Więcej

    Dominika Lamauskaitė w odbiciu korony

    Czytaj również...

    Naszym Czytelnikom prezentujemy kolejne zdjęcia z projektu fotograficznego pt. „W odbiciu korony”. Inicjatorką oraz bohaterką fotosesji jest Dominika Lamauskaitė, Dziewczyna „Kuriera Wileńskiego” – Miss Polka Litwy 2019, finalistka prestiżowego konkursu Miss Polonia 2019.

    | Gdy bierzemy do ręki książkę przeczytaną wiele lat temu, zaczynamy wspominać opisaną w niej historię. Przed oczami stają nasze ulubione fragmenty, które są w stanie wywołać u nas ciarki. Obecnie patrzę na okładkę magazynu „Kuriera Wileńskiego” i przypominam sobie piękne wydarzenie, którego stała się częścią ponad rok temu. A jaką będzie okładka kolejnego magazynu? Następnej książki? Kolejnego tomu księgi naszego życia?

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    | Na działce zawsze znajdzie się jakaś praca: czy to koszenie trawy, czy zbieranie owoców, czy sprzątanie domu, czy podlewanie ogrodu, czy kopanie ziemniaków. Wysiłek fizyczny wywołuje zmęczenie, ale to zmęczenie daje satysfakcję. Bierze się ona ze świadomości ogromu wykonanej pracy, która wpłynęła na to, iż dzień minął sensownie. Mówią, że praca upiększa człowieka.

     

    | Nie muszę udawać kogoś, kim nie jestem. Chcę pokazywać swoje szczere emocje, rozpierającą energię, krzyczeć ze szczęścia, czasami płakać ze smutku, śmiać się z byle czego, śmiać się z samej siebie, robić głupie rzeczy. No i co z tego, że szaleństwo mi z oczu wygląda? Podzielę się nim z przyjaciółmi! Przecież szaleństwo może ubarwić szarość rzeczywistości. A również może podarować uśmiech otaczającym nas ludziom. Pozwólmy sobie sobą być.

    | Ważne jest to, by czasami powiedzieć „stop”. Zostawić wszystko i wybiec gdzieś do lasu lub na pole, gdzie nikogo nie ma i gdzie jedyna sieć, która istnieje, to pajęczyna. Przejść się boso, usiąść na ziemi, wsłuchać się w subtelną melodię natury, podziwiać piękne, przykuwające wzrok obrazy i głęboko wciągać czyste pachnące powietrze. Taka chwila jest niezbędna, by odprężyć mózg, uporządkować swoje myśli i nabrać się energii na kolejne dni.

     


    Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym “Kuriera Wileńskiego” nr 42(121) 16-22/10/2020

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Przed 100 laty w kościele na Zwierzyńcu odbyła się pierwsza msza

    Nazwa dzielnicy — Zwierzyniec od XVI w. należał do Radziwiłłów, którzy mieli tu rezerwat przeznaczony na polowania. W lesie trzymano żubry, łosie i inną zwierzynę — stąd nazwa miejsca. Las rósł tu jeszcze w XIX w. W 1893 r. ówczesny...

    „Issa” — jedyny polski zespół na Żmudzi

    Po raz pierwszy zespół wystąpił w Kiejdanach podczas obchodów Święta Niepodległości RP w listopadzie tegoż roku. Założycielką, prezesem, stałą opiekunką i duszą zespołu jest Irena Duchowska. Jest też autorką niektórych tekstów z repertuaru „Issy”. Piosenka pt. „Kiejdany”, autorstwa pani Ireny,...

    Znamy finałową dziesiątkę „Polaka Roku 2022”! Kapituła wyłoniła kandydatów

    Plebiscyt ma na celu uhonorowanie osób, które w sposób szczególny zasłużyły się dla polskości na Litwie i poprzez swą działalność trwale zapisały się w naszej polskiej kronice zdarzeń. We wtorek, 8 listopada do redakcji „Kuriera Wileńskiego” przybyli członkowie kapituły, w...

    Pierwszy krok upamiętniający niezapomnianych Profesorów niezapomnianej „Piątki”

    Szlachetny cel zaczęto realizować Pomysł roztoczenia opieki nad miejscem spoczynku pedagogów oraz absolwentów słynnej szkoły na antokolskich Piaskach narodził się podczas jednego z tradycyjnych czerwcowych spotkań absolwentów tego gimnazjum. Dokładnie rok temu ten szlachetny cel zaczęto realizować. Wyprawy na wileńskie cmentarze...