Skvernelis: Rezygnacja z portu w Kłajpedzie zaszkodzi Białorusi

Czytaj również...

Fot. Marian Paluszkiewicz

Premier Saulius Skvernelis uważa, że jeśli Białoruś zrezygnuje z tranzytu towarów przez port w Kłajpedzie, to w pierwszej kolejności to uderzy w białoruską gospodarkę.

„Na groźby związane z przewozem towarów patrzymy poważnie. Mogę tylko jeszcze raz powtórzyć, pod względem ekonomicznym to jest nieuzasadniona decyzja. To byłaby polityczna decyzja, która byłaby szkodliwa przede wszystkim samej Republice Białoruś” – powiedział podczas konferencji prasowej szef litewskiego rządu.

Premier podkreślił, że ze względu na wypowiadane groźby ze strony Alaksandra Łukaszenki, to Litwa powinna zastanowić się nad innymi rozwiązaniami. „Mam jednak nadzieję, że naszemu sąsiadowi nie zabraknie zdrowego rozsądku, aby nie wyrządzać szkody własnemu państwu i własnym obywatelom” – zaznaczył Skvernelis.

Litwa, Łotwa i Estonia nałożyły w poniedziałek sankcje na 30 przedstawicieli władz Białorusi, w tym prezydenta Alaksandra Łukaszenkę. Sankcje objęły osoby, które według tych krajów mają związek z fałszerstwami w trakcie wyborów prezydenckich 9 sierpnia i z przemocą podczas tłumienia protestów.

BNS, PAP

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.