Zmarł Lee Kuan Yew, twórca singapurskiej państwowości

Czytaj również...

Lee Kuan Yew, twórca singapurskiej państwowości i pierwszy premier tego państwa-miasta, zmarł w poniedziałek nad ranem (czasu miejscowego) w wieku 91 lat. W Singapurze ogłoszono siedmiodniową żałobę i opuszczono flagi do połowy masztów.

Premier Singapuru Lee Hsien Loong, syn zmarłego, wygłosił transmitowane przez telewizję przemówienie do narodu. Mówiąc po malajsku, chińsku i angielsku podkreślał, że Lee Kuan Yew dał Singapurczykom dumne poczucie tożsamości narodowej.

Wyrazy głębokiego ubolewania z powodu śmierci Lee Kuana Yew przekazał sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun. Kondolencje rodzinie zmarłego złożył m.in. prezydent USA Barack Obama.

Singapur ogłosił niepodległość w 1965 roku, wychodząc z Federacji Malezji i stając się republiką. Lee Kuan Yew sprawował urząd premiera od 1959 roku (Singapur uzyskał wtedy jako kolonia brytyjska samorząd wewnętrzny) do 1990 roku. W 2004 roku na czele rządu stanął jego syn.

Lee Kuan Yew cieszył się w Singapurze ogromnym szacunkiem. Powszechnie uważa się, że to jego zasługą jest przekształcenie tej byłej kolonii brytyjskiej w prężny ośrodek finansowy i jedno z najbogatszych państw świata pod względem dochodów per capita.

Partia Akcji Ludowej, której był współzałożycielem, nieprzerwanie sprawuje w władzę w niepodległym Singapurze. Lee Kuan Yew był znany m.in. z bezpardonowej i skutecznej walki z korupcją. Podkreślał, że płacenie wysokich wynagrodzeń ministrom i urzędnikom niższych szczebli jest najlepszym sposobem na unikanie łapownictwa.

Był też jednak krytykowany – zarzucano mu ograniczanie swobody mediów i bezpardonowe traktowanie oponentów politycznych. Odpierał te zarzuty, twierdząc, że ograniczenia swobody wypowiedzi i publicznych protestów są potrzebne, by utrzymać stabilność w wieloetnicznym i wieloreligijnym Singapurze.

Ban Ki Mun wyraził głębokie ubolewanie z powodu śmierci Lee Kuana Yew i podkreślił, że twórca obchodzącego w tym roku 50-lecie niepodległości współczesnego Singapuru „będzie pamiętany jako jeden z najbardziej inspirujących przywódców azjatyckich”.

Barack Obama nazwał Lee Kuana Yew „prawdziwym gigantem historii” – poinformował Biały Dom. Prezydent podkreślił, że łączy się z Singapurczykami w żałobie i że „Lee będzie pamiętany przez przyszłe pokolenia jako ojciec współczesnego Singapuru i jeden z największych strategów w sprawach azjatyckich”.

Rząd Singapuru poinformował, że pogrzeb Lee Kuana Yew odbędzie się w niedzielę. Od środy trumna ze zwłokami zostanie wystawiona w parlamencie. Wcześniej przy zwłokach będzie czuwać rodzina.

Oczekuje się, że na pogrzeb Lee Kuana Yew przybędzie do Singapuru wielu światowych przywódców.

(PAP)

 

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.