Wyniki opublikowane w „Alzheimer & Dementia: Diagnosis, Assessment & Disease Monitorung” oparto na analizie nawyków żywieniowych 2 100 Australijczyków w wieku 40-70 lat. Wykazano, że zwiększenie spożycia UPF o 10 proc. dziennie podnosi ryzyko demencji. Taki wzrost odpowiada m.in. codziennemu sięganiu po niewielką paczkę chipsów.
„Nasze badania wykazały, że spożywanie UPF pogarsza koncentrację uwagi i zwiększa ryzyko demencji u osób w średnim wieku i u seniorów” — powiedziała główna autorka badania Barbara Cardoso.
Badania wpisują się w szerszy trend obserwowany na świecie. W styczniu 2026 r. „Neurology” podało, że każde zwiększenie spożycia UPF o 10 proc. podnosi ryzyko demencji o 16 proc., nawet u osób preferujących dietę roślinną. „Obydwa badania wskazują, że większe spożycie UPF może pogarszać zdolności poznawcze” — powiedziała prof. Taylor Kimberly z Harvard Medical School w Bostonie.
Dane wskazują również, że ograniczenie UPF przynosi korzyści. Redukcja ich spożycia o 11 proc. zmniejsza ryzyko choroby Alzheimera i demencji.
W Polsce produkty ultraprzetworzone stanowią prawie 37 proc. zakupów żywności. W Europie przodują pod tym względem Brytyjczycy, którzy spożywają 50,7 proc. UPF, a na kolejnym miejscu są Niemcy (46,2 proc.) oraz Irlandczycy (45,9 proc.). Na Litwie około 26,4 proc. Najmniej żywności wysokoprzetworzonej na naszym kontynencie spożywają Portugalczycy (10,2 proc,), Włosi (13,4 proc.) oraz Grecy (13,7 proc.).
Eksperci podkreślają, że zmiana diety w średnim wieku może znacząco wpłynąć na kondycję mózgu w przyszłości.


