0
Ćwiczenia ewakuacyjne na wypadek awarii w białoruskiej elektrowni jądrowej

Do katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986 r. Do dziś jest ona inspiracją dla filmowców Fot. Sky UK Ltd HBO

5 września w Wilnie odbędą się samorządowe ćwiczenia na wypadek awarii w elektrowni jądrowej w Ostrowcu na Białorusi. Miasto „stanie”, ale władze stolicy są przekonane, że przygotowanie się na ewentualną awarię atomową jest konieczne. Nie wszystkie instytucje przyjęły informacje o ćwiczeniach z wielkim zapałem.

Julius Žiliukas, dyrektor departamentu ekspertyzy i monitoringu w Centrum Ochrony przed Promieniowaniem w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” powiedział, że planowane ćwiczenia są bardzo ważne.
– Fizyczne włączenie pierwszego bloku elektrowni w Ostrowcu zaplanowano na jesień 2019 r. Od tego momentu występuje realne zagrożenie, ponieważ nikt nie może dać żadnej gwarancji, że tragedia się nie powtórzy jak ta w Czernobylu. Te ćwiczenia są bardzo ważne i mogą przynieść wiele korzyści w razie awarii, ale pod warunkiem, że zostaną one odpowiednio przeprowadzone. Wszystkie zagrożone instytucje powinny uczestniczyć w ćwiczeniach. Samorząd w tej kwestii odgrywa bardzo ważną rolę i powinien być przygotowany na każdy scenariusz. W Planie Obrony Mieszkańców samorząd pełni kluczową rolę – powiedział Julius Žiliukas.

Jesienią ma zostać przetestowany centralny system reagowania na wypadek awarii elektrowni jądrowej.
– W dniach 4–8 października odbędą się państwowe ćwiczenia na wypadek awarii w białoruskiej elektrowni jądrowej. Dokument, który został znowelizowany z uwzględnieniem zagrożenia ze strony siłowni jądrowej w Ostrowcu, powstającej w odległości 20 km od granicy z Litwą, w strefie najbardziej zagrożonej, tj. w promieniu 30 km od elektrowni, przewiduje ewakuację mieszkańców, a w strefie 100 km – działania zapobiegawcze. Nie przewiduje się ewakuacji Wilna, oddalonego od tego obiektu o 50 km – poinformował dyrektor departamentu.

Tymczasem minister spraw wewnętrznych, Eimutis Misiūnas, twierdzi, że władze stołeczne, planując wcześniejsze, miejskie ćwiczenia ewakuacyjne na wypadek awarii elektrowni jądrowej w Ostrowcu, niepotrzebnie wywołują panikę wśród wilnian. Szef resortu przypomina, że Plan Obrony Mieszkańców w razie dużej awarii w przyszłej elektrowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi nie przewiduje ewakuacji mieszkańców stolicy. Według ministra, Wilno leżące w tak zwanej 100-kilometrowej strefie ochronnej, zostanie objęte innymi działaniami ratowniczymi mieszkańców.

Misiūnas dodał, że stołeczny samorząd nie uzgodnił planowanych ćwiczeń ewakuacyjnych z ministerstwem, policją czy strażakami.

Scenariusz ćwiczeń z reagowania na awarię jądrową przewiduje działania różnych służb ratowniczych w przypadku znacznego zwiększenia poziomu promieniowania radioaktywnego.

„Zagrożenie nie jest wykluczone. Postaramy się w sposób jak najbardziej realistyczny przetestować gotowość wszystkich spółek samorządowych i innych służb w okolicznościach potencjalnego zagrożenia. Ponadto będzie symulacja cyberataku, który rzekomo zakłóci pracę poszczególnych instytucji państwowych i wówczas się przekonamy, czy jesteśmy na to przygotowani” – powiedział Povilas Poderskis, dyrektor administracji stołecznego samorządu.

Wszystko ma wyglądać bardzo realistycznie. Wilnianie już mogą zarejestrować się na stronie legionas.vilnius.lt i wziąć udział w ćwiczeniach – wystąpić w roli ewakuowanych mieszkańców. Władze Wilna zapowiadają, że tego dnia będą miały miejsce zakłócenia w ruchu. Według scenariusza, ludzie będą przewożeni do centrum odkażania radioaktywnego, które rozlokowane zostanie przy sali koncertowej Siemens, dokąd „skażonych” będą przewoziły trolejbusy. Od południa na ul. Ukmergės zostanie wprowadzony ruch jednokierunkowy. Ministerstwo ochrony zdrowia oświadczyło, że mieszkańcom terenów przygranicznych regionu wileńskiego rozda prawie 4 mln tabletek z jodem. Centrum Ochrony Radiacyjnej zorganizuje spotkania z mieszkańcami przygranicza, podczas których poinformuje o możliwych zagrożeniach.

Spółka Vilniaus vandenys opracowuje plan działań na wypadek, gdyby radioaktywne substancje trafiły do Wilii. Według Poderskisa, nie wszystkie instytucje przygotowują się do ćwiczeń z wielkim zapałem. Zdaniem kierownictwa Departamentu Ochrony Przeciwpożarowej i Ratownictwa, nawet w wypadku najbardziej dramatycznego scenariusza, nie będzie potrzeby ewakuacji mieszkańców Wilna.

Będą to już drugie w tym roku, tak szeroko zakrojone ćwiczenia. W połowie lipca w stolicy odbyły się bezprecedensowe ćwiczenia hybrydowe.

Białoruś ćwiczenia z reagowania na awarię jądrową przeprowadziła w październiku 2017 r. Odbyły się one na poligonie ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych pod Borysowem. Ratownicy ćwiczyli m. in. ratowanie ludzi spod gruzów i usuwanie skutków wypadków w warunkach podwyższonego poziomu skażenia radioaktywnego. Jeden ze scenariuszy zakładał wykolejenie się pociągu przewożącego materiały radioaktywne. Ćwiczenia obserwowali przedstawiciele Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, krajów Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym i Wspólnoty Niepodległych Państw, a także Polski i Łotwy.

Białoruska instalacja jądrowa jest budowana z naruszeniem postanowień konwencji z Espoo i Aarhus, regulujących zasady budowy podobnych inwestycji na terenach przygranicznych Fot. archiwum

Białoruś, która buduje pod Ostrowcem, w obwodzie grodzieńskim, swoją pierwszą elektrownię atomową, jest zobowiązana do przeprowadzania serii ćwiczeń w zakresie reagowania na awarie jądrowe.

Zdaniem samorządu Wilna, białoruska instalacja jądrowa jest budowana z naruszeniem postanowień konwencji z Espoo i Aarhus, regulujących zasady budowy podobnych inwestycji na terenach przygranicznych. Ponadto Litwa zarzuca Białorusi, że nie przeprowadziła badań, które uzasadniałyby zlokalizowanie elektrowni zaledwie 50 km od Wilna. Nie wykonano także analizy możliwych skutków radiologicznych dla litewskich wód, obywateli i środowiska, w przypadku wystąpienia awarii.

Białoruska inwestycja jest budowana w oparciu o rosyjską technologię WWER-1200. Ma się składać z dwóch reaktorów o mocy 1 200 MW każdy. Uruchomienie pierwszego bloku ma nastąpić w 2019 r. Budowę realizują i finansują spółki córki rosyjskiego Rosatomu.

Do katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986 r. Do dziś jest ona inspiracją dla filmowców. Miniserial „Czarnobyl” przedstawia fabularyzowaną historię awarii elektrowni jądrowej. Była to jedna z najtragiczniejszych w skutkach katastrof spowodowanych przez człowieka, a jednocześnie zdarzenie, gdzie wielu bohaterskich ratowników poświęciło własne zdrowie i życie, by ratować Europę przed skutkami niewyobrażalnego kataklizmu. Twórcom zależało na oddaniu atmosfery sprzed 33 lat i maksymalnie wiarygodnym ukazaniu grozy tamtych dni, dlatego poszukiwali autentycznych lokalizacji. Zdjęcia realizowano niemal w 40 różnych miejscach.

 

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.