AWPL przeciwko podwyżkom wypłat dla posłów na Sejm

85
Frakcja AWPL podczas obrad Sejmu Fot. Marian Paluszkiewicz
Frakcja AWPL podczas obrad Sejmu Fot. Marian Paluszkiewicz

Frakcja Akcji Wyborczej Polaków na Litwie w Sejmie RL jako jedyna frakcja koalicji rządzącej głosowała przeciwko przywróceniu wypłat posłom do poziomu przedkryzysowego. Polacy w Sejmie litewskim w pierwszą kolej domagają się, aby zostały wypłacone kompensaty za zmniejszone podczas kryzysu emerytury.

„Uważamy, że w obecnej sytuacji socjalnej, jaką mamy na Litwie, w pierwszą kolej musimy wypłacić kompensaty za zmniejszone podczas kryzysu emerytury oraz podnieść zmniejszone wówczas wypłaty dla pracowników sektora publicznego, w tym — w pierwszą kolej — urzędnikom niższych szczebli. Właśnie od tego trzeba zacząć, a nie podnosić wypłaty tym, którzy i tak mają dobre płace zarobkowe, jak na przykład sędziom, wysokiej rangi urzędnikom czy posłom na Sejm” — powiedziała „Kurierowi” starosta frakcji AWPL w Sejmie RL Rita Tamašunienė.

W czwartek posłowie na Sejm w pierwszą kolej głosami socjaldemokratów, Partii Pracy oraz partii Porządek i Sprawiedliwość przegłosowali za podniesieniem sobie wypłat do przedkryzysowego poziomu.

Jak powiedziała nam Rita Tamašunienė, podczas zebrania posłów z frakcji koalicji rządzącej parlamentarzyści AWPL zaproponowali zająć się kwestią wypłat kompensat za zmniejszone emerytury — „wypłata kompensat emerytom jest ważną częścią programu wyborczego naszej partii. Zaproponowaliśmy więc, aby zlecić rządowi przygotowanie trybu wypłacania kompensat emerytur. Środki na ten cel — około 1,3 mld litów — można pozyskać z trzeciego filaru reformy emerytalnej. Przecież wszyscy wiedzą, w jak tragicznej sytuacji są emeryci w naszym kraju. Szczególnie jest to odczuwalne w okresie sezonu grzewczego”. Sejm większością głosów zlecił rządowi przygotować do połowy marca regulamin, zgodnie z którym byłyby rekompensowane emerytury.

Emerytury oraz płace zarobkowe dla pracowników sektora publicznego zostały zmniejszone w 2009 roku za rządów konserwatystów i liberałów.

R. M.