Australia/Premier: na szczycie G20 skonfrontuję się z Putinem

Czytaj również...

Premier Australii Tony Abbott zapowiedział w poniedziałek, że na listopadowym szczycie G20 skonfrontuje się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w sprawie zestrzelenia w lipcu nad Ukrainą malezyjskiego samolotu i „zamordowania” australijskich obywateli.

Abbott, należący do najostrzejszych krytyków sposobu, w jaki rosyjskie władze podeszły do sprawy katastrofy Boeinga 777 z 298 osobami na pokładzie, poinformował, że nie leży w gestii Australii zakazywanie Rosji uczestnictwa w szczycie G20, ale zapowiedział, że przeprowadzi z Putinem ostrą rozmowę.

Szczyt odbędzie się 15-16 listopada w Brisbane, w Australii.

Premier Abbott, używając określenia odnoszącego się do futbolu australijskiego, powiedział dziennikarzom, że zamierza Putina bezpośrednio uderzyć i powalić na ziemię. „Zamierzam powiedzieć Putinowi, że Australijczycy zostali zamordowani przez rosyjski sprzęt dostarczany prorosyjskim rebeliantom” – podkreślił Abbott.

Szef australijskiego rządu ma zażądać od prezydenta Rosji pełnej współpracy w prowadzonym przez Holendrów śledztwie w sprawie zestrzelenia malezyjskiego boeinga – pisze agencja Associated Press.

Na początku września władze Australii sygnalizowały możliwość cofnięcia zaproszenia dla Putina na szczyt G20 ze względu na negatywną rolę, jaką Rosja odgrywa w konflikcie na Ukrainie. Później jednak minister skarbu Australii Joe Hockey oświadczył, że wśród członków G20 przeważyła opinia, iż należy pozostawić drzwi otwarte dla kontaktów z Rosją.

Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych Malaysia Airlines 17 lipca został zestrzelony na wschodzie Ukrainy, najprawdopodobniej rakietą ziemia-powietrze odpaloną z terenów opanowanych przez prorosyjskich separatystów. W katastrofie maszyny lecącej z Amsterdamu do Kuala Lumpur (lot numer MH17) zginęli wszyscy pasażerowie i cała załoga – łącznie 298 osób, w tym 193 obywateli Holandii, 43 Malezyjczyków i 38 Australijczyków.

G20 jest nieformalną grupą bogatych państw. Należą do niej m.in. USA, Japonia, Chiny, Indie i Brazylia oraz największe gospodarki europejskie. Początkowo G20 skupiała ministrów finansów i szefów banków centralnych tych krajów. Od roku 2008 odbywają się też spotkania na szczycie. (PAP)

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.