naukowo-edukacyjny i zgromadziło historyków, badaczy dziejów XVIII w., przedstawicieli środowisk polonijnych oraz pasjonatów historii. Uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki — gestu symbolicznego, który od lat towarzyszy warszawskim obchodom rocznic związanych z postacią Naczelnika. Następnie uczestnicy przenieśli się do Muzeum Niepodległości, gdzie odbyła się zasadnicza część Wszechnicy.

Bohater ponad epokami

Uczestników spotkania powitał dr Leszek Marek Krześniak, który w swoim wprowadzeniu podkreślił wyjątkową rangę postaci Kościuszki — nie tylko w historii Polski, lecz także w dziejach Europy i Stanów Zjednoczonych. Zwrócił uwagę, że z biegiem lat, wraz z rozwojem badań naukowych, znaczenie Kościuszki nie maleje, lecz się umacnia. Jego biografia i działalność ukazują bowiem postać niezwykle nowoczesną, wierną ideom wolności, równości i odpowiedzialności obywatelskiej.

Podczas spotkania obecni byli także goście zagraniczni, m.in. przedstawiciele środowisk białoruskich związanych z miejscem urodzenia Kościuszki w Mereczowszczyźnie, a także osoby zaangażowane w upamiętnianie Naczelnika w Szwajcarii. Wspomniano m.in. o działaniach na rzecz odpowiedniego wyeksponowania pomnika Kościuszki w Solurze — miejscu jego śmierci i ważnym punkcie na mapie europejskiej pamięci historycznej. Szczególnym momentem było odczytanie listu skierowanego do uczestników wszechnicy przez wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Autor listu podkreślił, że Kościuszko nie jest jedynie „spiżowym bohaterem”, lecz postacią zaskakująco współczesną — człowiekiem, który nie potrafił pozostać obojętny wobec niesprawiedliwości. Jego życie miało być dowodem na to, że jeden człowiek, kierujący się zasadami i poczuciem misji, może realnie wpłynąć na bieg historii.

Wydarzenie było poświęcone dwóm ważnym rocznicom: 280. rocznicy urodzin Tadeusza Kościuszki oraz 232. rocznicy insurekcji warszawskiej z 1794 r. | Fot. Leszek Wątróbski, opr. red.

Insurekcja warszawska w relacjach i literaturze

Centralnym punktem części naukowej była sesja poświęcona insurekcji warszawskiej, poprowadzona przez prof. dr hab. Izabellę Rusinową. Prelegentka zaproponowała uczestnikom spojrzenie na wydarzenia kwietnia 1794 r. nie tylko przez pryzmat faktów militarnych, lecz także literackich świadectw epoki. Profesor Rusinowa sięgnęła do twórczości Józefa Ignacego Kraszewskiego, który w swoich powieściach i wspomnieniach oddał atmosferę Warszawy ogarniętej napięciem, strachem i nadzieją po wieściach o zwycięstwie Kościuszki pod Racławicami. Cytowane fragmenty ukazywały miasto pełne sprzecznych emocji: z jednej strony zastraszone przez rosyjski garnizon, z drugiej — pulsujące energią spisku i gotowością do walki. Warszawa końca XVIII w. była dużym miastem, jak na owe czasy, liczącym około stu tysięcy mieszkańców. Otoczona okopami i fortyfikacjami stała się areną jednego z najważniejszych zrywów insurekcyjnych w dziejach Polski. Rosyjski garnizon liczący od 10 do 15 tys. żołnierzy nie zdołał opanować sytuacji, zwłaszcza gdy do walki włączyła się ludność cywilna, a arsenał został zdobyty i broń trafiła w ręce Warszawiaków.

Zwycięstwo, które poruszyło całą Rzeczpospolitą

Insurekcja warszawska rozpoczęta 17 kwietnia 1794 r. okazała się największym sukcesem militarnym całego powstania kościuszkowskiego. Zwycięstwo nad wojskami rosyjskimi miało ogromne znaczenie moralne i polityczne — wieść o nim szybko obiegła kraj, stając się impulsem do dalszych działań insurekcyjnych.

Jak podkreślano podczas wszechnicy, do sukcesu przyczyniło się kilka czynników: błędy dowódcze strony rosyjskiej, rozproszenie oddziałów, ale przede wszystkim masowe zaangażowanie mieszkańców miasta. Milicje miejskie, rzemieślnicy, czeladnicy i mieszczanie stanęli ramię w ramię z żołnierzami regularnego wojska. Warszawa stała się symbolem wspólnoty działania ponad podziałami stanowymi — idei bliskiej Kościuszce i konsekwentnie przez niego realizowanej. Zwycięstwo pociągnęło za sobą również rozliczenia polityczne. Zwolennicy konfederacji targowickiej zostali uznani za wrogów publicznych, a władza w mieście przeszła w ręce organów rewolucyjnych, by ostatecznie podporządkować się Radzie Najwyższej Narodowej powołanej przez Kościuszkę.

spol-Kosciuszko-2026-05-07-3
Panel dyskusyjny prowadziła prof. Izabella Rusinowa | Fot. Leszek Wątróbski, opr. red.

Dziedzictwo Kościuszki

Podsumowując spotkanie, uczestnicy zgodnie podkreślali, że Wszechnica Kościuszkowska nie była jedynie akademicką debatą o przeszłości. Stała się okazją do refleksji nad aktualnością kościuszkowskiego przesłania — wiary w godność człowieka, solidarność społeczną i odpowiedzialność za wspólnotę. Tadeusz Kościuszko pozostaje jedną z nielicznych postaci w historii, które łączą w sobie wymiar narodowy i uniwersalny. Bohater dwóch kontynentów, symbol walki o wolność i równość, do dziś inspiruje kolejne pokolenia.

Organizowane w Muzeum Niepodległości spotkania i wykłady dowodzą, że jego dziedzictwo wciąż żyje — nie jako zamknięty rozdział historii, lecz jako punkt odniesienia dla współczesnych debat o wolności, państwie i obywatelskiej odpowiedzialności.

Afisze

Więcej od autora

Święto 3 Maja w Rydze. Polska tradycja wolności i współczesna solidarność regionu

Uroczyste obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja odbyły się 29 kwietnia br. w Rydze. Wydarzenie, zorganizowane przez Ambasadę RP, miało miejsce w reprezentacyjnych wnętrzach Domu Bractwa Czarnogłowych, jednego z najbardziej symbolicznych miejsc łotewskiej stolicy.

„To była moja najpiękniejsza misja”. O polskiej edukacji i tożsamości w Gruzji

„To były czasy wręcz dramatyczne (...). Jednocześnie byłam młodą matką, z dala od Polski, bez możliwości kontaktu z rodziną — na rozmowę telefoniczną z Polską czekało się czasem kilka dni” — wspomina lata 90. w Gruzji Małgorzata Pawlak, założycielka Polskiego Centrum Edukacyjnego w Gruzji, z którą rozmawiamy o polskiej edukacji, pamięci i tożsamości.

Artysta, który słuchał kamienia. Wystawa poświęcona Mieczysławowi Paszkiewiczowi w Warszawie

Nie każda wystawa potrafi zatrzymać widza ciszą. Nie każda zaprasza do uważnego patrzenia — nie tylko na obrazy, lecz na los człowieka, który je stworzył. Wystawa poświęcona Mieczysławowi Paszkiewiczowi w Muzeum Niepodległości w Warszawie jest właśnie takim doświadczeniem: spokojnym, a zarazem przejmującym. To opowieść o artyście, który przeszedł przez piekło XX w. i nie utracił wiary w sens piękna. Nad merytorycznym i artystycznym kształtem ekspozycji czuwali kuratorzy wystawy: Jacek Konik oraz Małgorzata Karolina Piekarska. Był autorem 17 książek i licznych artykułów naukowych, a także członkiem prestiżowych towarzystw naukowych i literackich.