Napoje energetyczne nie są dla dzieci

Czytaj również...

W skład napojów energetycznych, a właściwie energetyzujących, wchodzi kofeina — a jest to substancja uzależniająca. Wypicie szklanki napoju energetyzującego jest równoznaczne z wypiciem dwóch kaw. Dzieciom zaś kawy raczej nie podajemy, zwłaszcza w takiej ilości. Sprzedaż napojów energetyzujących dla osób poniżej 18. roku życia jest na Litwie zakazana od 2014 roku.

Chłopiec w niebieskiej koszulce polo pijący napój ze szklanki z lodem
Wśród napojów o wysokiej zawartości cukru szczególnie szkodliwe dla dzieci są te, które zawierają kofeinę
| Fot. Pixabay

Czytaj więcej: E-papierosy ryzykowne szczególnie dla młodych ludzi

Według Litewskiej Służby Żywności i Weterynarii, napój energetyzujący to taki, który który zawiera ponad 150 ml kofeiny na litr napoju. Źródło kofeiny nie gra roli, co oznacza, że silne wyciągi z ostrokrzewu paragwajskiego (znane jako yerba mate), czarnej herbaty i innych źródeł tej substancji, również podlegają ograniczeniu sprzedaży dla osób nieletnich.

Toksykolog ze poznańskiego szpitala im. Franciszka Raszei dr Eryk Matuszkiewicz wskazuje na to, że „kofeina powoduje przyspieszoną pracę serca, pobudzenie, drżenie rąk”. U dzieci objawy te są szczególnie nasilone.

Ich mniejsza masa ciała powoduje, że kofeina działa u nich silniej. Substancja ta uzależnia w sposób fizyczny, ale nie należy zapominać, że napoje energetyzujące uzależniają także w sposób behawioralny, od pewnej czynności – tłumaczy specjalista.

Nie należy też zapominać, że w napojach energetyzujących znajduje się sporo węglowodanów, często w postaci łatwo przyswajalnej glukozy. Jej nadmiar również jest szkodliwy.


Na podst.: Serwis Zdrowie (PAP), inf. własne

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.