MonoWschód V: w sobotę monodram Luby Lewak

Czytaj również...

W najbliższą sobotę, 28 listopada 2020 r., zapraszamy na pokaz online monodramu „To, co zawsze, synku” w wykonaniu Luby Lewak – jednej z najbardziej rozpoznawalnych aktorek Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie.

Monodram, który powstał na podstawie dramatu Tadeusza Różewicza „Stara kobieta wysiaduje”, miał premierę 23 listopada poprzedniego roku podczas wieczoru jubileuszowego z okazji 50-lecia pracy aktorskiej Luby Lewak. Stara Kobieta to jedna z ulubionych ról aktorki, w którą wcieliła się na nowo specjalnie z okazji jubileuszu.

Spektakl będzie można obejrzeć na You Tube Polskiego  Studia Teatralnego/ Polskiego Teatru Studio w sobotę o godzinie 19.00.

W momencie pokazu monodram można obejrzeć tutaj:

Międzynarodowy Festiwal MONOWschód V „Być bliżej Widza” / Jubileusz 60-lecia Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie odbywa się pod patronatem honorowym Ministra Kultury Litwy Mindaugasa Kvietkauskasa, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP Piotra Glińskiego i Pełnomocnika Rządu RP do Spraw Polonii i Polaków za Granicą Jana Dziedziczaka.

Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą.

Inf. organizatorzy

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.