Według AAD przesyłka zawierała pocięte pojazdy przewożone bez wymaganego zezwolenia, z naruszeniem przepisów unijnego rozporządzenia dotyczącego transportu odpadów. Zgłoszenie o zatrzymanym transporcie wpłynęło do departamentu 19 grudnia 2025 roku.
Ustalono, że pojazdy miały trafić do zakładu przetwarzania odpadów na Litwie, gdzie planowano ich ostateczny demontaż. Części miały być następnie sprzedawane za pośrednictwem międzynarodowych platform handlu elektronicznego.
Po kontroli przeprowadzonej przez polskie służby stwierdzono, że pocięte pojazdy należy sklasyfikować jako odpady niebezpieczne. W rezultacie cały transport uznano za nielegalny.
Litewski Departament Ochrony Środowiska, we współpracy z instytucjami w Polsce i Wielkiej Brytanii, potwierdził, że przewóz odbywał się bez obowiązkowej uprzedniej zgody wymaganej przez unijne przepisy.
Po konsultacjach z zagranicznymi instytucjami oraz firmą odpowiedzialną za transport, 2 marca 2026 roku wydano zezwolenie na repatriację odpadów. Ostatecznie 13 kwietnia cały ładunek został bezpiecznie zwrócony do Wielkiej Brytanii.
„Ten przypadek po raz kolejny pokazuje, że w zapobieganiu nielegalnemu przemieszczaniu odpadów niezwykle ważna jest nie tylko skuteczna międzynarodowa współpraca między instytucjami, ale także prawidłowe przygotowanie dokumentów od samego początku transportu odpadów” — powiedziała Jurgita Sadauskaitė, dyrektorka Departamentu Ochrony Środowiska.


