Departament Środowiska Litwy apeluje o zmianę zwyczajów na te mniej szkodliwe dla przyrody

Balony i lampiony od lat towarzyszą świętom, ale ekolodzy ostrzegają, że po uroczystościach często stają się zagrożeniem dla zwierząt i środowiska. Jak informuje litewski Departament Środowiska, zamiast wypuszczać atrakcje w powietrze, proponują rozwiązania, które pozwalają świętować bez szkód dla natury.

Czytaj również...

Balony i lampiony trafiają do środowiska

Urodziny, powitania noworodków, zakończenia roku szkolnego czy inne uroczystości często wiążą się z wypuszczaniem w powietrze balonów i lampionów. Ekolodzy apelują jednak, by rezygnować z takich praktyk. Wypuszczane w powietrze balony i lampiony lądują później na terenach naturalnych i miejskich. Najczęściej nie są zbierane, przez co zanieczyszczają ziemię oraz wodę. Szczególnie niebezpieczne są dla dzikich zwierząt.

W miejscach, gdzie występuje wiele ptaków wodnych, resztki balonów można znaleźć na brzegach lub na powierzchni wody. Ptaki mogą zaplątać się w paski i wstążki, co prowadzi do zranień, utrudnia lot oraz żerowanie. Wyczerpane zwierzęta mogą w takich sytuacjach zginąć.

Podobne zagrożenie dotyczy ryb i fok. Zwierzęta morskie zaplątane w odpady po dekoracjach nie mogą się poruszać ani dotrzeć do powierzchni wody. Dzikie zwierzęta mogą też połykać resztki balonów, zaplątywać się w metalowe stelaże spalonych lampionów lub ranić się o ostre elementy.

Lampiony stanowią również ryzyko pożaru. Ekolodzy ostrzegają, że płonący element może spaść na wyschniętą łąkę, do lasu, na pole albo dach budynku.

Mikroplastik i „biodegradowalne” deklaracje

Balony najczęściej produkowane są z lateksu lub folii. Foliowe powstają z plastikowych arkuszy nylonu z metalową powłoką i nie ulegają biodegradacji. Z czasem rozpadają się na mikroplastik.

Mikroplastik to cząsteczki plastiku o wielkości od 0,1 µm do 5 mm. Około 60—80 proc. śmieci morskich stanowi plastik. Cząsteczki mikroplastiku trafiają do łańcucha pokarmowego, m.in. przez organizmy wodne, a ostatecznie również do organizmu człowieka — wraz z jedzeniem, wodą i powietrzem.

Ekolodzy zwracają uwagę, że oznaczenie balonu jako „biodegradowalny” nie zawsze oznacza, że produkt szybko i bezpiecznie rozłoży się w środowisku. Pigmenty, plastyfikatory i stabilizatory stosowane w produkcji mogą spowalniać rozkład oraz negatywnie wpływać na glebę, wodę i organizmy żywe.

W 2021 r. w Unii Europejskiej wszedł w życie zakaz wprowadzania do obrotu niektórych wyrobów z tworzyw sztucznych. Na liście znalazły się także plastikowe patyczki mocowane do balonów.

Czym zastąpić balony i lampiony

Zamiast jednorazowych dekoracji ekolodzy zalecają wybór ozdób wielokrotnego użytku.

Mogą to być:

  • dekoracje tekstylne, m.in. obrusy, serwetki i zasłony;
  • dekoracje drewniane, np. wizytówki, figurki i tabliczki;
  • dekoracje metalowe, m.in. świeczniki, pojemniki na sztućce i lampiony;
  • dekoracje papierowe z grubszego papieru, np. girlandy i zaproszenia.

Jeśli nie uda się znaleźć alternatywy dla balonów i lampionów, zużyte dekoracje należy zebrać i wyrzucić do przeznaczonych do tego pojemników.

Afisze

Więcej od autora

Zmiany w zasiłkach od lipca 2027 roku

Nowe zasady wypłacania zasiłków na opiekę nad dzieckiem mogą zacząć obowiązywać na Litwie od lipca 2027 roku. To jeden z elementów rządowego pakietu rodzinnego o łącznej wartości prawie 770 mln euro.

Scenariusz rzadki, ale możliwy: raptem masz więcej pieniędzy. Szast-prast możesz stracić, chyba że…

Choć na Litwie poziom życia wzrósł, to wciąż nagłego przypływu gotówki zazwyczaj doświadczamy albo po sprzedaży mieszkania, albo we snach. Jeśli jednak taki przyjemny „cud” nas spotkał, warto przyjrzeć się radom eksperta, co zrobić, aby szast-prast tego nie stracić.

Roztargnienie czy Alzheimer? Litewska neurolog podaje przykłady. „Wczesna diagnoza ma znaczenie”

Każdy czasem może zapomnieć, gdzie są klucze, po co wszedł do pokoju, jak nazywa się znajomy, ale to jeszcze nie musi być objaw. Litewska neurolog wyjaśnia i podaje przykłady, jak odróżnić chorobę od roztargnienia. A co, jeśli to jednak choroba? Dobra i zła nowina. Zła – krzyżówki i „magiczne programki” na telefon nie pomagają.