„Kurier Wileński” — w kolorze

Czytaj również...

_

Szanowni Czytelnicy, od dzisiaj „Kurier Wileński” stale będzie się ukazywał w kolorze. Redakcja od blisko ośmiu lat czyniła starania, aby jedyny polski dziennik na Litwie był drukowany w kolorze.

Niestety, z przyczyn niezależnych od nas dotychczas nie mieliśmy możliwości zrealizowania tego zamiaru. Poza dwoma wyjątkami: wydanie jubileuszowe na 50-lecie dziennika (wydrukowane własnym sumptem) i 15-tysięczny numer (pomoc z Polski).

Przed dwoma laty „Kurier Wileński” zmniejszył swój format. Związane to było, między innymi, z przygotowaniami do przejścia na kolor. Z powodów braku środków właśnie tylko przejście na mniejszy format dawało nam możliwość wydawania gazety w kolorze na odpowiedniej do tego procesu maszynie drukarskiej.

Niestety, wówczas te plany pokrzyżował kryzys gospodarczy.

Sytuacja finansowa „Kuriera Wileńskiego” nadal pozostaje bardzo trudna, jednak mimo to, dzięki wielkim wyrzeczeniom, udało nam się zrealizować swoje zamiary. Jak na razie z powodu wysokich kosztów druku, kolorowa będzie tylko okładka wydania magazynowego naszego dziennika. Redakcja jednak czyni wszelkie starania, aby w najbliższej przyszłości cała gazeta ukazywałaby się w kolorze.

Redakcja

Afisze

Więcej od autora

Szkoła w Leszczyniakach wyjaśnia, dlaczego polskie klasy „chudną”. „Szkoły, które to mają, wygrywają”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 21 (59) z 30 maja – 5 czerwca 2026 r. ukazał się wywiad z Marią Klimaszewską, dyrektor Szkoły w Leszczyniakach (Lazdynai) w Wilnie. Dyrektorka w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wskazała, kiedy polskie klasy mogą przegrywać z innymi.

Spektakl dla dzieci „Kogucik i kotek” w Rudominie [Z GALERIĄ]

Przedstawienie „Kogucik i kotek” zostało przygotowane na podstawie bajki dla dzieci autorstwa litewskiego pisarza przełomu XIX i XX wieku Vincasa Pietarisa. To zabawna i edukacyjna opowieść muzyczna o tym,...

Pokaz filmu „Droga pielgrzyma” w DKP w Wilnie

Szczególne miejsce w filmie zajmują także mieszkańcy Wileńszczyzny, którzy od lat otwierają swoje domy i serca dla pielgrzymów. To właśnie te spotkania — pełne życzliwości, wzruszeń i poczucia wspólnoty...