Nausėda: Jestem pewien, że 2021 będzie szczęśliwszym rokiem

Czytaj również...

W swoim noworocznym przemówieniu prezydent Litwy Gitanas Nausėda wyraził przekonanie, że rok 2021 będzie szczęśliwszy oraz przyniesie ulgę w sytuacji pandemicznej w kraju.

Prezydent Litwy Gitanas Nausėda z żoną
| Fot. Gitanas Nausėda, Twitter

Czytaj więcej: Ani cud, ani fiasko – rok prezydentury Nausėdy

Prezydent wyraził również nadzieję, że w nadchodzących latach państwo „zrobi duży krok naprzód w tworzeniu bardziej ekologicznej, innowacyjnej i zjednoczonej Litwy”.

„Nie zapominajmy – podstawą państwa są jednostki. Dobrze prosperujący kraj mogą stworzyć tylko ludzie wolni, godni i pewni siebie” – powiedział G. Nausėda.

Przewodnicząca Sejmu Viktorija Čmilytė-Nielsen życzyła wszystkim, aby nadchodzący Nowy Rok przyniósł pozytywne zmiany, które pozwolą nam wrócić do normalności.

„Rok 2020 był dla Litwy bardzo wyjątkowy, pełen wyzwań, które wpłynęły na życie każdego z nas. Byliśmy zmuszeni zjednoczyć się i poddać sprawdzianowi naszą cierpliwość. [Ten rok] pokazał, jak możemy być sprzymierzeni i empatyczni. Zjednoczone społeczeństwo naszego kraju zawsze było i jest gwarantem sukcesu Litwy” – powiedziała.


Na podst.: BNS, Twitter

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.