U Baszty Giedymina znaleziono ostatnią wieżę Zamku Dolnego, dotychczas nieznaną

Czytaj również...

Ostatnia nieznana dotychczas wieża Zamku Dolnego w Wilnie została znaleziona u podnóża Góry Giedymina. Lokalizację wieży namierzono za pomocą tomografii elektrycznej.

Plan miasta z 1737 roku sugeruje, że znaleziony obiekt może być wieżą, częścią fortyfikacji
| Graf. vilniauspilys.lt

„Wiadomo było, że ona gdzieś jest, celem było ustalenie miejsca” — powiedział we wtorek dziennikarzom Stanislovas Patkauskas, koordynator badań Dyrekcji Państwowego Rezerwatu Kulturowego Zamków Wileńskich.

Wieża znajduje się pod ziemią na Placu Zamkowym — pomiędzy pomnikiem księcia Giedymina a dawną kawiarnią Rotonda.

Według Patkauskasa w najbliższym czasie nie będzie wykopalisk archeologicznych.

„W tym sezonie nie będzie wykopalisk archeologicznych z powodu braku funduszy” — powiedział przedstawiciel dyrekcji.

Według niego trudno powiedzieć, kiedy powstała wieża, ale w źródłach pisanych po raz pierwszy pojawiła się w XVI wieku.

Technologie w służbie historii

Dainius Michelevičius, prezes firmy Geobaltic, która przeprowadziła badanie tomografii elektrycznej, stwierdził, że wymiary wieży mogą sięgać nawet 11 na 8 metrów.

„W trakcie badań uzyskujemy rozkład poszczególnych oporów elektrycznych w przekroju, a następnie łączymy je w trójwymiarową tablicę i możemy analizować je nie tylko w przekrojach, ale także na płaszczyźnie. W ten sposób powstają anomalne mapy oporów — możemy je badać na różnych głębokościach. W zależności od formy tych anomalii możemy zdecydować, jaki to jest obiekt” — mówił dziennikarzom specjalista.

„Dochodzenie ujawniło anomalię, która ma około 11 metrów na osi długiej i 8 metrów na osi krótkiej. Jest realne, że może on odpowiadać zarysowi poszukiwanej przez nas wieży” — dodał.

Według szefa firmy pozostałości wieży powinny zaczynać się na głębokości półtora lub dwóch metrów, nie wiadomo jeszcze, jaka może być jej wysokość.

W latach 2019-2020 odkryto także wschodnią wieżę Zamku Dolnego, baszty te musiały być połączone murem obronnym, przetrwały też jego pozostałości pod ziemią.


Na podst.: BNS

Afisze

Więcej od autora

Szkoła w Leszczyniakach czyta polską gazetę. „Czytanie po polsku, także prasy, to część wychowania”

Jak w rozmowie z dyrektor Wileńskiej Szkoły w Leszczyniakach dowiedział się „Kurier Wileński”, szkoła ta prenumeruje polską gazetę do niemal każdej polskiej klasy. Opowiedziała też, co z tą gazetą się dzieje podczas lekcji.

Takie zasady dotyczące telefonów są w leszczyniackiej szkole w Wilnie. „Dzieci reagują normalnie”

W wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” Maria Klimaszewska przedstawiła wypracowany wspólnie z uczniami i rodzicami model korzystania z telefonów. Odniosła się też do bezpośredniego pytania dziennikarza.

Dr Patryk Tomaszewski o zamachu majowym: „Podręczniki starają się pokazać wszystkie niuanse”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński" nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk opisuje, jak w Polsce funkcjonuje dziś pamięć o Piłsudskim — i dlaczego zamach majowy pozostaje w niej niemal nieobecny.