Ciężka praca komisji wyborczej w obliczu pandemii

W cieniu pandemii, 11 października odbyła się pierwsza tura wyborów parlamentarnych na Litwie
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Obostrzenia sanitarne i nowe zasady przeprowadzenia wyborów parlamentarnych w czasie pandemii znacznie utrudniły pracę członków komisji wyborczych.

– Jako członkowie komisji wyborczej okręgu Naujamiestis-Naujininkai postanowiliśmy zwrocić się pisemnie do Głównej Komisji Wyborczej z prośbą o przyznanie opłaty za nadgodziny i nieporównywalnie trudniejsze warunki pracy. W tym roku, oprócz tradycyjnej pracy w czasie wyborów, doszło dużo dodatkowej pracy i dodatkowych obowiązków. Musieliśmy trzymać się dodatkowych zasad bezpieczeństwa – zarówno w trakcie głosowania, jak i podczas liczenia głosów. Musieliśmy zorganizować bezpieczny przebieg wyborów właśnie w kontekście epidemiologicznym. Organizacja wyborów jest zadaniem Głównej Komisji Wyborczej, ale w pierwszej turze wyborów zobaczyliśmy, że Komisja nie do końca wykonała swoje zadanie – opowiada „Kurierowi Wileńskiemu“ Janina Girucka, członkini komisji wyborczej okręgu Naujamiestis-Naujininkai.
W cieniu pandemii, 11 października odbyła się pierwsza tura wyborów parlamentarnych na Litwie. 5 października rozpoczęło się przedterminowe głosowanie. W tym roku głosowanie przedterminowe zostało wydłużone z dwóch do czterech dni oraz potrwało do 8 października. 7 października odbyło się trzydniowe głosowanie w szpitalach, domach opieki i pomocy społecznej oraz w zakładach karnych. 9 i 10 października głosowanie było możliwe w domach. Z możliwości oddania głosu w domu skorzystały tym razem nie tylko osoby niepełnosprawne czy powyżej 70. roku życia, ale też ci, którzy są chorzy na COVID-19 bądź przebywający w samoizolacji.

Girl in a jacket

Większość członków komisji musiała pracować po 13 godzin dziennie, przez wszystkie cztery dni głosowania przedterminowego. W ostatnim dniu głosowania, mimo zmęczenia, członkowie komisji przepracowali kolejne 2 godziny dłużej, aby oddać swoje głosy mogli wszyscy wyborcy, którzy stali w kolejce od kilku godzin – zaznaczyła pani Janina.
Taka praca narusza normy pracy i odpoczynku przewidziane w Kodeksie Pracy oraz stwarza zagrożenie dla zdrowia pracowników.

Janina Girucka, członkini komisji wyborczej okręgu Naujamiestis-Naujininkai
| Fot. archiwum

Rozumiemy, że członkowie komisji wyborczej nie podlegają standardom pracy tego kodeksu, ale w ludzkim sensie członkowie komisji pracują na skraju wyczerpania. Dlatego prosimy Główną Komisję Wyborczą o przyznanie dodatkowego wynagrodzenia za pracę członków komisji wyborczych, biorąc pod uwagę ich znacznie trudniejsze niż zwykle psychiczne i fizyczne warunki pracy, dodatkowy czas oraz odpowiedzialną i uczciwą pracę – podkreśliła.
Okręg wyborczy Naujamiestis-Naujininkai samodzielnie utworzył specjalne grupy, które były skierowane do wyborców będących w izolacji, a także chorych na COVID-19. Członkowie komisji wyborczej Naujamiestis-Naujininkai szkolili, jak prawidłowo zakładać i zdejmować specjalne kombinezony, jakie środki bezpieczeństwa zachować wobec osób izolujących się lub chorych.

Zwracamy się z prośbą do Głównej Komisji Wyborczej o przyznanie dla naszego okręgu wyborczego Naujamiestis-Naujininkai dodatkowych 310 godzin (w kategoriach pieniężnych 3 410 euro) za pracę podczas wyborów przedterminowych oraz za organizację głosowania wyborców izolowanych z powodu infekcji COVID-19 – poinformowała Janina Girucka.
Członkowie komisji wyborczej okręgu wyborczego Naujamiestis-Naujininkai zwracają uwagę, aby fundusze przeznaczone na drugą turę wyborów były przydzielane proporcjonalnie do funkcji okręgowych komisji wyborczych, uwzględniając godziny pracy, specyfikę pracy, sytuację występowania koronawirusa w danym okręgu wyborczym, liczbę punktów specjalnych i liczbę wyborców, liczbę wyborców domowych, liczbę osób znajdujących się w samoizolacji oraz chorych na COVID-19.
Dodatkowe pieniądze, przeznaczone na bezpieczeństwo wyborców oraz członków komisji wyborczej na pierwszą turę wyborów oraz na wybory przedterminowe, były podzielone niesprawiedliwie. To znaczy wszystkim okręgom wyborczym po równo. Nie uwzględniając tego, że w niektórych okręgach chorych na COVID-19 oraz osób w samoizolacji w ogóle nie było, a w niektorych nawet po kilkadziesiąt. My mieliśmy takich ponad 50. A więc nasza praca była bardziej skomplikowana, narażaliśmy swoje zdrowie, udając się do chorych. Uważam, że niesprawiedliwe jest to, że pieniądze były podzielone po równo – uważa członkini komisji wyborczej okręgu Naujamiestis-Naujininkai.
Główna Komisja Wyborcza i organizacja publiczna Białe rękawiczki otrzymały po głosowaniu domowym skargi, że niektórzy izolowani wyborcy nie doczekali się członków komisji wyborczych, mimo że zarejestrowali się do głosowania w domu.

To kolejny problem. Członkowie komisji odwiedzali osoby, które były zarejestrowane na liście do głosowania w domu, ale niektórych osób, które powinny być na izolacji lub chorych na koronawirus po prostu nie zastali w domu. I teraz powstaje pytanie: jak to mają udowodnić, że rzeczywiście byli, ale nikt nie otworzył lub po prostu zarejestrowanej osoby nie było na miejscu? Nie wiemy, jak mamy w danej sytuacji zachować się – podkreśliła Janina Girucka, członkini komisji wyborczej okręgu Naujamiestis-Naujininkai.
Tymczasem, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim“, szefowa Głównej Komisji Wyborczej Laura Matjošaitytė powiedziała, że fundusze zostały podzielone po równo, ponieważ nie można przewidzieć, jak koronawirus rozprzestrzeni się w dzień wyborów i każdy okręg wyborczy powinien być odpowiednio przygotowany.

Dodatkowe pieniądze, przeznaczone na bezpieczeństwo wyborców oraz członków komisji wyborczej, były przydzielane przed wyborami. Sytuacja związana z pandemią zmienia się bardzo szybko i przewidzieć, w jakich okręgach koronawirus w dzień wyborów będzie rozprzestrzeniony najbardziej, nie możemy. Dlatego też fundusze zostały podzielone po równo – powiedziała Laura Matjošaitytė.
W II turze wyborów parlamentarnych Ministerstwo Ochrony Zdrowia zezwoliło osobom przebywającym w izolacji na głosowanie w specjalnych punktach mobilnych. Takie punkty ulokowano w dniach 19-22 października w 6 samorządach.
Oddać głos można będzie wyłącznie bez wysiadania z samochodu, z zachowaniem wszelkich wymogów dotyczących prewencji wirusa.
W samochodzie może przebywać tylko jedna osoba. Mobilne punkty do głosowania znajdują się w Wilnie, Kownie, Kłajpedzie, Szawlach, Poniewieżu i Rosieniach.