Polka z Czarnego Boru liczy na wsparcie czytelników „Kuriera Wileńskiego”

Czytaj również...

Gabriela Ždanavičiutė

O Gabrieli Ždanavičiutė „Kurier Wileński” pisał ponad rok temu, gdy zaledwie 14-letnia dziewczyna zdobyła Gran Prix III międzynarodowego Festiwalu Da Cancao Da SeRRa da Estrela w Siea, w Portugalii. W tym roku Gabriela startuje w telewizyjnym muzycznym show – „Lietuvos balsas” (Głos Litwy) i liczy na wsparcie czytelników „Kuriera Wileńskiego”.
Śpiew jest pasją Gabrieli od najmłodszych lat. Mieszkańcy Czarnego Boru najczęściej mieli okazję słyszeć ją w kościele pw. bł. Michała Sopoćki, gdzie śpiewała psalmy, uczęszczała też do zespołu Extra Junior pod kierunkiem Wiesława Dudzińskiego. Zdobyła wiele nagród na festiwalach i przeglądach piosenki dla dzieci i młodzieży. Obecnie, uczy się drugi rok wokalu w konserwatorium muzycznym i ze śpiewem łączy swoją przyszłość. Niedawno skończyła 16 lat, teraz próbuje rywalizacji z dorosłymi w programie Głos Litwy. O tym, czy uda się jej odnieść sukces, zadecydują również widzowie, dlatego Gabriela liczy na nasze wsparcie.
Występ Gabrieli będzie można obejrzeć już w najbliższą niedzielę o godz. 19.30 w telewizji LNK.

Redakcja

 

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.