(Nie)skuteczna prohibicja pierwszowrześniowa

3
14
Uroczystości inauguracyjne, to okazja dla młodzieży do hucznych zabaw z napojami wyskokowymi Fot. Marian Paluszkiewicz
Uroczystości inauguracyjne, to okazja dla młodzieży do hucznych zabaw z napojami wyskokowymi Fot. Marian Paluszkiewicz

W tym roku 1 września funkcjonariusze policji zatrzymali 15 osób nieletnich pod wpływem alkoholu i 4 osoby, które prawdopodobnie były pod wpływem narkotyków. 2 osoby z zatruciem alkoholowym trafiły do dziecięcej kliniki na wileńskim Antokolu.

Ustawę o kontroli alkoholu uchwalono w 2007 roku. Początkowo jednodniowa prohibicja dotyczyła wszystkich placówek handlowych, a więc sklepów, barów, kawiarni i restauracji. Dwa lata później przyjęto poprawki. Od momentu nowelizacji ustawy w 2009 r., zakaz obowiązuje już tylko sklepy.

— 1 września policja zatrzymała 15 nieletnich osób, które były pod wpływem alkoholu. W Ukmerge zatrzymano 4 osoby nieletnie, które prawdopodobnie były pod wpływem narkotyków. Trudno jest powiedzieć, czy w tym roku było więcej pijanych nieletnich, gdyż w ubiegłym roku 1 września przypadało na niedzielę. Dlatego też jedne szkoły inaugurację roku szkolnego rozpoczynały pierwszego września, a inne drugiego — powiedział „Kurierowi” Paulius Radvilavičius, starszy specjalista wydziału komunikacji pierwszego wileńskiego komisariatu policji.

Jak mówi, początek roku szkolnego dla policji to przede wszystkim wzmożone kontrole drogowe i kontrola spożywania alkoholu wśród nieletnich.
Uroczystości inauguracyjne, to okazja dla młodzieży do hucznych zabaw z napojami wyskokowymi.

Początek roku szkolnego dla funkcjonariuszy policji to przede wszystkim wzmożone kontrole drogowe i kontrola spożywania alkoholu wśród nieletnich Fot. Marian Paluszkiewicz
Początek roku szkolnego dla funkcjonariuszy policji to przede wszystkim wzmożone kontrole drogowe i kontrola spożywania alkoholu wśród nieletnich Fot. Marian Paluszkiewicz

Odeta Kinčinienė, kierowniczka wileńskiego szpitala dziecięcego na wileńskim Antokolu uważa, że wprowadzenie zakazu handlu alkoholem jest niezbyt skuteczne.
— Dwa lata z rzędu 1 września nie mieliśmy osób nieletnich z zatruciem alkoholowym. W tym roku mamy 2 takie osoby, żadne niebezpieczeństwo ich życiu na szczęście nie grozi. Z praktyki wiem, że dwa dni przed rozpoczęciem roku szkolnego i kilka dni po trafiają do nas niepełnoletni z zatruciami alkoholowymi — tłumaczy Odeta Kinčinienė.
Tymczasem Renata Saulytė, rzecznik prasowy sieci handlowej „Maxima” twierdzi, że celem, niewątpliwie szczytnym, jest ograniczenie sprzedaży napojów alkoholowych w pierwszym dniu roku szkolnego, a tym samym zwrócenie uwagi na spożycie tych trunków przez nieletnich i młodzież.

— Na początku, gdy tylko wprowadzono ten zakaz, nie przynosił on żadnych rezultatów. Wyglądało to tak, że, gdy sklepy blokują dostęp do działów z alkoholem 1 września, to 31 sierpnia na brak chętnych nie mogliśmy narzekać. Czyli nie notowaliśmy spadku obrotów. Natomiast już drugi rok z rzędu zauważyliśmy, że 31 sierpnia tak bardzo drastycznie nie wzrasta sprzedaż alkoholu. Czyli powoli zaczyna działać jednodniowa prohibicja — mówi Renata Saulytė.
Zdaniem Saulytė zakaz sprzedaży napojów alkoholowych powoli przynosi pozytywne wyniki.

— Osoby, które bardzo pragną spożyć napoje wyskokowe na początek roku szkolnego, kupią je dzień wcześniej. Natomiast osoby, którym niezbyt zależy na tym trunku, nie pójdą kupować wcześniej, a 1 września nie będą miały okazji kupić go w sklepie. Dlatego też ten dzień spędzą na trzeźwo, a takich osób jest naprawdę dużo — zaznaczyła przedstawicielka sieci handlowej.
Edyta Zubel, dyrektorka Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela w Wilnie także uważa, że ustawa o zakazie sprzedaży alkoholu 1 września jest słuszna.

— Na pewno ona nie zrobiła gorzej. Na szczęście w naszej szkole nie mieliśmy z tym problemu. Nigdy jeszcze nie otrzymaliśmy żadnego powiadomienia od funkcjonariuszy, że ktoś z naszych uczniów był zatrzymany pijany. Uważam, że dzięki prohibicji alkoholowej wiele młodzieży zrezygnuje z mocnego trunku. Ci, którzy planują spożywać alkohol, kupią go wcześniej, natomiast ci, którzy spontanicznie postanowią wypić, będą musieli zrezygnować — tłumaczy dyrektorka.

 

3 KOMENTARZE

  1. Już chyba rozszyfrowałem – dół butelki wygląda jak Lithuanian Vodka – Auskine.
    To się nazywa współżycie dwóch kultur!!!!
    Dać facetowi nagrodę.

  2. Jaki sens – poza propagandowym – ma wprowadzenie jednodniowej prohibicji? Bo jeśli ktoś sądzi, że w ten sposób rozwiąże się problem picia/alkoholizmu wśród młodzieży, to jest oderwany od rzeczywistości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.