Są zarażeni po szczepieniu, ogniska wirusa także w przedszkolach

Nowe ogniska koronawirusa odnotowano w przedszkolach, zakładach opieki zdrowotnej i przedsiębiorstwach. Poinformowało o tym Narodowe Centrum Zdrowia Publicznego (NVSC). W jednej z miejscowości większość zarażonych to zaszczepieni obiema dawkami. Spodziewa się, że przebieg choroby w ich przypadku będzie niegroźny w związku z posiadaniem względnej odporności. Większość nie ma objawów.

Szczepienie mieszkańców domów opieki było jednym z pierwszych priorytetów
| Fot. ELTA, Marius Morkevičius

W sumie 11 przypadków choroby jest związanych z nowym ogniskiem w wileńskim przedszkolu „Vėtrungė”, a 9 przypadków SARS-CoV-2 z epidemią w stołecznym przedszkolu „Beržynėlis”.

Nowe ogniska odnotowano również w żłobku „Šaltinėlis” w Mariampolu, gdzie stwierdzono dwa przypadki zarażenia. Wirusa znaleziono także w kowieńskim przedszkolu artystycznym „Etiudas”, w którym potwierdzono dwa przypadki zakażenia.

Ponadto wykryto nowe ognisko w domu opieki w Lauksargiai w rejonie tauroskim. Tutaj potwierdzono dziewięć przypadków koronawirusa, z czego wszyscy zarażeni są mieszkańcami placówki.

Kolejne ognisko zanotowano w Szpitalu Opieki Leczenia Wspomagającego i Pielęgniarstwa Krakinowie w rejonie poniewieskim, gdzie potwierdzono COVID-19 u trzech pacjentów.

Czytaj więcej: Szkoły – największym ogniskiem koronawirusa

Infekcja w Caritas i firmach

Wybuch zakażeń wykryto również w domu tymczasowym Caritas w archidiecezji wileńskiej (ul. Šv. Stepono 35). Według epidemiologów zidentyfikowano dwa powiązane przypadki infekcji.

W ostatnim dniu nowe epicentra odnotowano również w firmach. W Kłajpedzie — w przedsiębiorstwie remontowym statków, w którym zarejestrowano dwa powiązane przypadki zarażenia koronawirusem.

Także w Kownie — w firmie świadczącej usługi księgowe, w której zachorowało dwóch pracowników. Dodatkowo, w przedsiębiorstwie rolniczym w rejonie janiskim, gdzie odnotowano łącznie cztery przypadki.

Nowe przypadki zostały zarejestrowane poprzedniego dnia również we wcześniej notowanych ogniskach.

Choroby zdiagnozowano w zakładzie przetwórstwa drewna w powiecie święciańskim, zakładzie przemysłu mleczarskiego w Mariampolu, zakładzie produkcji papieru i wyrobów papierniczych w Kłajpedzie, szwalni w Kownie, zakładzie meblarskim w Poniewieżu, zakładzie hodowlanym w rejonie birżańskim i w szwalni w Olicie.

Według epidemiologów, nowe przypadki są również związane z wybuchami epidemii w oddziale Państwowej Inspekcji Skarbowej w Święcianach, przedszkolu mariampolskim „Rasa”, schronisku tymczasowym domu pomocy społecznej w Mariampolu, młodzieżowym ośrodku sportowym „Sūduva” w Mariampolu, powiatowa administracja miejska.

Z zarażeniami w rodzinach wiąże się 86 przypadków, pochodzenie kolejnych 120 jest nieznane.

Czytaj więcej: Hospicjum to pomocne ramiona. Tu miłość ofiarowuje się za darmo

Prewencyjne kontrole

NVSC informuje również, że specjaliści z Oddziału Wileńskiego odwiedzili w ostatnim dniu piekarnię w Wilnie, gdzie nie zarejestrowali infekcji, ale od początku roku odnotowano 14 pojedynczych przypadków zakażeń.

Pracownicy ochrony zdrowia przekazali firmie zalecenia dotyczące właściwej profilaktyki zakażeń.

Specjaliści Oddziału Wileńskiego NVSC udali się również do centrum usług w stolicy, gdzie przedstawiono zalecenia dotyczące środków zarządzania infekcjami. Nie zgłoszono żadnego ogniska, odnotowano niepowiązane przypadki COVID-19.

W dniu poprzednim wyizolowano 1218 osób, które miały kontakt wysokiego ryzyka. Łącznie 53 815 osób przebywa w izolacji, w tym osoby z potwierdzonym zakażeniem.

Czytaj więcej: Ministerstwo zdrowia zapowiada kontrolę szczepień przeciw COVID-19

Zakażenie po szczepieniu

Z kolei w Lauksargiai większość zarażonych to osoby zaszczepione obiema dawkami szczepionki. W ich przypadku spodziewa się lżejszego przebiegu choroby, ponieważ mają wcześniej wyrobioną odporność.

Ośmiu z dziewięciu mieszkańców domu opieki w Lauksargiai zaszczepiono dwiema dawkami szczepionki.

„Jeden z nich nie był zaszczepiony” — powiedziała Jovita Černeckienė, dyrektor domu opieki.

Według niej, trzy zarażone osoby odczuwały objawy charakterystyczne dla choroby, na leczenie i badanie wywieziono je do szpitala.

„Nie ma żadnych objawów u innych” — dodała dyrektor.

Według Černeckienė w placówce znajduje się łącznie 49 osób, z czego 44 są zaszczepione.

„Prawie wszyscy mieszkańcy są zaszczepieni. Niektórych z różnych powodów nie szczepiono” — wyjaśniła dyrektorka placówki.

Dyrektorka domu opieki mówi, że placówka zatrudnia 31 osób — wszyscy są po szczepieniu. Według niej szczepienie drugą dawką w placówce odbyło się dwa tygodnie temu — 10 lutego.

Czytaj więcej: Liczba zarażonych koronawirusem na świecie przekroczyła 95 milionów

Chory po szczepieniu?

Justina Petravičienė, rzeczniczka Narodowego Centrum Zdrowia Publicznego, poinformowała, że w środę potwierdzono zakażenie koronawirusem u sześciu kolejnych mieszkańców.

„Te osoby również zostały zaszczepione w ramach pełnego programu szczepień. Badania profilaktyczne wykonano na 29 pracownikach placówki, wszystkie badania wypadły negatywnie” — powiedziała.

Według rzeczniczki NVSC, specjaliści z Oddziału w Taurogach odwiedzili placówkę i przekazali zalecenia dotyczące środków zapobiegania zakażeniom.

Jak działa szczepionka

Starszy doradca Służby Kontroli Leków Działu Informacji o Obserwacji Farmakoterapii i Zatruć, powiedziała wcześniej, że zakażenia po zaszczepieniu są możliwe. Żadna szczepionka nie zapewnia całkowitej ochrony.

„Nigdzie nie mówi się, że jakakolwiek szczepionka chroni w 100 proc. Można zachorować, chociaż przyjęło się szczepionkę, ale w łagodniejszej postaci może zachorować. Do tego się dąży i się tego oczekuje” — powiedziała Rugilė Pilvinienė.

To nie pierwszy przypadek w kraju, w którym po drugiej dawce szczepionki wykryto zakażenie koronawirusem. W domu opieki Addere w Trokach w tym tygodniu potwierdzono infekcję u trzech w pełni zaszczepionych mieszkańców.

Czytaj więcej: Na Litwie zanotowano przewidziane przez producenta skutki uboczne po szczepieniu

Objawy szczepionki, dlaczego?

Szczepionka ma na celu wytworzenie antyciał na koronawirusa, co w większości przypadków pozwala zapobiec ciężkim przebiegom choroby. Szczególnie ważne to jest dla osób, których organizm nie jest w stanie szybko wytworzyć odporności jak u osób przechodzących zakażenie bezobjawowo.

Objawy po szczepionce wynikają z reakcji organizmu na wprowadzony osłabiony bądź modyfikowany patogen — organizm rozpoznaje je jako zagrożenie i wytwarza antyciała, które na jakiś czas zostają w naszym organizmie.

Gdy mamy kontakt wysokiego stopnia ryzyka, wciąż możemy się zarazić, ale organizm w większości przypadków szybko zwalczy chorobę. Skuteczność szczepionki jest ściśle związana z immunitetem pacjenta. Na przykład szczepionka podana osobie bez żadnej odporności (chorzy na raka, pacjenci AIDS) nie będzie miała efektu, a nawet może zaszkodzić.

Podobne przypadki zakażeń wśród zaszczepionych notowano także przy poprzednich pandemiach, które udało się wyrugować dzięki szczepieniom. Głośne są przypadki oburzenia z ubiegłego wieku przez szczepionki na czarną ospę, gdy osoby zaszczepione chorowały mimo nabycia odporności.


Na podst.: BNS, NVSC, ECDC, własne