Prawa człowieka na Litwie — jest coraz gorzej

Czytaj również...

Od wejścia Litwy do Unii Europejskiej sytuacja z przestrzeganiem praw człowieka w kraju stale pogarsza się — stwierdza się w przeglądzie „Realizacja Praw Człowieka na Litwie 2009-2010”.  W dokumencie przygotowanym przez Instytut Monitoringu Praw Człowieka stwierdza się, między innymi, że w litewskiej polityce mniejszości narodowych nastąpił regres.

„Litewska polityka integracji mniejszości narodowych uważana od dłuższego czasu za przykładową wśród krajów bałtyckich stała się jedną z najbardziej zaniedbanych sfer politycznych. Po 1 styczniu 2010 roku, kiedy wygasła Ustawy o Mniejszościach Narodowych i wdrożono postanowienie o reorganizacji Departamentu Mniejszości Narodowych, pozwala mówić o końcu polityki mniejszości narodowych formowanej od 1989 roku” — czytamy w przeglądzie Instytutu. Odnotowuje się, że wszystkie decyzje w zakresie przestrzegania praw mniejszości narodowych są „przyjmowane ad hoc, bez wyraźnego kierunku i zrozumienia oczekiwanego rezultatu”. W dokumencie zauważa się, że wszystkie decyzje dotyczące praw mniejszości narodowych dotyczą głównie sfery kulturalnej, potrzeby zaś mniejszości w sferze socjalnej są w całości pomijane.

Na konferencji prasowej, poświęconej zapoznaniu się z przeglądem, podano także szereg przykładów łamania praw człowieka, takich jak domniemana działalność więzień CIA USA na Litwie, rosnąca liczba więźniów, wpływająca na przepełnienie zakładów karnych, niedostateczne możliwości prawnej obrony dzieci poddanych przemocy, skomplikowany proces adopcji dzieci oraz wielkie inwestycje w instytucjonalną strukturę opieki nad dziećmi i dorosłymi. Zamiast sprzyjania alternatywom, niesłusznie ogranicza się prawo zebrań i bezpośredniej inicjatywy demokratycznej, jaką jest referendum, występują różnorodne przejawy niezgody.
Eksperci Instytutu oceniają, że na Litwie występuje wrogość wobec praw człowieka.

— Występuje nie tylko brak troski o prawa człowieka, ale też wrogość wobec nich — powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Henryk Mickiewicz, dyrektor Instytutu.

Przedstawiając przegląd realizacji praw człowieka na Litwie, Mickiewicz wyraził ubolewanie, że dyskusje na temat praw człowieka w kraju nie cieszą się popularnością, ludzie zaś mówiący o prawach człowieka są oskarżani o przesadę. Mickiewicz zaznaczył też, że na Litwie doszło do „rozdroża wartości” i ostrzegał, że demokracja bez praw człowieka nie jest możliwa.

Zdaniem Mickiewicza, sytuacja praw człowieka na Litwie przestała się polepszać po wejściu do Unii Europejskiej.

— Wyraźnie się pogarsza od roku 2004, gdy wstąpiliśmy do UE. Może się komuś wyda paradoksem, ale jest to prawidłowością, ponieważ przestały działać wszelkie monitoringi, wszelkie mechanizmy jakiejkolwiek presji politycznej. Tego, co się zrobiło przed przystąpieniem do tej czy innej organizacji, potem już można było nie robić. Wszelka praca stanęła, rozpoczęła się stagnacja, a gdzieś od roku 2008 nastąpił bardzo wyraźny regres — zauważył Mickiewicz.

S. T.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.

Przyjęto strategię „Kuriera Wileńskiego”. Rada Redaktorów potwierdziła kierunek

Strategia stanowi dokument, w którym wyłożone zostały cele nadrzędne i długofalowe, w klasycznym rozumieniu strategii, odróżniając od taktyk i operacji. Jest to pierwsze całościowe ujęcie strategicznych celów „Kuriera Wileńskiego”....

Muzyczne Pożegnanie Lata 2026 przy DKP w Wilnie [GALERIA]

Żywioł sceny i radość gości uwiecznił nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz.