Uroczystość rozpoczęcia roku szkolnego otworzył Juozas Olekas, przewodniczący Sejmu RL, który jako pierwszy zwrócił się do zebranych.
„W świecie nasączonym AI nie znika czynnik ludzki”
„Życzę gimnazjalistom odwagi, by zadawać pytania, dyskutować, a może czasem nawet się nie zgadzać. Bo w tym nasączonym sztuczną inteligencją świecie nigdzie nie znika czynnik ludzki — zrozumienie, że możemy zrobić więcej dla siebie, dla przyjaciela, dla państwa, w którym żyjemy” — zaznaczył Olekas.
„Nauczycielom życzę, aby byli dumni ze swoich wychowanków i ich osiągnięć, a czasami motywowali również tych, którzy popełniają błędy, ponieważ dobre słowo potrafi dać ogromne skrzydła. (…) Rodzicom życzę cierpliwości, bo w latach gimnazjalnych naprawdę jest ona potrzebna. Nie bójcie się dodawać otuchy — nie tylko tym, którzy osiągają dobre wyniki, ale także tym, którzy czasami potykają się. W życiu zdarza się wszystko, ale zawsze możemy iść dalej, odważniej i naprawić to, co nie wyszło” — życzył Juozas Olekas uczniom Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie.
Co piąty absolwent wybrał medycynę
Z kolei dyrektor gimnazjum Adam Błaszkiewicz przedstawił bilans minionego roku i plan na nadchodzący.
„Nowy rok to nowy początek. Szkoła wypuściła 30. promocję — 128 abiturientów, którzy zdobyli łącznie 23 »setki«. (…) Na studia medyczne dostało się 16 naszych maturzystów, a jeśli doliczyć weterynarię — 18. Prawie piąta część wybrała ten prestiżowy kierunek. (…) Czwartakom przypominam: liczy się każdy punkt. (…) Liczy się nie tylko wynik egzaminu, ale i umiejętność sprawdzania informacji, kojarzenia faktów, wyciągania wniosków, współpracy. Na kształcenie tego mamy jeszcze 180 dni lekcji. Trzecioklasistom powiem szczerze: te dwa lata szkoły średniej są nieobowiązkowe. (…) Uczyć się trzeba nie w dwunastej klasie, ale od zaraz, od dzisiaj. Bo dzisiaj to żadne święto — dzisiaj to początek roku pracy” — uprzedził Adam Błaszkiewicz.
„Sztuczna inteligencja nie nauczy myśleć samodzielnie, współpracować, rozumieć drugiego człowieka, stawiać pytania i być odpowiedzialnym za własne decyzje. To jest misja nauczyciela — ale i wasza” — zaapelował.
Przedstawił też pewne novum. Wbrew praktyce zabierania telefonów w niektórych szkołach na Litwie, także polskich, zapowiedział, że gimnazjum JP2 podchodzi do uczniów z kredytem zaufania.
„Wychodzimy z założenia, że jesteście świadomą młodzieżą, więc nie zabieramy wam komórek. Ale w naszym porządku pojawiło się jedno dodatkowe słowo — »tylko«. Na lekcjach telefony mają być wyłączone, na przerwie korzystacie z nich »tylko« wtedy, kiedy to nieodzowne. (…) Życzę wam — i sobie też — żeby ten zapał i chęć do nauki zachowały się trochę dłużej, niż do trzeciego września” — zakończył dyrektor.

„Człowiek dbający o tożsamość zna kierunek”
Głos zabrał również Grzegorz Sakson, radny miasta Wilna i prawnik.
„Życie nie jest planem bez zmian, który nie podlega korekcie. (…) I nie bójcie się spontaniczności ani eksperymentowania. (…) 1 września to dla narodu polskiego także rocznica napaści Niemiec w 1939 r., początek II wojny światowej. (…) Kultywujcie wartości i tożsamość narodową, (…) bo człowiek, który zna historię i dba o swoją tożsamość, zna też kierunek. (…) Dziękuję nauczycielom, dzięki którym uczniowie dostają się na wymarzone kierunki. Mogę to potwierdzić jako rodzic — syn i córka skończyli to gimnazjum i nie mieli ani jednej korepetycji. (…) To, co dajecie, szanowni nauczyciele, jest w zupełności wystarczające” — zaznaczył radny.
Głos zabrał także zaproszony na uroczystość absolwent 10. promocji tej szkoły, Rajmund Klonowski. Opowiedział o własnej drodze — jak zamiast planowanej kariery naukowca trafił do dziennikarstwa. Zauważył, że w życiu nie wszystko może iść zgodnie z planem — i dobrze mieć wówczas możliwości, a polska szkoła daje możliwości podwójnie więcej. Skoro na uroczystości śpiewa się dwa hymny, można brać udział w dwóch opowieściach naraz albo tworzyć własną. Życzył uczniom, by te możliwości dostrzegali i by słuchali nauczycieli — naśladując ich w najbardziej przydatnej w życiu cnocie: cierpliwości.
Redagował A.K.



