„Kurier Wileński” — w kolorze

Czytaj również...

_

Szanowni Czytelnicy, od dzisiaj „Kurier Wileński” stale będzie się ukazywał w kolorze. Redakcja od blisko ośmiu lat czyniła starania, aby jedyny polski dziennik na Litwie był drukowany w kolorze.

Niestety, z przyczyn niezależnych od nas dotychczas nie mieliśmy możliwości zrealizowania tego zamiaru. Poza dwoma wyjątkami: wydanie jubileuszowe na 50-lecie dziennika (wydrukowane własnym sumptem) i 15-tysięczny numer (pomoc z Polski).

Przed dwoma laty „Kurier Wileński” zmniejszył swój format. Związane to było, między innymi, z przygotowaniami do przejścia na kolor. Z powodów braku środków właśnie tylko przejście na mniejszy format dawało nam możliwość wydawania gazety w kolorze na odpowiedniej do tego procesu maszynie drukarskiej.

Niestety, wówczas te plany pokrzyżował kryzys gospodarczy.

Sytuacja finansowa „Kuriera Wileńskiego” nadal pozostaje bardzo trudna, jednak mimo to, dzięki wielkim wyrzeczeniom, udało nam się zrealizować swoje zamiary. Jak na razie z powodu wysokich kosztów druku, kolorowa będzie tylko okładka wydania magazynowego naszego dziennika. Redakcja jednak czyni wszelkie starania, aby w najbliższej przyszłości cała gazeta ukazywałaby się w kolorze.

Redakcja

Afisze

Więcej od autora

Radczenko pierwszym Polakiem na Litwie na stanowisku kontrolera. W rozmowie z „KW” liczy na przełom

W wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” nowo mianowany kontroler sejmu ds. małych i średnich przedsiębiorstw Aleksander Radczenko przyznaje, że „dotychczas ani Polacy, ani przedstawiciele innych mniejszości narodowych nie pełnili takich funkcji”. Ma nadzieję, że jego nominacja będzie przełomowa i wyjaśnia, jak tę nominację traktuje.

Urszula Doroszewska wyjaśnia, dlaczego za swojej kadencji stworzyła protokół dla ceremonii na Rossie

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z Urszulą Doroszewską, byłą ambasador RP na Litwie (2017–2023). Doroszewska opowiada, jak jako nowa ambasador stworzyła scenariusz uroczystości na Cmentarzu na Rossie — z dwoma hymnami i czytelnym przekazem dla strony litewskiej — który obowiązuje do dziś.