Długie korki, zwężenia jezdni i trwające roboty drogowe są tej jesieni codziennością dla wielu kierowców, szczególnie w Wilnie. Dane dotyczące szkód komunikacyjnych pokazują jednak, że trudniejsza sytuacja na ulicach nie przełożyła się na większą liczbę zdarzeń. Według danych Lietuvos draudimas w pięciu największych miastach kraju w pierwszych trzech tygodniach września odnotowano o 14 proc. mniej szkód komunikacyjnych niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zmniejszyła się także liczba bardziej skomplikowanych zdarzeń.
Największy spadek w Szawlach i Wilnie
Największą zmianę odnotowano w Szawlach, gdzie liczba szkód komunikacyjnych zmniejszyła się o 27 proc. W Wilnie spadek wyniósł 18 proc. Od 1 do 23 września w stolicy zarejestrowano 1 251 szkód samochodowych wobec 1 523 w tym samym okresie ubiegłego roku.
Dwucyfrowe spadki odnotowano również w Poniewieżu — o 17 proc. — oraz Kłajpedzie — o 11 proc. Inaczej sytuacja wyglądała w Kownie, gdzie liczba szkód utrzymała się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego i wyniosła 766 przypadków.
„We wrześniu kierowcy skarżą się na wyjątkowo duże korki, które spowodowały spowolnienie ruchu w mieście w porównaniu z normalnym tempem. A gdy samochody zderzają się w powolnym ruchu, skutki są zazwyczaj mniej poważne. Widać to również w naszych danych dotyczących szkód” — mówi Giedrius Petrikas, kierownik Działu Szkód Komunikacyjnych w Lietuvos draudimas.
Typowe kolizje w korkach wynikają m.in. z niezachowania odpowiedniej odległości, zbyt późnej reakcji na hamujący pojazd czy prób uzyskania pierwszeństwa. We wrześniu tego roku takich przypadków było jednak mniej we wszystkich analizowanych miastach poza Kownem.
Suchy wrzesień sprzyjał kierowcom
Poprawa statystyk nie ogranicza się do największych miast. Na całej Litwie od 1 do 23 września zarejestrowano prawie 4 200 szkód komunikacyjnych, czyli o prawie 17 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Zdaniem eksperta nie można tłumaczyć tego wyłącznie korkami. Znaczenie mogła mieć również pogoda.
„Przez większą część września tego roku panowała sucha pogoda bez opadów, podczas gdy w zeszłym roku o tej samej porze było znacznie więcej deszczowych dni. Mokra nawierzchnia, gorsza widoczność i dłuższa droga hamowania to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków jesienią, dlatego sucha pogoda z pewnością pomogła kierowcom” — twierdzi ekspert.
Trudniejsze warunki mogą pojawić się późną jesienią, gdy szybko skraca się dzień, częściej pada deszcz, pojawiają się przymrozki, a na jezdniach zalegają mokre liście.
W korku liczy się przewidywalność
Giedrius Petrikas przypomina, by przed odcinkami robót drogowych odpowiednio wcześnie zmniejszać prędkość i zwracać uwagę na tymczasowe oznakowanie. W korkach kierowcy powinni przede wszystkim zachowywać bezpieczną odległość i unikać częstych zmian pasa.
Przy zwężeniach ekspert zaleca stosowanie zasady „zamka błyskawicznego”, czyli naprzemiennego włączania się pojazdów na dostępny pas. Kierowcy nie powinni również wjeżdżać na skrzyżowanie, jeśli nie mają możliwości jego opuszczenia.
„W intensywnym ruchu drogowym bezpieczeństwo zwiększa nie tyle pośpiech w poszukiwaniu szybszego pasa ruchu, ile przewidywalne zachowanie: zachowanie bezpiecznej odległości, wczesne włączenie kierunkowskazu oraz zwracanie uwagi na otoczenie. Im nasze działania są bardziej zrozumiałe dla innych kierowców, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo nieoczekiwanej kolizji lub wypadku drogowego” — podkreśla ekspert.



