Litwa chce otworzyć przedstawicielstwo biznesowe w Tajwanie jeszcze w tym roku

Rząd Litwy ogłosił we czwartek, że zamierza w tym roku otworzyć przedstawicielstwo biznesowe na Tajwanie, czyli w demokratycznych Chinach, aby poszerzyć dyplomację gospodarczą w regionie azjatyckim. Takie posunięcie mogłoby wywołać oburzenie komunistycznego rządu Chin.

Zdjęcie ilustracyjne, flaga Chińskiej Republiki Ludowej kładzie się cieniem na litewskich barwach
Jeśli Litwa zdecyduje się na przedstawicielstwo biznesowe na Tajwanie, relacje litewsko-chińskie mogą ulec znacznemu pogorszeniu
| Fot. domena publiczna, fotomontaż Ignacy Skrobia-Jaworski

„Program rządu przewiduje rozwój dyplomacji gospodarczej w regionie azjatyckim. Jednym z kroków jest otwarcie w tym roku przedstawicielstwa biznesowego na Tajwanie” — powiedziała Skaistė Barauskienė, rzeczniczka minister gospodarki.

Czytaj więcej: Dla Litwy zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego jest Rosja i… Chiny

Było chłodno, może być chłodniej

Litwa, podobnie jak wiele innych krajów, nie nawiązała stosunków z Tajwanem. Chiny grożą wzięciem Tajwanu siłą, w związku z tym nawiązanie relacji z rządem w Tajpej może jeszcze bardziej pogorszyć i tak ostatnio oziębłe relacje Litwy z Pekinem.

Rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych powiedział we czwartek, że „Chiny zdecydowanie sprzeciwiają się ustanowieniu oficjalnych instytucji na Tajwanie i odwrotnie przez każdy kraj, z którym mają stosunki dyplomatyczne, w tym Litwę, oraz wszelkim formom oficjalnych wizyt”.

„Wzywamy Litwę do wspierania zasady «jednych Chin» (zasada traktowania prawowitości tylko komunistycznych Chin, a Tajwanu jako uzurpatora tytułu — przyp. red.) i ścisłego przestrzegania zobowiązań do ustanowienia stosunków dyplomatycznych. Niech wami nie wysługują się siły niepodległości Tajwanu. Nie róbcie rzeczy, które podważą wzajemne zaufanie polityczne” — powiedział rzecznik ministerstwa Wang Wenbin na konferencji prasowej w Pekinie.

Czytaj więcej: Kraje świata wzywają Chiny do zaprzestania prześladowań wobec Ujgurów

Chiński sprzęt, chińskie zasady

Litwa niedawno zablokowała chiński sprzęt do skanowania bagażu na litewskich lotniskach ze względu na potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Dane miały być wysyłane do Chin i tam przetwarzane. Zmniejszyła też swój udział w kierowanym przez Chiny formacie 17+1 z krajami Europy Środkowej (Współpraca Pomiędzy Chinami i Krajami Centralnej i Wschodniej Europy — przyp. red.).

W opublikowanym we czwartek raporcie litewskie służby wywiadowcze poinformowały, że chińskie firmy starają się uczestniczyć w projektach infrastruktur informatycznych ważnych dla bezpieczeństwa narodowego.

Według litewskiego wywiadu dążenie chińskich firm do uzyskania dostępu do podstawowych systemów firm ważnych dla bezpieczeństwa narodowego, próba stworzenia uzależnienia technologicznego czy zapoznania się z najważniejszymi rozwiązaniami w zakresie cyberbezpieczeństwa wpisuje się w założenia chińskiego rządu.

„Zwiększa to rolę chińskich firm na rynku globalnym i ułatwia cyberprzestępczość i rozwiązania techniczne, a także operacje penetracyjne: przechwytywanie informacji, działania demontujące i sabotaż działań infrastrukturalnych” — czytamy w raporcie.

Czytaj więcej: Komisja rządowa rozpoczęła kontrolę chińskiej spółki w związku z przetargiem dot. zabezpieczeń

Tajwan i trudności

Tajwan, czyli w pełnym brzmieniu Republika Chin na Tajwanie, jest krajem, który pozostał po dawnych Chinach przed przejęciem władzy przez Partię Komunistyczną prowadzoną przez Mao Zedonga.

Ze względu na gospodarczą hegemonię Ludowej Republiki Chin, Tajwan dotychczas jest nieuznawany przez większość krajów na świecie. Za kontakty z Tajwanem, komunistyczne Chiny grożą sankcjami, które często realizują.

Czytaj więcej: Chrześcijańskie Chiny mimo prześladowań


Na podst.: BNS, własne