AWPL przeciwko podwyżkom wypłat dla posłów na Sejm

Frakcja AWPL podczas obrad Sejmu Fot. Marian Paluszkiewicz
Frakcja AWPL podczas obrad Sejmu Fot. Marian Paluszkiewicz

Frakcja Akcji Wyborczej Polaków na Litwie w Sejmie RL jako jedyna frakcja koalicji rządzącej głosowała przeciwko przywróceniu wypłat posłom do poziomu przedkryzysowego. Polacy w Sejmie litewskim w pierwszą kolej domagają się, aby zostały wypłacone kompensaty za zmniejszone podczas kryzysu emerytury.

„Uważamy, że w obecnej sytuacji socjalnej, jaką mamy na Litwie, w pierwszą kolej musimy wypłacić kompensaty za zmniejszone podczas kryzysu emerytury oraz podnieść zmniejszone wówczas wypłaty dla pracowników sektora publicznego, w tym — w pierwszą kolej — urzędnikom niższych szczebli. Właśnie od tego trzeba zacząć, a nie podnosić wypłaty tym, którzy i tak mają dobre płace zarobkowe, jak na przykład sędziom, wysokiej rangi urzędnikom czy posłom na Sejm” — powiedziała „Kurierowi” starosta frakcji AWPL w Sejmie RL Rita Tamašunienė.

W czwartek posłowie na Sejm w pierwszą kolej głosami socjaldemokratów, Partii Pracy oraz partii Porządek i Sprawiedliwość przegłosowali za podniesieniem sobie wypłat do przedkryzysowego poziomu.

Jak powiedziała nam Rita Tamašunienė, podczas zebrania posłów z frakcji koalicji rządzącej parlamentarzyści AWPL zaproponowali zająć się kwestią wypłat kompensat za zmniejszone emerytury — „wypłata kompensat emerytom jest ważną częścią programu wyborczego naszej partii. Zaproponowaliśmy więc, aby zlecić rządowi przygotowanie trybu wypłacania kompensat emerytur. Środki na ten cel — około 1,3 mld litów — można pozyskać z trzeciego filaru reformy emerytalnej. Przecież wszyscy wiedzą, w jak tragicznej sytuacji są emeryci w naszym kraju. Szczególnie jest to odczuwalne w okresie sezonu grzewczego”. Sejm większością głosów zlecił rządowi przygotować do połowy marca regulamin, zgodnie z którym byłyby rekompensowane emerytury.

Emerytury oraz płace zarobkowe dla pracowników sektora publicznego zostały zmniejszone w 2009 roku za rządów konserwatystów i liberałów.

R. M.