– W ubiegłym roku latem pracowałam jako kelnerka. Była to bardzo ciężka praca, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Ponieważ miałam już ukończone 18 lat, mogłam pracować również w godzinach nocnych, co okazało się dla mnie prawdziwym koszmarem. Długie zmiany, zmęczenie oraz ciągły stres sprawiały, że każdego dnia wracałam do domu wyczerpana. Najtrudniejsze było jednak to, że stali pracownicy często wykorzystywali osoby takie jak ja, młode i niedoświadczone, które dopiero zaczynały swoją pierwszą pracę. Zdarzało się, że dostawałyśmy najcięższe obowiązki. Nie spodziewałam się, że praca może być aż tak trudna i wymagająca – opowiada 18-letnia Adriana.
– To doświadczenie wiele mnie nauczyło. Zrozumiałam, jak ważne jest zdobycie wykształcenia i możliwość wyboru swojej przyszłości zawodowej. Dlatego w tym roku nie planuję podejmowania pracy sezonowej. Chcę skupić się na dostaniu się na studia, aby w przyszłości wykonywać pracę, która będzie dawała mi satysfakcję i lepsze warunki – deklaruje Adriana.
Wsparcie domowego budżetu
Joanna dopiero w tym roku ukończyła 18 lat, jednak już od roku w weekendy pracuje w kawiarni typu bubble tea. Jak sama mówi, pracuje, ponieważ musi. Jej sytuacja materialna jest bardzo trudna, dlatego podejmuje zatrudnienie, aby móc się utrzymać i jednocześnie pomóc rodzinie.
W jej rodzinie jest troje dzieci, które wychowuje tylko mama. Joanna jest najstarsza, dlatego czuje się odpowiedzialna za wsparcie domowego budżetu i stara się odciążyć matkę, jak tylko może. Praca w kawiarni nie należy do łatwych, wiąże się z dużą ilością obowiązków, zmęczeniem oraz pracą w weekendy, kiedy inni mają czas wolny.
Jednocześnie Joanna podkreśla, że praca nie oznacza rezygnacji z dalszych planów edukacyjnych. Nie zamierza na tym poprzestać i chce kontynuować naukę. Zamierza łączyć pracę ze studiami, ponieważ nie chce przez całe życie wykonywać tylko pracy fizycznej. W przyszłości marzy o lepszym zawodzie i stabilniejszym życiu.
Satysfakcja i dobre zarobki
Tymczasem Karina opowiada, że w ubiegłym roku wyjechała do Polski, gdzie pracowała jako kelnerka. Była to jej pierwsza poważniejsza praca, ale mimo początkowego stresu szybko nauczyła się swoich obowiązków i zaczęła dobrze sobie radzić. Jak sama przyznaje, praca była wymagająca; trzeba było być ciągle w ruchu, obsługiwać klientów z uśmiechem i radzić sobie ze zmęczeniem. Jednak dawała też satysfakcję i przede wszystkim dobre zarobki.
– Dzięki tej pracy po raz pierwszy mogłam poczuć się naprawdę niezależna finansowo. Zarobione pieniądze pozwoliły mi kupić potrzebne rzeczy, odłożyć część oszczędności, a także pomóc rodzinie. Zauważyłam również, że niektóre osoby po studiach lub pracujące w biurach zarabiają mniej niż kelnerzy w sezonie. Na przykład moja ciocia, która pracowała jako administrator w firmie, a mimo to jej pensja była niższa od moich zarobków podczas wakacyjnej pracy – opowiada Karina.
To doświadczenie wpłynęło na jej plany dotyczące przyszłości. W tym roku Karina kończy szkołę i przygotowuje się do egzaminów, jednak nie zamierza od razu iść na studia. Chce jak najszybciej rozpocząć pracę i samodzielnie zarabiać na swoje utrzymanie. Uważa, że zdobywanie doświadczenia zawodowego jest równie ważne jak wykształcenie, a możliwość posiadania własnych pieniędzy daje jej poczucie wolności i niezależności.
Karina nie wyklucza, że w przyszłości jeszcze wróci do nauki, jednak na razie najważniejsze jest dla niej zdobycie stabilnej pracy i usamodzielnienie się. Jak sama mówi, chce sama decydować o swoim życiu i nie być zależna od innych finansowo.
Oferty pracy dla młodych
Jak co roku, litewski Urząd Zatrudnienia przeprowadził ankietę wśród uczestników rynku pracy dotyczącą chęci pracy i zatrudniania młodzieży. W ciągu pierwszych tygodni wypowiedziało się 1,8 tys. uczniów, dla których 132 pracodawców zaoferowało jedynie ok. 400 wolnych miejsc pracy.
Większość ofert pracy przeznaczona jest dla młodzieży w wieku 16 lat i starszej. Uczniom najczęściej proponuje się pracę jako pomoc kuchenna, kelnerzy, pracownicy pomocniczy lub niewykwalifikowani pracownicy przemysłu przetwórczego. Młodsi mogą wybierać jedynie spośród pojedynczych ofert, np. w sektorze usług lub rolnictwa.
Najwięcej wolnych miejsc pracy oferowano w samorządach rejonów: tauroskiego, telszańskiego, rosieńskiego malackiego, miast Kłajpedy, Połągi i Kowna. Wolnych miejsc pracy nie zarejestrowali pracodawcy działający w samorządach: Birsztan, Druskiennik, Elektren, Kupiszek, rejonu poniewieskiego, Rokiszek, Trok i rejonu orańskiego.
– Pracodawcy dziwią się zachowaniu młodzieży na rynku pracy, jednak nie zawsze dają im możliwość poznania prawdziwej pracy jeszcze w szkole. Dla uczniów jest to szczególnie ważne. Każde doświadczenie pomaga im podjąć decyzję przy wyborze zawodu, kształtuje i wzmacnia osobowość oraz rozwija umiejętności społeczne – mówi Inga Nomeikienė, doradczyni w Departamencie Organizacji Usług Urzędu Zatrudnienia.
Większość osób chcących pracować stanowią młodzi ludzie w wieku 16–18 lat i starsi, choć prawie jedna czwarta to uczniowie w wieku 14–15 lat. Chcieliby pracować jako: kelnerzy, bariści, opiekunki do dzieci, osoby sprzątające pokoje, sprzedawcy czy pracownicy przygotowujący żywność. Ucząca się młodzież bardziej interesuje się branżą obsługi klienta, gastronomii i usług. Mniej atrakcyjne są dla nich prace w budownictwie i sektorze gospodarczym.
– Zatrudnienie młodzieży latem to nie tylko próba pomocy pracodawcom w zapełnieniu sezonowych wakatów. Im wcześniej uczniowie zostaną włączeni w rynek pracy, tym szybciej poznają specyfikę konkretnych zajęć i dowiedzą się, ile trzeba pracować, aby zarobić na realizację swoich marzeń – podpowiada Nomeikienė.
Doradztwo zawodowe
Większość uczniów, którzy wyrazili chęć pracy, ma już doświadczenie w wolontariacie i jest gotowa do podjęcia pierwszej pracy. Jednak prawie jedna trzecia przyznaje, że potrzebuje wzmocnienia umiejętności poszukiwania pracy – nauczenia się przygotowywania CV, listu motywacyjnego oraz lepszego prezentowania się podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Uwzględniając to, Urząd Zatrudnienia zamierza aktywniej świadczyć młodzieży doradztwo zawodowe.
Aby zbliżyć oczekiwania młodzieży i możliwości pracodawców, specjaliści Urzędu Zatrudnienia organizują także w tym roku targi kontaktów. Uczniowie mogą tam bezpośrednio spotkać się z pracodawcami, a firmy szybciej znaleźć zmotywowanych pracowników. Takie targi odbywają się w różnych miastach kraju.
Ważną rolę w organizacji letniego zatrudnienia młodzieży odgrywają również samorządy, realizujące lokalne programy i współpracujące z pracodawcami.
Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 20 (56) 23-29/05/2026



