„Myśmy troszkę rozpuścili naszych braci Litwinów”

Czytaj również...

Łamanie praw polskiej mniejszości przez władze Litwy, przez lata przemilczane, staje się ważną kwestią w relacjach między Polską i Litwą Fot. Marian Paluszkiewicz

Roman Kuźniar, doradca prezydenta Polski do spraw międzynarodowych w wywiadzie dla Pierwszego Programu Polskiego Radia poddał ostrej krytyce politykę władz Litwy wobec polskiej mniejszości narodowej.

Doradca polskiego prezydenta oświadczył, że cierpliwość Polski wobec Litwy „wyraźnie się skończyła”. Poniżej podajemy fragment wywiadu radiowego poświęcony polsko-litewskim relacjom.

Pytanie: Polskie Radio dotarło do pisma, które jest odpowiedzią na inne pismo i chodzi o efekty prac polsko-litewskiego zespołu ds. edukacji. One są niesatysfakcjonujące, tak uważa pan premier i nie zgadza się na propozycję premiera Litwy, aby tworzyć kolejne grupy robocze.
O ile z Niemcami, z Ukraińcami jakoś mamy ułożone stosunki, relacje, wiemy, gdzie one prowadzą, są przewidywalne. Ale to jest troszeczkę zaskakujące, bo wydawać się mogło, że z Litwinami dość szybko jednak dojdziemy albo możemy dojść do porozumienia. Okazuje się, że nie.

Roman Kuźniar: Znaczy, niestety, nawet tak się nie bardzo mogło wydawać, dlatego, że ja znam tę historię od początku lat 90., od momentu, kiedy wchodziliśmy w nowy okres w stosunkach polsko-litewskich. Mam na myśli po upadku komunizmu w jednym i w drugim kraju. I te stosunki, jeżeli chodzi zwłaszcza o respektowanie praw naszej mniejszości, nie układały się dobrze. To było przyczyną takiego odłożenia o kilka lat podpisania Traktatu Polsko-Litewskiego, wszystkie traktaty mieliśmy zawarte w latach 91-92 najpóźniej, a na litewski musieliśmy czekać do 94 roku, mimo że, wydawałoby się, że właśnie tak jak pan powiedział, panie redaktorze, że między Polakami i Litwinami nie powinno być wielkich problemów spornych. Ale myślę, że zwyczajnie myśmy troszkę rozpuścili naszych braci Litwinów, troszkę żeśmy ich zepsuli, stwarzając wrażenie przez wiele, wiele lat, taki był przynajmniej mój pogląd, że ten rezerwuar wyrozumiałości dla ich kompleksów w odniesieniu do Polski po stronie polskiej jest niewyczerpany, że właściwie mogą tak grać na zwłokę, tak troszkę mataczyć (…)

Właściwie bez końca, że Polacy nie będą ich w tej sprawie przyciskać, bo przecież do tej pory tego nie robili, nie wypada, żeby taki duży kraj, bo to jest takie nasze założenie wyjściowe, żeby taki duży kraj, biorąc pod uwagę także przeszłość relacji pomiędzy oboma narodami, że my nie będziemy za bardzo, że tak powiem, właśnie tutaj ich przyciskać. No, ta cierpliwość jednak wyraźnie się skończyła i zarówno pan premier, jak i minister Radosław Sikorski już od paru miesięcy wyraźnie na to wskazują. Nie wiem, czy to przesłanie może nie dotarło albo Litwini mają rzeczywiście problem z respektowaniem tego, do czego się zobowiązali w traktacie z 94 roku i od samego początku są problemy z implementacją tego porozumienia.

Inf. wł.

Afisze

Więcej od autora

Zaproszenie na uroczystości przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie

Narodowe Święto Niepodległości to dla Polaków jedno z najważniejszych świąt państwowych. Po 123 latach zaborów — niewoli naznaczonej walką, cierpieniem i wysiłkiem wielu pokoleń Polek i Polaków — 11 listopada 1918 r. Polska odzyskała suwerenność, rozpoczynając nowy rozdział swojej historii.

XI Międzynarodowy Festiwal Kultury Etnicznej „Wileńszczyzna — pogranicze kultur w przestrzeni wieków”

Zapraszamy do świata muzyki tradycyjnej, poznawania litewskiego dziedzictwa muzycznego i odkrywania nowych brzmień.13:00 godz. — warsztaty edukacyjne poświęcone poznawaniu tradycyjnych instrumentów muzycznych. Uczestnicy poznają ich historię, spróbują gry na...

Zmienia się finansowanie renowacji bloków: wsparcie dla osób w trudnej sytuacji

Chociaż wsparcie państwa na modernizację bloków jest znaczące, dla mieszkańców uprawnionych do rekompensaty kosztów ogrzewania mieszkania nawet pozostała część inwestycji może stanowić zbyt duże obciążenie finansowe. Aby ją zmniejszyć, a jednocześnie ograniczyć zależność od paliw kopalnych, w nowym zaproszeniu do składania wniosków przewidziano większe wsparcie dla gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji — w zależności od sposobu ogrzewania bloków wyniesie ono 50 lub 80 proc. kosztów środków zwiększających efektywność energetyczną.