Powstanie styczniowe 1863: desant morski

O godz. 15:00, w dniu 14 czerwca 2026 r., na Mierzei Kurońskiej, w miejscowości Juodkrantė rozpoczęło się nietuzinkowe widowisko. Oto grupa śmiałków w dziewiętnastowiecznych strojach podpłynęła pod brytyjską flagą w okolice nadbrzeża. W tym czasie panie w okazałych sukniach z XIX w. wprowadzały publiczność w nastrój okresu powstania styczniowego 1863 r.

Czytaj również...

Maria Sadowska z Klubu Historycznego „Rok1863.pl” zadeklamowała wiersz pt. „Ciężar wolności” a Daura Giedraitienė odczytała nazwiska poległych podczas desantu członków załogi. Spektakl otworzył pojedynczy wystrzał karabinowy z pokładu statku, na który odpowiedziała załoga mariny.

Pierwszym strzałem oddanym z nabrzeża oznajmiła załodze statku: „widzimy cię”, a następnym zasygnalizowała pozwolenie do zejścia na brzeg. Część załogi, odgrywana przez członków Klubu Historycznego „Szlakiem Narbutta” pod dowództwem Wojciecha Prusaczyka zeszła ze statku na pokład szalupy i wiosłując dotarła do nabrzeża. Pozostała część załogi zacumowała przy marinie statek, który odgrywał w tym dniu rolę historycznej jednostki o nazwie „Emily”. Cały oddział zszedł wówczas na brzeg.

Prowadzący uroczystość Vaidotas Valavičius z „Kauno pavieto Laisvieji šauliai” zakomenderował wciągnięcie trójpolowej flagi powstania styczniowego na maszt, co odbyło się przy wtórze doniosłej muzyki i salutu szablami w wykonaniu polskich i litewskich rekonstruktorów. Po kilku okolicznościowych przemówieniach Romas Eidukevičius oraz Romuald Sadowski złożyli w hołdzie poległym wieniec, który finalnie spoczął na falach Bałtyku. Na wieńcu widnieją flagi czterech państw: Francji, Włoch, Szwajcarii oraz Polski.

REP-desant-2026-06-25-2-PORTAL
Po kilku okolicznościowych przemówieniach Romas Eidukevičius oraz Romuald Sadowski złożyli w hołdzie poległym wieniec, który finalnie spoczął na falach Bałtyku | Fot. FB, Klub Historyczny „Szlakiem Narbutta”

Podczas historycznego desantu morskiego generała Teofila Łapińskiego w czerwcu 1863 r. utonęło ponad dwudziestu śmiałków pochodzących z tych właśnie nacji. Ich nazwiska są wyryte na pamiątkowym knechcie ustawionym w 2024 r. na molo w Juodkrantė, a wyłowione później ciała zostały pogrzebane w nieoznakowanym miejscu na lokalnym cmentarzu.

Ten szczególny sposób przedstawienia historii zbiegł się w czasie ze 140. rocznicą śmierci generała Teofila Łapińskiego. Jego realizacja była możliwa dzięki współpracy rekonstruktorów litewskich i polskich przy dużym wsparciu samorządu miasta Neringa z merem Dariusem Jasaitisem na czele oraz wojska litewskiego. Szczególnie miłym dla nas akcentem była obecność wśród publiczności nauczycieli i uczniów z Polskiej Szkoły Podstawowej im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach. Po raz kolejny udało nam się zrealizować nieszablonową lekcję historii. Historii, która łączy dzieje Polaków i Litwinów.

REP-desant-2026-06-25-3-PORTAL
Ten szczególny sposób przedstawienia historii zbiegł się w czasie ze 140. rocznicą śmierci generała Teofila Łapińskiego | Fot. FB, Klub Historyczny „Szlakiem Narbutta”

Romuald Sadowski

Afisze

Więcej od autora

„Samochody pocałowali się” czyli słownictwo motoryzacyjne w języku młodzieży z Wileńszczyzny

Czego obawia się polska młodzieżZapytałam 20 osób o możliwość zdawania egzaminu w języku polskim. Okazało się, że młodzież w wieku 18-21 lat nie chciałaby zdawać egzaminu teoretycznego na prawo...

J. Szostakowski na PUTW o znaczeniu literatury w życiu prywatnym człowieka

14 czerwca na zaproszenie rektora PUTW w Wilnie p. Ryszarda Kuźmo gościliśmy w progach uczelni p. Józefa Szostakowskiego.

Sol Oriens na festiwalu „Wuchta”. Młody teatr bez granic

W dniach 28-31 maja w Poznaniu odbyły się III Międzynarodowe Spotkania Młodego Teatru „Wuchta”, festiwal teatralny, który zgromadził młodych twórców z Polski, Litwy i Ukrainy oraz przedstawicieli środowiska teatru niezależnego. Wśród uczestników znalazła się również wileńska grupa teatralna Sol Oriens, która zaprezentowała spektakl „Casting na człowieka”, zdobywając uznanie publiczności i uczestników wydarzenia.