Serce dla serca — apel o pomoc

Czytaj również...

akt2 Serce 30Mówią, że pieniądze szczęścia nie dają, a zdrowia nie można kupić. Tym słowom można zaprzeczyć.
12-letnia Czesia Czernuszewicz ze wsi Nowy Dwór (gmina dajnowska) czeka na nowy dar życia. I dla niej on się mierzy w pieniądzach. A dokładnie — blisko 400 tys. litów, jakie są potrzebne na przeszczep serca. Aktualnie nasza rodaczka znajduje się w szpitalu we Francji, gdzie choroba wyznacza długość jej życia. Czesia cierpi na ciężką chorobę serca — idiopatyczną kardiomiopatię rozstrzeniową — i w jak najszybszym terminie niezbędny jest przeszczep serca. Francuscy lekarze mogą wykonać operację już w marcu. Potrzebne są tylko pieniądze…

Rodzice Czesi — Czesława i Henryk Czernuszewiczowie zdają sobie sprawę, że koszta operacji ich córeczki przekraczają ich możliwości finansowe, ale wierzą, że na jej drodze pojawią się dobrzy ludzie i pomogą Czesi wygrać walkę o życie.
Liczy się każda wpłata.

Samorząd rejonu solecznickiego apeluje do przedsiębiorców, kierowników placówek, wszystkich mieszkańców rejonu i ludzi dobrej woli o pomoc dla Czesi Czernuszewicz.

Podajemy numer konta, na jaki można wpłacić pieniądze:
Swedbank LT987300010019407701 Česlava Černuševič.
Za okazaną pomoc dziękujemy i życzymy Państwu zdrowia!

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.

Przyjęto strategię „Kuriera Wileńskiego”. Rada Redaktorów potwierdziła kierunek

Strategia stanowi dokument, w którym wyłożone zostały cele nadrzędne i długofalowe, w klasycznym rozumieniu strategii, odróżniając od taktyk i operacji. Jest to pierwsze całościowe ujęcie strategicznych celów „Kuriera Wileńskiego”....

Muzyczne Pożegnanie Lata 2026 przy DKP w Wilnie [GALERIA]

Żywioł sceny i radość gości uwiecznił nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz.