Wilnoteka nie zniknie z TVP Polonia!

Czytaj również...

A jednak! Wspólny wysiłek na rzecz zachowania jedynego programu TV z Wilna oraz internetowa petycja widzów odniosły sukces: Wilnoteka pozostaje na antenie TVP Polonia!

Od dziś (środa 17 kwietnia) program miał być zawieszony na czas nieokreślony, jednak dzięki porozumieniu, jakie osiągnęły władze TVP i MSZ, Wilnoteka nadal będzie emitowana co tydzień przynajmniej do końca pierwszego półrocza, a jak zapewnia dyrekcja TVP Polonia, także w drugim półroczu. Do osiągnięcia porozumienia, przywracającego Telewizji Polonia moce produkcyjne, doszło między innymi dzięki interwencji widzów na całym świecie.
Przypomnijmy, że decyzja zarządu TVP o zawieszeniu większości programów, realizowanych przez TVP Polonia, zapadła po tym, gdy polskie MSZ postanowiło zmniejszyć wsparcie finansowe. Od wielu lat ten resort wspierał jedyną telewizję dla Polaków na świecie kwotą 11 mln złotych rocznie. Tak też miało być w roku bieżącym, jednak w grudniu MSZ poinformowało TVP, że finansowanie zostanie zmniejszone do… 2 mln złotych. Próby negocjacji z ministerstwem trwały przez kilka miesięcy, produkcję własną TVP Polonia ciągle ograniczano, aż zapadła decyzja o zawieszeniu prawie wszystkich programów.

Wywołało to duże poruszenie zarówno w Polsce, jak i w środowiskach polskich na całym świecie, gdyż obok Wilnoteki z anteny TVP Polonia miał zniknąć m. in. program znanego językoznawcy prof. Jana Miodka. Widzowie zorganizowali akcje internetowe w obronie tych programów, do władz TVP i MSZ popłynęły petycje, zebrano kilka tysięcy podpisów pod żądaniami przywrócenia lubianych pozycji, co też odniosło zamierzony skutek: MSZ zgodziło się zwiększyć finansowanie o kolejne 6 mln złotych, władze TVP zgodziły się przyjąć owe 8 mln złotych i przywrócić na antenę większość zawieszonych programów. Sytuacja finansowa Telewizji Polskiej także nie jest najlepsza — rok 2012 TVP S.A. zakończyła ze stratą 218 mln złotych!

Dzięki szybkim decyzjom dyrekcji TVP Polonia udało się uniknąć nawet przerwy w emisji — dziś widzowie o zwykłej porze mogą więc oglądać kolejne wydanie Wilnoteki, a w nim m. in. relacja z wyborów najpiękniejszej (i najzdolniejszej!) Polki Litwy, czyli „Dziewczyny »Kuriera Wileńskiego«”, prezentacja młodej wileńskiej awangardy i udany start piłkarzy KS Polonia Wilno w kolejnych rozgrywkach litewskiej I Ligi. Przypominamy, że program jest emitowany w środy o godz. 8.00 i 19.55 czasu wileńskiego oraz we czwartek o 6.45.

wilnoteka.lt

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.