Stadion Narodowy z kamerą online

Plac budowy Stadionu Narodowego w Wilnie został udostępniony internautom. Dzięki całodobowej transmisji na żywo mieszkańcy mogą na bieżąco obserwować postępy jednej z najważniejszych inwestycji sportowych na Litwie.

Czytaj również...

Plac budowy Stadionu Narodowego można śledzić przez całą dobę za pośrednictwem kamery zainstalowanej na dachu centrum handlowo-rozrywkowego „Akropolis”. Transmisja internetowa obejmuje główny obszar budowy i ma być dostępna aż do otwarcia obiektu.

„Stadion Narodowy to jeden z najważniejszych projektów infrastruktury sportowej na Litwie, dlatego zainteresowanie ludzi jego budową jest całkowicie naturalne. Ponieważ nie możemy zaprosić wszystkich na plac budowy, stworzyliśmy możliwość śledzenia tego procesu przez internet” — mówi mer Wilna Valdas Benkunskas.

Stadion Narodowy powstaje jako część wielofunkcyjnego kompleksu promującego zdrowie, edukację, kulturę i aktywność społeczną. W jego skład wejdzie osiem obiektów: Stadion Narodowy, muzeum sportu, hala sportowa, trzy boiska treningowe, stadion lekkoatletyczny, centrum kultury i edukacji z biblioteką oraz przedszkole na 300 miejsc.

Nowy kompleks ma zapewnić nowoczesne warunki do treningów i organizacji zawodów sportowych, a także stworzyć przestrzeń do organizacji wydarzeń kulturalnych i społecznych. Inwestycja ma również przyczynić się do rozwoju turystyki oraz ożywienia gospodarki Wilna.

Zgodnie z umową koncesyjną zakończenie budowy, wraz z certyfikacją obiektu, powinno nastąpić do końca lutego 2028 r. Koncesjonariusz zapowiedział jednak, że planuje ukończyć stadion już w czwartym kwartale 2027 r.

Afisze

Więcej od autora

LB poprawia prognozę wzrostu gospodarki. W tę lepszą stronę. Podano przyczyny

Bank Litwy podtrzymuje prognozę wzrostu litewskiej gospodarki w tym roku na poziomie 2,7 proc., ale perspektywy na 2027 r. ocenia bardziej… optymistycznie. Inflacja będzie wyhamowywać, ale powoli — nie wszystko zatem takie piękne. Są też inne czynniki, które uwzględnił bank.

Czyś rozrzutnik? To, jak wydamy pierwszą wypłatę, świadczy o nas. Ekspertka podpowiada

Odwieczną zasadą jest, że wypłata zawsze jest za mała — a szczególnie, jeśli wierzyć stereotypom, gdy uwzględnimy naszą litewską neurotyczność. Jakakolwiek by była, to to, na co pójdzie ta pierwsza, dużo świadczy o samym wydającym. Ekspertka banku podrzuca parę rad, które pomogą nie rozszastać wszystkiego w mig.

Poczobut wrócił do Polski. „Zobaczyłem się z tymi, których chciałem zobaczyć”

Po ponad pięciu latach spędzonych w białoruskich więzieniach Andrzej Poczobut wrócił w rodzinne strony. Tygodniowa podróż dobiegła końca, ale dziennikarz nie wyklucza kolejnego powrotu na Białoruś.