28
Przemówienie Waldemara Tomaszewskiego w Parlamencie Europejskim

Unijne prawa obywatelskie spełniają wysokie standardy ochrony jednostki przed nadużyciami ze strony władz państwowych. Podkreśla się w nich zasadę sprawiedliwości, jako podstawę relacji państwo — obywatel.

Są jednak państwa w Unii, gdzie zasada ta nie jest przestrzegana, a sprawiedliwość nie ma nic wspólnego z równością wszystkich wobec prawa.

Sytuacja taka dotyczy nieprzestrzegania prawa własności, zwłaszcza własności ziemi na Litwie, gdzie trwa proces reprywatyzacji zagrabionej w czasach komunistycznych ziemi. Nagminnie nie zwraca się ziemi prawowitym właścicielom pomimo udokumentowania prawa do własności, a przydziały ziemi otrzymują osoby, które nigdy wcześniej jej nie posiadały. Prowadzi to do nadużyć finansowych i korupcyjnych, a co najważniejsze, łamie święte prawo własności. Tym samym państwo stosuje prawo w sposób wybiórczy i nierówny, naruszając tym prawa obywatelskie.

Drugi przykład dotyczy głośnego skandalu pedofilskiego na Litwie, w który zamieszani są wysocy funkcjonariusze wymiaru sprawiedliwości, z sędziami włącznie. Sąd, policja i komornik robią wszystko, aby odebrać opiekunce dziecko, które jest jednocześnie ofiarą i głównych świadkiem procederu. Wszystko odbywa się w atmosferze strachu i demonstrowania siły przez instytucje państwa.

Wydaje się, że celem jest zastraszenie świadków zamiast rozbicie zorganizowanej grupy pedofilów. Jest to przykład łamania praw obywatelskich, ukazujący, że w tego typu sprawach są równi i równiejsi.

Prawa obywatelskie muszą być jednakowe dla wszystkich osób niezależnie od kraju zamieszkiwania czy statusu społecznego.

Inf. wł.

28 odpowiedzi to Przemówienie Waldemara Tomaszewskiego w Parlamencie Europejskim

  1. Kmicic: mówi:

    Waldemar Tomaszewski jest jedynym lt politykiem otwarcie walczącym o sprawiedliwość i standardy europejskie na LT.
    Dobrze ..

  2. Zbyś mówi:

    Panie Tomaszewski.
    Czapki z głów.Wielki szacunek dla Pana

  3. Piotrek Trybunalski mówi:

    Bardzo dobrze, że Waldemar Tomaszewski porusza te kwestie w PE. Trzeba głośno mówić o łamaniu praw obywatelskich, on jedyny ma na to odwagę.

  4. akcja mówi:

    “Waldemar Tomaszewski jest jedynym lt politykiem otwarcie walczącym o sprawiedliwość…” – trzymajcie, bo pęknę ze śmiechu! Chętnie będę się ubiegał o członkowstwo w AWPL, jedynie wtedy, jak ten niekoniecznie zdrowo myślący człowiek odejdzie z tej partii…

  5. Astoria mówi:

    Nie brzmi to sensownie, gdy się łączy zwrot ziemi z pedofilią.

  6. Ale. mówi:

    ale gdzie przemowienie??????

  7. Ale. mówi:

    Zbysiu……popukaj sobie w glowie….albo zgloš šię na Letnią ulicę…..takiego wariata trzeba jeszcze i poszukač…

  8. Zagłoba mówi:

    Mocne ale niestety prawdziwe słowa Tomaszewskiego o tym, że na Litwie są obszary, w których: “sprawiedliwość nie ma nic wspólnego z równością wszystkich wobec prawa”.

    Ale., Marzec 31, 2012 at 12:16 – “gdzie przemowienie??????”.
    Odebrało ci wzrok czy może już odpoczywasz na Letniej?

  9. Maur mówi:

    @ 5, Astoria;

    Brzmi to sensownie jeśli mowa o demokratycznym państwie prawa. Tu tylko dwa dobitne przykłady. Jeden z wyraźnym kontekstem szykanowania mniejszości narodowych, drugi z bezkarnością przedstawicieli stosujących “reguły państwa prawa” z własną bezkarnością w tle. W USA nie do pomyślenia…

    @ 4, akcja;
    Bądź łaskaw publicznie wykazać przewagę swoich zalet nad zaletami Tomaszewskiego a ten nie tylko odejdzie z AWPL ale i ustapi Ci miejsca. W świetle jupiterów…

  10. Zbyś mówi:

    do Ale
    jak myslisz ,kto zaciera ręce jesli polacy miedzy soba się kłócą
    Ale-pracuj nad zgodą,nie mydlij oczu

  11. Paweł1 mówi:

    Parlament Europejski to swego rodzaju Hyde Park dla partii opozycyjnych i niewiele z tych przemówień wynika. Nawet nie podejmuję się dyskusji czy jest mądre czy głupie, bo nie o to w nim chodzi. Ważne jest tu nie to co mówi, a do kogo mówi. Ze 100% -wą pewnością w kontekście zbliżających się wyborów, mówi do swego potencjalnego elektoratu. W pierwszej części głównie do Polaków, a w drugiej do ewentualnych wyborców innych narodowości. Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, to dowodem na to jest upublicznienie tego w krajowych mediach.

  12. Piotrek Trybunalski mówi:

    Sens jak najbardziej jest. Waldemar Tomaszewski wymienił zwrot ziemi i aferę pedofilską jako przykłady łamania zasady sprawiedliwości.
    do akcja: ciekawe czemu jeszcze nie możemy podziwiać twoich “talentów” na litewskiej scenie politycznej

  13. Maur mówi:

    @ Paweł1, 11;

    Słuszne spostrzeżenie.
    Słowa wypowiedziane przez Tomaszewskiego na forum PE mają też i inne walory. Np.
    1) -są odnotowane i trafiają do archiwum dając możliwość ich późniejszego wykorzystania,
    2) -ukazują autora tych słów jako osobę zainteresowaną krzewieniem uniwersalnych wartości i jednocześnie potępiającą ohydne czyny reprezentantów władz RL,
    3) -przypominają wszystkim o ignorowaniu standardów UE przez RL na wielu obszarach,
    4) -dodają prestiżu autorowi i ugrupowaniu, które reprezentuje,
    5) -są elementem krtyki konstruktywnej -zaniechanie czynionego zła- a taka jest przychylnie odbierana przez wszystkich zainteresowanych oprócz sprawców tegoż zła,
    6) -są inspiracją do jakichś działań dla zainteresowanych.

    Jeden z tych tematów jest nowym w tym sensie, że to nowa odsłona buwersującego zdarzenia i ruwnie buwersująca społeczność RL. Drugi jest tematem nie nowym, jednym z zestawu spraw czekających na właściwą regulację ponad 20 lat. Tu nastąpiło ich zgrabne połączenie. Sądzę, że Tomaszewski będzie podobnego rodzaju kwestie wygłaszał przy każdej możliwej okazji w PE. Jest tego zbyt wiele by nie wykorzystał takiej okazji do promocji…

  14. Paweł1 mówi:

    Na pewno da się takie przemówienia zdyskontować, ale zwróć uwagę że oba tematy należą w tej chwili do tzw. „nośnych” i tu już wszystkim powinno zapalić się czerwone światełko. Generalnie, wolałbym by politycy nie mówili mi co mnie boli, bo to potrafię zdiagnozować sam bez ich pomocy, ale żeby pokazali rozwiązania, które będę mógł zweryfikować i działali na rzecz tych rozwiązań / oczywiście pomijam tutaj najchętniej i najgłośniej artykułowane rozwiązanie „jak wygramy wybory”/.
    Podaję link do definicji takich zachowań polityków, które czynią z nas „ciemną masę wyborczą”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Populizm

  15. Kmicic: mówi:

    do Paweł 1 14:
    Kiedy właśnie rozwiązaniem są wygrane wybory.AWPL i jej liderzy już dawno udowodnili ,że są spoza “korupcyjnego układu” i walczą o uczciwość i sprawiedliwość na LT dla wszystkich obywateli , niezależnie od ich przynależności narodowej.
    AWPL to jedyna partia ,która nie przyjmowała datków od “sponsorów”

  16. Rozważalski mówi:

    Problem istnieje ze zwrotem ziemi Polakom na Wileńszczyźnie i ten problem trwa już 20 lat. To czemu ktoś się dziwi, że reprezentant Wileńszczyzny (poto wybrany) w Parlamencie Europejskim te pytania nagłaśnia?

  17. Kmicic: mówi:

    W PE , w czasie poświątecznej sesji,europoseł V. Lasdsbergis podobno ma znacznie mocniej ująć się za okradanymi z ojcowizny Polakami na LT.
    To dopiero wyjdzie z niego prawdziwy antylitewski radykał.

  18. Zagłoba mówi:

    Waldemar Tomaszewski jako europoseł zabiera głos (między innymi…) w Parlamencie Europejskim, to jest oczywiste i naturalne. Dziwne że jest ktoś, kogo to dziwi.
    Lider AWPL mówi o sprawach różnych a zawsze ważnych, jak sytuacja mniejszości narodowych, rolnictwo, teraz o nadużyciach państwa.
    W gronie litewskich europosłów Tomaszewski zdecydowanie wyróżnia się odwagą, konsekwencją i podnoszeniem spraw ważnych dla ludzi, którzy w wyborach powierzyli mu mandat poselski.

  19. Piotrek Trybunalski mówi:

    do paweł: a o czym miałby mówić europseł jak nie o aktualnych problemach Litwy? Nie da się zaprzeczyć, że te dwie poruszone przez Waldemara Tomaszewskiego kwestie są istotne i nie będzie nikt mówił o życiu na marsie, tylko o realnych problemach a nagłośnienie sprawy to jeden z kroków do jej rozwiązania.

  20. Maur mówi:

    Trochę luźnych dywagacji.
    Polityk nie powinien używać sformułowania
    ” Jeśli,( jak, jeżeli) wygramy wybory, to…” -gdyż takie sformułowanie daje odbiorcy komunikatu znaczną dozę niepewności. Rodzi serię pytań, wątpliwości i w efekcie NIE ZACHĘCA elektoratu niezdecydowanego.

    Użycie sformułowania “KIEDY wygramy wybory, to…” daje już zupełnie inny komunikat. Jest w nim doza zdecydowania sugerująca pewność aspirującego i tym samym skłania do jego poparcia.

    Poza tym sądzę, że Tomaszewski ma PE komfort psychicznej przewagi nad innymi posłami z RL. On broni wartości uniwersalnych i ma “kredyt sympatii” większości polskich posłów co z kolei przenosi się na relacje z innymi.
    Dobrze, że jest zauważalny i wykorzystuje każdą możliwą okazję.

  21. Paweł1 mówi:

    Cieszę się że dałem swoim adwersarzom okazję do wiernopoddańczych adresów, bo dyskusji z tego nie będzie żadnej.

  22. Anonim mówi:

    Szkoda, że żaden, poza Tomaszewskim, z lt europosłów ,nie zabiera głosu w tych tak ważnych dla LT sprawach.

  23. Tomasz mówi:

    Faktycznie, poza Tomaszewskim reszta litewskich europosłów jest zupełnie bez wyrazu. Można pomyśleć że ich w ogóle nie ma. Czasem tylko Landsberg chlapnie jakąś głupotę.

  24. Budzik mówi:

    Nawet najbardziej zasadne postulaty formułowane przez polityków mogą być fałszywie okrzyknięte “populistycznymi”.
    Tymczasem może to nie być “populizm” ale “vox populi” co czyni olbrzymią różnicę

  25. Astoria mówi:

    @ Budzik:

    –>Tymczasem może to nie być „populizm” ale „vox populi” co czyni olbrzymią różnicę

    Wyjaśnienie pojęcia “vox populi” z Wikipedii:

    “Vox populi, vox Dei (łac. głos ludu (to) głos Boga) – popularna sentencja wyjęta z “Listu do Karola Wielkiego”, napisanego przez anglosaskiego mnicha, teologa i filozofa Alkuina.

    Zgodnie z nią jednomyślna zgoda ludu była znakiem bożej woli. Praktyka ta pojawiała się we wczesnym chrześcijaństwie przy wyborze biskupów i papieży, a także przy kanonizacji”.

    Co zatem ma vox populi wspólnego z populizmem i nowoczesną demokracją? Nowoczesna demokracja jest techniką rządzenia, a nie wyrazem głosu czy woli ludu. Większość ludu Polski i Litwy ma w nosie wybory i nie głosuje. Zwycięstwo w demokratycznych wyborach nie gwarantuje rządzenia, vide Łotwa, gdzie wygrała partia rosyjska, która nie znalazła się nawet w rządzącej koalicji. Czasem 10% głosów elektoratu wystarcza do przejęcia władzy przez partię. Demokracja jest zalegalizowaną techniką przyznawania i odbierania mandatu do sprawowania władzy. Nie ma nic wspólnego z głosem i wolą ludu – pojęciami mglistymi i pozbawionymi realnego sensu.

    Wyjaśnienie pojęcia “populizm” z Wikipedii:

    Populizm – współcześnie tym terminem najczęściej określa się zachowanie polityczne polegające na głoszeniu tych poglądów, które są aktualnie najbardziej popularne w danej grupie społecznej, w celu łatwego zdobycia popularności, bez analizowania sensu tych poglądów oraz zastanawiania się nad realnymi możliwościami i rzeczywistymi skutkami wprowadzenia głoszonych poglądów w czyn”.

    Proszę to skonfrontować z postulatami wyborczymi AWPL, z których wiele nie ma żadnego sensu politycznego i gospodarczego: jak mieszanie polityki z religią czyli partyjna koronacja Chrystusa, jak dopłacanie do rachunków za prąd i ciepło, których wysokość zależy od widzimisię Putina, jak biopaliwa, które są najdroższym sposobem produkcji energii, etc. Swoją drogą, dlaczego Tomaszewski nigdy nie promował polityki współpracy Litwy z Polską? Dlaczego nigdy nie powiedział, że partnerstwo strategiczne Litwy z Polską jest dla Litwy opłacalne? Nigdy.

  26. Kmicic: mówi:

    do 25:
    Zatem głosujmy na AWPL, to jedyna licząca się partia na LT spoza lt korupcyjnego układu.Partia dbająca szczerze o wspólne dobro jakim lt państwo i wszyscy jego obywatele.

  27. Piotrek Trybunalski mówi:

    do Astoria: w swoim programnie wyborczym Waldemar Tomaszewski mówi m.in o tym, że jednym z priorytetów spraw zagranicznych Litwy jest poszerzenie współpracy z Polską, dlatego należy szukać dróg do realizacji tego. Tak więc nigdy nie mów nigdy.

  28. Budzik mówi:

    Astoria 25
    Proszę Cię, nie przywołuj w rozmowie “Wikipedii” jako argumentu ostatecznego w dyskusji. Wbrew pozorom “Wikipedia” nie stanowi całej mądrości tego świata:)
    Nie powoływałem się na sentencję z listu do Karola Wielkiego, zatem końcówkę “vox Dei” dodałeś od siebie, co zmienia sens oraz rozszerza spektrum możliwej interpretacji aż do granic zdrowego rozsądku.
    Wobec powyższego ja napisałem o jednym, a Ty napisałeś o czymś drugim – niekoniecznie zbieżnym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.